07.01.04, 12:13
czy smsy i telefony od i do kolegi z pracy moga byc niewinne. oczywiscie
moga, ale sadze ze moga sie latwo przerodzic w winne, co o tym sadzicie
Obserwuj wątek
    • mike_mike Re: smsy 07.01.04, 12:25
      cx5000 napisał:

      > czy smsy i telefony od i do kolegi z pracy moga byc niewinne. oczywiscie
      > moga, ale sadze ze moga sie latwo przerodzic w winne, co o tym sadzicie

      A winne niby czego miałyby być takie smsy?
    • pajdeczka a co... 07.01.04, 12:37
      ..własnie odebrałaś następny o treści "uwielbiam twoje balony"?
    • sklonowana40 Re: smsy 07.01.04, 13:10
      Same sie nie przerodza i z pewnoscia nie w "winne". W sms-ach mozna pisac takie
      glupoty, ze jakby ktos przeczytal, to nie tylko obraza moralnosci, ale i
      kazamaty:-) Ja z kolezanka (tez kobieta) piszemy sobie codziennie calusne i
      frywolne teksty, a nikt nie twierdzi, zesmy les..:-)
      Wrzuc na luz, albo zabierz kobiecie telefon:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka