maitresse.d.un.francais
15.09.09, 17:36
I rozwódki, rzecz jasna. To ja.
Jak miło o sobie usłyszeć, że się jest "bękartem", "stworem" i "bachorem".
Jak miło, że za pieniądze NA NASZE UTRZYMANIE debilne, pozbawione mózgu i
sumienia lale mogłyby kupić sobie pefrumki, a tak, biedne, nie mogą!
I nie piszcie mi, że mam 35 lat i w tym wieku alimenty nie przysługują. Nie
zmienia to faktu, że podobne wypowiedzi zawsze będę brała do siebie.