Dodaj do ulubionych

Tyłozgięcie

11.12.04, 20:11
dziewczyny czy macie ten problem co ja z tyłozgięciem macicy.Jeżeli tak to
proszę o odpowiedz co robicie w tym temacie.Ja staram się o dzidziusia od 6
lat.Stosowałam już wszystko została mi juz tylko inseminacja.ale właśnie to
wpadło mi do głowy być może tu jest u mnie problem.
Obserwuj wątek
    • balbina11 Re: Tyłozgięcie 11.12.04, 20:52
      Kochana, wygląda to tak: ja mam tyłozgięcie i nie w tym widze problem, bo moja
      Mama to ma i dwoje dzieci (w tym ja), moja babica też tyłozgięcie= sześcioro
      dzieci, urodzonych siedmioro. Nie wiem jak to jest u Ciebie, ale to chyba nie w
      tym problem. Ja w środę idę na hsg, bo resztę badań mam książkowych...
    • kasiuula Re: Tyłozgięcie 13.12.04, 11:09
      Kochana, nie sądzę, żeby tyłozgięcie było powodem Twojego problemu. Owszem,
      niektórzy twierdzą, że to troszkę utrudnia zajście - ale nie uniemożliwia!! Ja
      mam ponoć bardzo mocno wygiętą macicę, a w ciąży byłam już dwa razy. Moja mama
      i siostry też mają i są mamami. Rozmawiałam i tym z paroma lekarzami i nie
      widzieli w tym żadnego problemu. Jedynie polecali po stosunku leżenie na
      brzuchu. To wszystko. Trzymam mocno za Ciebie kciuki
    • beatak11 Re: Tyłozgięcie 13.12.04, 11:46
      Dziewczyny dziękuje że napisałyście, ja szukam już wszystkich powodów dlaczego
      nie mogę zaciążyć.Uwieżcie próbujemy z mężem od 6 lat . Mam zrobione wszystkie
      badania jest wszystko w porządku a nadal nic.A naprawdę nigdy nie brałam tego
      powodu na poważnie.Teraz wpadłam że to jednak może być powodem.Zawsze po
      stosunku podnosiłam biodra do góry bo tak mi kiedyś poradzono.A tu się okazuje
      że wprost przeciwnie brzuchem do góry.Człowiek uczy się całe zycie.
      • kasiuula Re: Tyłozgięcie 13.12.04, 11:53
        Beatko (mam nadzieję,ze tak masz na imię), napewno wszystko zbadałaś? Naprawdę
        trudno mi jest uwierzyć w to, że wszystko jest w porządku a przez 6 lat nie
        możesz zajść w ciążę. Przepraszam, że pozwoliłam sobie na to pytanie.
    • beatak11 Re: Tyłozgięcie 13.12.04, 12:06
      Niestety tak Kasiu ,ale jak to często bywa nie tylko u mnie był problem.Mąż
      miał dość słabe plemniki,dostawał jakieś tam leki.Trzy miesiące temu dostał
      dość silne leki i jeszczę mam nadzieję że może, ale jestem teraz bardzo
      nicierpliwa.coraz częściej myślę o IUI nawet założyłam dzisiaj na foum temat
      • kasiuula Re: Tyłozgięcie 13.12.04, 12:25
        Ach. Myślałam, że wszystkie badania mieliście w normie. Beatko skupcie się nad
        innymi powodami, bo tyłozgięcie nie jest napewno przyczyną. Życzę Ci duużo
        cierpliwości no i wreszcie spełnienia TEGO marzenia. Może Nowy Rok przyniesie
        Ci poważne zmiany w życiu wink))))
    • wieczorynkaaa Re: Tyłozgięcie 13.12.04, 12:10
      wiesz ja zasięgalam opini na temat tylki zgiecia macicy i dowiedzialam sie ze to nie ma nic do rzeczy . moze jedynie byc uciazliwe troszke podczas @ poniewaz moga byc bardziej obfite.
      trzymak kciuki za przyszla mamusie kiss
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka