Dodaj do ulubionych

wino czerwone, polwytrawne

29.09.09, 10:17
prosba do osob lubiacych wino.
Czy znacie jakies dobre, czerwone, polwytrawne wino:)?
Wina z Chile i Argentyny sa mi mniej wiecej znane(choc zapewne nie
wszystkie).
Szukam czegos wyprobowanego i godnego polecenia, stad watek:)
moze byc nieco wyzsza polka cenowa
czekam i dziekuje za jakiekolwiek propozycje:)

Obserwuj wątek
    • cafem Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 10:25
      Na polwytrawnych sie nie znam, moge za to polecic niezle wytrawne:)

      Wszystko co hiszpanskie i zwie sie Rioja. W UK ich cena to jakies £5-10, wiec w PL pewnie co najmniej 50zl zaplacisz.

      Ewentualnie na pale kupilabym wytrawne czerwone z Francji, ale tylko z Bordeaux. Ciezko mi powiedziec jakie - ja zawsze czytam etykietki i opis smaku i na tej podstawie wybieram.
      I zawsze biore te z sredniej polki, bo najtansze zazwyczaj sa nieciekawe.
      • mahadeva Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 10:26
        tez polecam hiszpanskie :) zreszta - z wyzszej polki, to wiekszosc
        powinna byc dobra :)
        • real_mayer Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 10:42
          A ja tylko mołdawskie pychota :D
          • jan_hus_na_stosie Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 10:46
            real_mayer napisała:

            > A ja tylko mołdawskie pychota :D

            Popieram, mołdawskie są najlepsze, te z Francji czy Chile mogą się schować :) No
            i tanie są, a mówi się, że coś co jest tanie nie może być dobre, a guzik prawda ;)
            • 0riana Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 11:58
              Doskladnie. Czarny Doktor na przyklad jest pyyyszny!
            • bun01 Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 12:40
              Mołdawskie to przecież sikacze, nie przesadzajmy z ich gloryfikacją.
              Ale jak komuś smakuje, to niech pije. Są tacy co i Sofię sobie
              chwalą ;-)
              • real_mayer Re: wino czerwone, polwytrawne 13.01.10, 20:43
                e tam sikacze? :P Ostatnio pan mi polecił takie pyszne mołdawskie z nutką
                porzeczkową pycha <nie pamiętam nazwy a kupowałam we Wrocławiu :( gdzie nie
                mieszkam>
      • des4 Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 13:00
        w Polsce 15-20 zl...
        • cafem Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 13:11
          Myslalam, ze rozmawiamy o winach, a nie sikaczach...
          • des4 Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 09:20
            podstawowy bład snobujacej cioteczki - uzalezniać wino od ceny...
            • kasiazmarca Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 22:29
              zgadza się, ta cafem to jakiś koszmarny snob. Kupuj Roja, nie mogę(jakby tam nie
              robili sikaczy)_
              Są u pani książki, tak, to poproszę taką francuską
              • cafem Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 22:30
                Owszem, snob.
                I w zyciu wiecej dobrych win pilam, niz Ty pewnie przez cale swoje zycie sprobujesz.
                • kasiazmarca Re: wino czerwone, polwytrawne 01.10.09, 00:26
                  Przez 9 lat pracowałam w USA dla gazety o winach i 8 lat dla dystrybutora win,
                  próbowałam więcej win niż ty jesteś w stanie swoim nadętym umysłem sobie
                  wyobrazić, że tyle jest. Jesteś nie tylko snobem ale do tego pustym snobem.
              • cafem Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 22:42
                Zreszta, wpisz w google "dobre wina" - pierwsze 3 sklepy internetowe:
                www.dobrewina.pl
                www.wina.pl
                ww.dobrewino.pl

                W zadnym nie ma win moldawskich.
                Wiesz, jak bylam nastolatka, to mi i wina za 4.50 smakowaly.

                Nie wyzywaj od snobow tylko dlatego, ze Ciebie na drozsze nie stac.

                Rioje uwielbiam (pewnie sikacze tez produkuja) i jak stoje przed polka pelna win, to wiem, ktore wybrac.
                I nie kupie kazdego francuskiego wina - zaznaczylam, ze lubie z Bordeaux.
                • sumire Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 22:50
                  i czy to znaczy, że wina mołdawskie są złe? albo wina z Moraw?

                  wiesz, ja też pijałam szesnastoletnie Barolo warte połowę mojej pensji. olśniewające, owszem. ale mam też kurs sommelierski na koncie i pierwszą rzeczą, jakiej mnie nauczyli, było to, żeby nie sugerować się ceną i pochodzeniem wina, bo można się srogo i boleśnie przejechać. domowe wino potrafi smakować znacznie lepiej niż omszała butelka z najwyższej półki. wino to przygoda, etykietka o niczym nie świadczy.
                  • cafem Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 22:57
                    Masz racje, moldawskie nie zawsze sa zle. Jednak latwiej trafic na dobre francuskie niz dobre moldawskie.

                    Ale nazywac kogos snobem tylko dlatego, ze lubi wina francuskie to chyba tez nie jest ok. (Zawisc?)
                    Nie bez powodu francuskie sa slynne na caly swiat.

                    A ze nie tylko o cene chodzi - nie przepadam za winami wloskimi. I nie cierpie win z Sardynii. Nawet tych najdrozszych. I podczas zakupu kieruje sie etykietka, a nie cena.


                    • cafem Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 22:58
                      etykietka* - w opisie smaku
                    • jan_hus_na_stosie Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 23:02
                      cafem napisała:

                      > Masz racje, moldawskie nie zawsze sa zle. Jednak latwiej trafic na dobre francu
                      > skie niz dobre moldawskie.

                      ale bzdury
                    • wanilinowa Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 08:07
                      cafem napisała:

                      > Ale nazywac kogos snobem tylko dlatego, ze lubi wina francuskie to chyba tez ni
                      > e jest ok. (Zawisc?)

                      to Twoja wersja, fakty są takie, że snobem nazwano Cię bo dla Ciebie cena
                      determinuje jakość wina. dać Ci sikacza w ładnej butelce i nie odróżnisz;)
                      • klymenystra Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 12:48
                        Spotkalam kiedys pewna pania, ktora wyszla za maz za Francuza i na moje zachwyty
                        nad Château de Sablet wyniosle stwierdzila "Wina ponizej 5 euro to tylko do
                        gotowania sie nadaja". A prawda byla taka, ze ten Sablet byl tylko troche gorszy
                        i mniej bogaty w smaku niz Saint-Emilion 1986 rocznik :)
                • jan_hus_na_stosie Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 23:01
                  cafem napisała:

                  > Zreszta, wpisz w google "dobre wina" - pierwsze 3 sklepy internetowe:
                  > www.dobrewina.pl
                  > www.wina.pl
                  > ww.dobrewino.pl
                  >
                  > W zadnym nie ma win moldawskich.

                  no i co z tego? Francuskie sikacze nawet nie umywają się do mołdawskich, i jest
                  to nie tylko moje zdanie ale również wielu osób, które miało okazję zasmakować w
                  mołdawskich winach :]
                • ronja2 Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 15:23
                  cafem napisała:

                  > Zreszta, wpisz w google "dobre wina" - pierwsze 3 sklepy internetowe:
                  > www.dobrewina.pl
                  > www.wina.pl
                  > ww.dobrewino.pl
                  >
                  > W zadnym nie ma win moldawskich.

                  Pewnie się załamiesz... jedna z tych sieci poszukuje dostawców wina z Mołdawii :-)))
            • wielo-kropek Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 04:14
              des4 napisał:

              > podstawowy bład snobujacej cioteczki - uzalezniać wino od ceny...
              Dobrego wina nikt ci tanio nie sprzeda. Moze na twoje podniebienie
              tanie wina sa dobre. Oczywiscie moze byc i dosc czesto jest rozbieznosc
              cenowa tego samego gatunku wina i tego samego lub bliskiego roku, ale
              nie wielka. Bardzo duzo tu zalezy tez w jakim kraju wino kupujesz.
              Zgodze sie ze w Moldawii dobre wino moze byc o wiele tansze niz dobre
              w wielu innych krajach, ale tu nie o to chodzi, tu krajem jest Polska i
              wina wlasnie w niej.
      • deaarts Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 21:05
        "co hiszpanskie i zwie sie Rioja"

        zwie się - ot Boże widzisz i nie grzmisz co za ignorancji, ale polecają ....
      • klymenystra Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 06:37
        Riojy w Polsce nie sa drogie.

        Ja tez polecam Bordeaux, ale takze inne z regionu - Saint Emilion z tych
        drozszych, wszelakie Pessac i inne, kotrych nazwy zakonczone sa na -ac, z
        tanszych bardzo dobry jest Cahors i Sablet.
        Warto tez sprobowac burgundzkich.

        Swoja droga - co to za wymysl - wino polwytrwane? I polslodkie?
      • ksjp Re: wino czerwone, polwytrawne 06.10.09, 08:32
        ot i znawca rioja to kraina w Hiszpanii a nie wino samo w sobie! nie
        słuchaj takich rad a szczególnie jak ktos Ci napisze że u nich w UK
        to tyle a w PL to tyle, cena nie może być i nie jest jedynem
        wyznacznikiem jakości wina....najlepiej zajdź do jakichs sklepów
        winnych i pogadaj
        • a1ma Re: wino czerwone, polwytrawne 13.01.10, 21:32
          > ot i znawca rioja to kraina w Hiszpanii a nie wino samo w sobie!

          Coś jak Bordeaux, też nie wino ;PPP
          en.wikipedia.org/wiki/Rioja_(wine)
          Bardzo dobre wina i niedrogie w Polsce (od kilkunastu złotych), moje ulubione :)

          Ale nie szukaj "półwytrawnych", weź łagodne wino wytrawne z niewielką
          zawartością tanin, zobaczysz, nie będzie tak cierpkie, jak Ci się wydaje ;)
    • deczko Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 13:15
      Takze polecam mołdawskie. :) Fajne wina sa takze australijskie, te z kolorowymi
      zwierzakami na etykietach.
    • nothing.at.all Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 17:57
      A jaki masz budżet na to wino? Za 50-80 zł kupisz dobre wino. Ja polecam
      mołdawskie i hiszpańskie. Czytam etykiety i jak mi smak odpowiada to kupuję.
      Jest osobne forum o winach: forum.gazeta.pl/forum/f,18,Wino.html tutaj
      znajdziesz masę informacji i polecane wina z różnej półki cenowej.
    • vandikia Re: wino czerwone, polwytrawne 29.09.09, 18:06
      Znam dużo i bardzo dobrych ale kompletnie nie mam pamieci do nazw :(
      Poznaję po etykietkach, po butelce.. mialam nawet zachowywac
      etykietki najlepszych ale narazie pomysl spalil na panewce.
      • disa mam tak samo :D 29.09.09, 18:48
        :D
        • martuha Re: mam tak samo :D 29.09.09, 19:20
          a moze po prostu przejdz sie do sklepu z winami. ja po lekturze forum o winie
          znalazlam kilka godnych polecenia sklepow w moich okolicach i dzisiaj
          odwiedzilam 3 przybytki. sprzedajacy umieli mi doradzic, a przy tym wybierali
          trunki za nieduze pieniadze. ktos kiedys powiedzial, ze nie sztuka wybrac dobre
          wino za 200 zl, ale dobre wino za 20 zl. cos w tym jest...
          • one-iskierka czerwone wino 30.09.09, 07:41
            z przyzwoitych i ciekawych półwytrawnych win mogę polecić gruzińskie
            Pirosmani(jasna etykietka)firmy Teliani Valley - zrównoważony bukiet i aromat
            owoców leśnych, lub hiszpańskie Mederano firmy Freixanet-delikatne i łagodne.
    • figgin1 Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 08:15
      Polecam wina mołdawskie i gruzińskie, kosztują grosze a są wspaniałe.
    • figgin1 Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 08:24
      Polecam wina mołdawskie i gruzińskie, kosztują grosze a są wspaniałe. Śmieszą
      mnie wpisy, że za małe pieniądze można najwyżej sikacza kupić. Producenci wina
      bardzo chcą, byście w to wierzyli.
      • jan_hus_na_stosie Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 09:21
        zwłaszcza producenci drogich francuskich sikaczy ;)
        • molkam Re: wino czerwone, polwytrawne 30.09.09, 19:26
          dziki za wszelkie propozycje.
          a co do francuzow - no jakos one mi nie podchodza wiec po 1 czy 2 odpuscilam:)
    • delayla wina mołdawskie! 30.09.09, 19:32
      12 zł a smakują jak za 112;)
      POLECAM!
      W Wawie w centrum jest cały sklep tylko z takimi winami, ahh!
      • jan_hus_na_stosie Re: wina mołdawskie! 30.09.09, 22:31
        gdzie dokładnie? na jakiej ulicy?
        • diabel.lancucki Re: wina mołdawskie! 04.10.09, 16:41
          na grochowskiej, tak mniej wiecej przystanek za placem szembeka po lewej stronie
          jadąc w kierunku wylotu z miasta.
    • bakejfii Re: wino czerwone, polwytrawne 04.10.09, 18:53
      Nie cierpie wina.Lubie tylko koniak.
      • wielo-kropek Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 04:48
        Pomijajac starosc wina i jego lezakowanie, podstawa dobrego wina jest
        owoc winogrona (gatunek tu gra jedna z najglowniejszych rol, ale nie
        calosc) , nie owoce lesne, czy jakies inne (zreszta, te lesne owoce sa
        zapewne tylko przyprawa chemiczna). Moldawia jakos nie slynie z
        najlepszego klimatu na winogrona (choc ma niezly) ani tez koneserzy i
        degustatorzy win nie klasyfikuja moldawskich win jako tych najlepszych.
        Zreszta, najlepsze wina sa drogie i w sklepie nie osiagalne. Hurtem to
        nie idzie i nie wazne ze ktos w hurtowni lata przepracowal, moze malo
        wiedziec albo zupelnie nic(to drugie jest bardziej prawdopodobne) o
        najlepszych winach.
        • winersch Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 15:47
          Jak słusznie zauważyłeś podstawa dobrego wina jest owoc. Najlepsi winiarze
          twierdza wręcz,że ich wina powstaja w winnicy a nie w piwnicy. I na tym polu
          Mołdawia ma jeszcze wiele do zrobienia:
          Klimat i gleby sa w Mołdawii bardzo sprzyjające dla winorośli. natomiast wina z
          tego kraju są po prostu marne. Z racji obowiązków zawodowych degustowałem niemal
          wszystko co jest na rynku i niestety poza cabernetem z Chateau Vartely - uwaga
          nie jestem ani miłosnikiem, ani sprzedawcą tego wina - który nie jest
          rewelacyjny ale po prostu do przyjęcia, ogromna większość win mołdawskich na
          naszym rynku do przyjęcia nie jest: Główne wady to słaba koncentracja, niski
          ekstrakt, dosładzanie cukrem, ewidentne wady w aromacie. Przyczyny sa moim
          zdaniem następujące:
          1. Zbyt duza wydajność skutkuje produkcja win rozwodnionych.
          2. Stosowanie mało szlachetnych krzyżówek typui pinot franc.
          3. Mała starnność technologiczna.
          Wady te wynikają z:
          Małych inwestycji zagranicznych i w związku z tym przestarzałej aparatury
          Socjalistycznego nadal charaketru gospodarki i takiegoż podejscia do jakosci,
          zwłaszcza, że rynek zbytu wobec embarga w Rosji na wina gruzińskie znów się
          otworzył. Mówie o mało wymagajacym rynku masowym, bo oligarchowie i tak nie
          kupuja tych win.
          Niskiej swiadowmosci samych plantatorów obciążonych postkołchozowym "garbem" -
          uprawa winorośli na wysokim poziomie wymaga wielu lat doswiadczeń, a ta ciągłośc
          doswiadczeń została zerwana przez system kołchozowy.
          Dotyczy to nie tylko Mołdawii, choć z racji małych inwestycji tam widac to
          najwyraźniej. Z pietna bylejakosci nie otrząsnęla sie jeszcze Bułagaria. Mimo
          wielkich inwestycji, nadal sa to wina na granicy pijalnosci. W mniejszym stopniu
          Wegier.
          Nie zabieram tu głosu w sprawie cen ale zwolennikom win bardzo tanich proponuje
          proste obliczenie.
          wino, które kosztuje w supermarkecie 12 zł kosztowało u importera minimum 7,80
          netto (to co powyżej to VAT i marża sklepu) oznacza to ze importera wino to
          kosztowało maximum 5,20 zł od tego odejmijmy akcyze i koszt transportu -
          pozostanie około 3,20. Butelka, korek i naklejenie polskiej banderoli kosztuje w
          sumie około 2 zł. Pozostaje 1,2 zł. Ile kosztuje robocizna w kraju
          wyprodukowania nie wiem bo zależy to od wydajnosci, płacy itp. Pytanie ile warta
          jest ciecz w takiej butelce i co może tam sie znajdowac pozostawiam zwolennikom
          tych win.
          • kalamata99 Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 15:59
            Dziekuje za ciekawy komentarz. Nareszcie kawal solidnej informacji,
            a nie wyzywanie sie od snobow.
      • ksjp Re: wino czerwone, polwytrawne 06.10.09, 08:35
        koniak to przeciez tylko takie "słabsze" wino, czyz nie?
    • nedzioza Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 12:22
      Czemu wszelkie dyskusje na temat kupowania przemieniaja się w
      licytację snobistycznych poglądów ;) nudne to i jak się czyta cały
      wątek to zamiast informacji na temat fajnych win (a nie najdroższych)
      mamy przebijanie się cenami i 'najwyższymi półkami'... a ja ostatnio
      piłam bułgarskie wino za 13 PLN i jedyne czym się kierowałam to
      ładna etykieta (szkic kota) i kolor wina (czerwone) ;-P
      • mimovoli Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 12:54
        taj w domu! ja też wybrałem to samo kryterium i trafiło mi się to samo
        winko z kotkiem na etykietce. a smak i owszem ciekawy.
        zauważyłem że pijący wino dzielą się na "znawców" i smakoszy. tych
        pierwszych nie słucham...
        • nedzioza Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 14:21
          Gwoli ścisłości dodam, że wino z kotkiem nazywa się 'Cote' i po
          pewnym czasie i litrażu spożycia etykietka robi się trójwymiarowa a
          kotek zaczyna chodzić i mruczeć ;-P pozdrawiam ;-)
        • chuleton Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 21:18
          mimovoli napisał:
          > winko z kotkiem na etykietce.

          Ja tez kieruje sie wylacznie etykieta. ale zamiast kotkow preferuje
          te z krolem karo. ale generalnie najlepsze jakie sa na rynku to te z
          babka z duzymi cyckami. sa pyszne.
    • tonik777 Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 12:47
      Ja lubię Carlo Rossi Cabernet Sauvignon. Ale to jest akurat
      wytrawne. Z ółwyrawnych mają Carlo Rossi California Red - też niezłe
      chociaż ja osobiście nie uznaję win pół-.
    • klymenystra Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 12:50
      Nie polecam wegierskich win. Z Villàny tylko jedno mi smakowlo, reszta tak sobie
      - a przeciez to najlepsza winnica Wegier :/
    • mrsnice Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 13:02
      jak dla mnie Chianti. Dobre i niezbyt drogie. Od 30 zł wzwyż.
      • mrsnice Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 14:30
        aha, to wytrawne wino
    • ka_shu Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 13:37
      z racji miejsca zamieszkania, polecam wina włoskie. półwytrawne raczej nie
      istnieją:) z tych pospolitych BARBERA, najlepiej D'ASTI. z wyższej półki no i
      zdecydowanie na wieeeeelkie okazje: BAROLO.... cu-do-wne, ciężkie, o
      niesamowitej harmonii armotaów, do "zdecydowanych" smaków, jak dziczyzna. Wino,
      które Cię uwodzi, zaczynasz je pić zanim dotkniesz ustami kieliszka, wibruje w
      nozdrzach a jego smak utrzymuje się w ustach jeszcze długo po ostatnim łyku.
      wspaniałe.
    • bswm Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 13:53
      Afrykańska Astica - polecam - jakieś 30zł kosztuje, polecił mi ją kiedyś
      sprzedawca w domu wina i naprawdę jest baardzo dobra.
      • blasphemy Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 23:39
        > Afrykańska Astica - polecam - jakieś 30zł kosztuje, polecił mi ją
        kiedyś
        > sprzedawca w domu wina i naprawdę jest baardzo dobra.

        Astica jest argentyńska. Bardzo przeciętna we wszystkich wydaniach,
        ale przewidywalna i tania. No, ale ktoś wyjechał z Carlo Rossi
        powyżej - to jest dopiero szczyna, ale jakoś zawsze ktoś przyniesie
        to gó... na imprezę...
    • mala_mee Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 14:28
      Takie jedno, bułgarskie z blaszką zamiast papierowej etykiety.
      Niestety nie pamiętam nazwy. Może sprawdzić w domu bo zostawiłam
      butelkę.
    • aniorek Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 14:44
      Wytrawne polecam z Piemontu. W ogole wina wloskie sa swietne: Nebbiolo Langhe (moje ulubione z tych tanszych), Dolcetto, Valpolicella, Barolo, Barbera...

      Argentynskie Bianchi tez jest zacne.

      Ze slodszych mozesz sprobowac rowniez wloskie, nieskomplikowane Lambrusco, ale to bardziej na lato, bo jest lekko musujace i nalezy pic schlodzone.
      • hcwarmia Wina z Włoch! 05.10.09, 23:43
        Popieram! W regionie Piemontu robią wspaniałe wina. Toskania też robi świetne wina, chianti oraz tańsze, ze szczepu gron montepulciano, nie wygórowane cenowo, ale bardzo, bardzo miłe do spicia.
        Ostatnio zasmakowałem także w Sycylijskich winach, ale piłem raczej takie z przydomowych winnic i były niesamowite. 2 euro za 1,5 litra. W sklepie nie do kupienia, ale u prawie każdego, kto ma winorośla, parę beczułek się znajdzie - REWELACJA.
    • testman Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 15:18
      zgadzam sie, ze z niektorymi przedmowcami, ze hiszpanskie wina z
      regionow Rioja oraz Ribera del Duero zwykle trzymaja poziom.

      Niestety: Ribera del Duero sa trudno dostepne a Riojy maja - jak dla
      mnie - zbyt wysoka do zaakceptowania marżę. (glownie mieszkam w
      Hiszpanii).

      W milych niepodzianek winnych, ktore spotkalem w Warszawie w czasie
      ostatniego pobytu to sklepy z żywnoscia Marks&Spencer. Maja spory
      wybor win, w tym rozne rodzaje sherry (wlasnie w "moich"
      hiszpanskich stron).

      Nie sa to wina wybitne, ale bardzo przyzwoite smakowo. I maja bardzo
      dobry stosunek cena/jakosc. Ostatnio pilem jakies czerwone za 21
      złotych. A widziałem również katalońską "kawę" oraz dłużej
      leżakowane Riojy za ok. 30 złotych.

      Podobną klasę produktów w warszawskich Auchan proponuja za około 50
    • korek1000 Szukasz ciekawych smaków, spróbuj gruzińskie 05.10.09, 17:05
      Polecam serdecznie wina gruzińskie. Z reguły mają swój
      charakterystyczny, niepowtarzalny smak i nie są drogie.
      Jeśli mieszkasz w Warszawie, to u Gruzinów na Puławskiej
      www.wina-gruzinskie.pl można przebierać.
      Na stronie nie znalazłem ale z półwytrawnych czerwonych polecam z
      czystym sumieniem Marani Pirosmani - dobre winko.
    • az555 świetne wino z okolic Brindisi 05.10.09, 17:26
      3,4 zł/litr.tylko trzeba dojechać(2050 km)
      • jorn Re: świetne wino z okolic Brindisi 05.10.09, 18:00
        Z moich doświadczeń z zakupów w belgijskich i francuskich supermarketach wynika,
        że najlepiej kupować wina za ok. 4€ (we Francji można zjechać do 3€, bo jest
        taniej +/- o 1€ za butelkę; niestety nie znam cen w Polsce). Taniej można trafić
        na sikacza (choć niekoniecznie), a powyżej tej granicy cena rośnie znacznie
        szybciej niż jakość. Niektórzy keeperzy mówią nawet, że powyżej 9€ rośnie już
        wyłącznie cena i poza nielicznymi wyjątkami wino za 10€ jest równie dobre, jak
        to za 100 sprzedawane snobom. W przypadku win musujących trzeba te progi
        pomnożyć przez 2 (bąbelki kosztują!).

        I jeszcze jedna moja obserwacja – im bardziej kolorowa etykietka, tym gorsze wino.

        Ja najbardziej lubię Burgundy i, na drugim miejscu, Bordeaux.

        Pozdrawiam
        • cafem Re: świetne wino z okolic Brindisi 05.10.09, 18:05
          Popieram. W UK ceny tych samych win sa nieco wyzsze niz we Francji, a
          w Polsce te same wina jeszcze nieco drozsze niz w UK.
          Burgundy tez jest niezle:)
    • tinga1 Re: wino czerwone, polwytrawne 05.10.09, 21:19
      Co do czerwonego nie mam typu, ale zdecydowanie mogę polecić wina różowe szczepu
      white Zinfandel (głównie kalifornijskie). Bardzo smaczne i niedrogie - sensowne
      ok. 15-20 zł, ale wersję lidlową można kupić nawet za 9,99.
    • aggax Re: wino czerwone, polwytrawne 06.10.09, 08:59
      cafem napisała:

      > Owszem, snob.
      > I w zyciu wiecej dobrych win pilam, niz Ty pewnie przez cale swoje zycie sprobu
      > jesz.

      Ty to masz jakis problem. To prawda, ze pozujesz tu na snobke, lubisz sie chwalic, jaka to super prace dostalas, jakie to super sporty ekstremalne uprawiasz. W kazdym niemal poscie probujesz sie wywyzszac. Co nie zmienia faktu, ze jestes brzydka i gruba. Kiedys fotki swoje pokazywalas na forum uroda, w plenerze jakims, straszny babochlop z ciebie.
      Zalosny jest ktos, kto pisze:
      cafem napisała:

      > Eh, wszystko zalezy, ile ma sie pieniedzy.
      > Dzis 900zl nie wystarcza mi na dwie pary dzinsow - ale te 900zl to moze dziesia
      > ta czesc pensji. Miesiecznie na ciuchy wydaje znacznie wiecej.
      > Czy to tez zakupoholizm? Raczej nie, patrzac, ze dlugow ani zobowiazan nie mam
      > zadnych, a do sklepow nie chodze czesciej niz 2 razy w miesiacu...


    • zeberdee24 Re: wino czerwone, polwytrawne 06.10.09, 18:25
      Z win czerwonych polecam "Bieszczady", "Bachus", z białych "Komandos". Z wyższej
      półki "Cavalier", "Domator" i "Kuszące wisienki(ze zdrapką)".
    • conveyor Re: wino czerwone, polwytrawne 06.10.09, 20:34
      Sprobuj Vin Santo z Toskanii albo Passito di Pellegrino, ciekawe wina.
    • parkomat Re: wino czerwone, polwytrawne 11.10.09, 21:55
      Lubię wina gruzińskie i mołdawskie. Szczególnie czerwone gruzińskie.
      Nie zasmakowało mi żadne francuskie, które piłem, a piłem ich sporo, także takie
      niby "lepsze" (bo drogie) - mojemu słowiańskiemu podniebieniu w ogóle te
      francuskie wynalazki nie odpowiadały.

      Kilka razy kupowałem "w ciemno" jakieś gruzińskie czerwone wino, a żeby nie było
      wstydu, to nie takie zupełnie najtańsze (chociaż jak te tanie kupowałem tak dla
      siebie, żeby spróbować, to zawsze były OK), tylko tak w okolicach 50-60 zł, i
      nigdy nie zawiodłem się.

      Nazw specjalnie nie pamiętam, bo w odcyfrowywaniu gruzińskich "robaczków" nie
      jestem biegły :-)
      • w_ziolo Re: wino czerwone, polwytrawne 13.01.10, 19:47
        Witam wszystkich pracuję w firmie,która importuje jakościowe wina z
        całego świata.Wina są pyszne i polecam jeśli ktos chciałby popróbowac
        czegos wyjątkowego.Swietne wina i dobre ceny,a każdą przesyłkę
        dostarczaja kurierzy na koszt firmy.Jesli ktoś z Was szuka wyjatkowych
        win i chce sie udac w niepowtarzalną" podróz" z wysmienitym winem to
        zapraszam. Mój meil w_ziolo@interia.pl.Piszcie i zadawajcie pytania
        zapewniam,ze polecam Wam cos wyjatkowego:)Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka