Dodaj do ulubionych

pytanie do pan jak odzyskac ex

30.09.09, 00:03
Może Panie mi cos doradzą, bo ja kobiet w ogóle nie rozumiem
Przez dwa lata byłem z kobietą idealną pod każdym względem (mądrą i piękna)
ale ją źle traktowałem, nie mailem dla niej czasu, powtarzałem jej ze jej nie
kocham bo sam nie wiedziałem czego chcę i co czuje itd…często zachowałem się
jak kretyn. Szkoda gadać. Wiedziałem, ze ona mnie kocha wiec byłem jej zbyt
pewny. Myślałem ze i tak nie odejdzie. Jednak odeszła… powiedziała ze choć
kocha to nie potrafi ze mną być, płakała. Uniosłem się dumą. I powiedziałem,
ze dla jej dobra nie powinniśmy być razem. Zalezało mi ale skoro ona nie była
szczęśliwa…to niech szuka szczęścia gdzie indziej. Po paru tygodniach od
rozstania, zadzwoniła mówiła, ze kocha i ze to co zrobiła było krzykiem
rozpaczy, próbą, zwrócenia uwagi na siebie, na to żebym ją w koncu dostrzegł.
Chciała się spotkać ale ja byłem zarobiony, nie maiłem czasu…obiecałem, ze
oddzwonie nie oddzwoniłem… unikałem miejsc gdzie mógłbym ja spotkać bałem się
konfrontacji bo nie wiedziałem co jej powiedziec i nadal nie byłem pewny co do
niej czuje. Minęły 4 miesiące. Brakowało mi jej, w chwilach słabości nawet
chciałem do niej zadzwonić i liczylem, ze może ona się znowu odezwie.
Myslałem, ze jakos się samo z czasem ułozy. Myslalem ze ona tez teskni. No i
wczoraj zobaczyłem ją na miescie z jakims facetem.I cos mnie w dołku ścisnęło.
Nie mogę spać. Myśle o tym jak jakiś fagas może jej dotykać, i co będzie jak
ją skrzywdzi? co jak okaże się gorszym dupkiem niż ja. Naprawdę chciałbym żeby
była szczesliwa. I chyba stwierdziłem, ze jednak wciaż coś do niej czuje.
Uświadomiłem sobie kogo straciłem i jakim zły dla niej byłem. Teraz zrobił bym
wiele żeby móc ją przytulic. Najchętniej bym do niej zadzwonił ale …boje się
ze da mi kosza. I potraktuje mnie obojętnie. I tu moje pytanie? Drogie panie,
czy jeśli byscie kochały to wybaczyłybyście nawet po tak dlugim czasie? W
sumie ona mowiła że nikogo prócz mnie nie chce ( a już ma innego!) …A może
robi mi na złość… Nie rozumiem kobiet. Moze kupić jej kwiaty?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:09
      jak pies ogrodnika, powinni ci przyłożyć strzelbę do łba i odpalić ze 3 razy,
      tak dla pewności...
      • wacikowa hahaha 30.09.09, 19:33
        Piękne :)
    • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:10
      Nie.
      Nie wybaczyłabym traktowania jak cos co jest na samym koncu listy
      priorytetów.
      Nie wybaczyłabym tego, że sie mna bawiło tyle czasu.
      Nie wybaczyłabym tego, ze nie dalo sie do człowieka dotrzec.
      A najbardziej nie wybaczyłabym tego, ze ten ktos znów przez swój
      czubek nosa i egoizm chce mnie unieszczesliwic.

      Zostaw ta biedna dziewczyne w spokoju.
      Dała Ci kilka szans i z zadnej nie skorzystales.
      Jesli chcesz zeby była szczesliwa uszanuj to, ze uklada sobie zycie
      z kim lepszym od Ciebie, kto ja docenia a nie olewa.
      Nie wysyłaj kwiatów, nie pisz, nie dzwon. Daj jej zyc po swojemu bo
      w koncu zaczeła.
      A Tobie polecam wiecej reflekcji nad tym jak to sie stało, ze miałes
      ja tak w d** zeby nie krzywdzic nikogo w przyszłosci.

      btw. nie robi Ci na złosc - po prostu chce zyc dalej.
      • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:22
        > A Tobie polecam wiecej reflekcji nad tym jak to sie stało, ze miałes
        > ja tak w d** zeby nie krzywdzic nikogo w przyszłosci.

        alez ja mam refleksje i wiem czemu tak sie stało. nie czulem sie wczesniej
        gotowy na wielkie słowa i deklaracje. Ona do pewnego momentu to rozumiała, potem
        zaczela sie oddalac. Nigdy sie nia nie bawilem, choc ona na koniec stwierdziła,
        ze wlasnie tak było. Sama powiedziała mi tez wiele przykrych słow. Faktycznie
        mialem wiele szans z ktorych nie skorzystałem ale wiem, ze teraz gdyby tylko
        chiała zrobil bym dla niej wszystko. I to wcale nie wynika z egoizmu droga pani.
        Poprostu zrozumiałem ze ja kocham.
        • wanilinowa Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:25
          biorąc pod uwagę, że tego olśnienia dostałeś akurat wtedy kiedy widziałeś ją z
          innym, to wygląda raczej na syndrom psa ogrodnika. nie mylić z miłością
          • piterrs Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:27
            dokłdnie - pies ogordnika. To nie miłość. Sam lepiej bym tego nie ujał. Niech
            sobie przygrucha inną pannicę. Seks pomaga;)
          • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:31
            biorąc pod uwagę, że tego olśnienia dostałeś akurat wtedy kiedy widziałeś ją z
            > innym, to wygląda raczej na syndrom psa ogrodnika. nie mylić z miłością

            olśnienia dostałem wczesniej... ale jak napisałem liczyłem ze jakos samo sie
            ułozy. Zanaczam nie che nia sile z nią być. Chciałbym tylko wiedziec czy nadal
            mnie kocha... jesli mi powie, ze nie... to niech bedzie szczesliwa z tym nowym.
            • piterrs Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:35
              > olśnienia dostałem wczesniej... ale jak napisałem liczyłem ze jakos samo sie
              > ułozy. Zanaczam nie che nia sile z nią być. Chciałbym tylko wiedziec czy nadal
              > mnie kocha... jesli mi powie, ze nie... to niech bedzie szczesliwa z tym nowym.

              Przestań gadać farmazony. Przecież jesteśmy facetami - dobrze wiesz, ze było CI
              wygodnie... Miłość tu nie gra roli. Gdyby to była miłość biegłbyś do niej
              natychmiast.
              • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:39
                piterrs napisał:

                > Gdyby to była miłość biegłbyś do niej
                > natychmiast.

                gdyby to była miłośc to by rozstania nie było. Olewania by nie było.
                Próznosci, oraz braku szacunku.
        • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:27
          orofarr napisał:
          > Faktycznie
          > mialem wiele szans z ktorych nie skorzystałem ale wiem, ze teraz
          gdyby tylko
          > chiała zrobil bym dla niej wszystko.

          Teraz to jest za późno.
          trzeba było dojrzeć wczesniej a nie wtedy kiedy zobaczyłes ja z
          innym.

          > I to wcale nie wynika z egoizmu droga pani
          > .
          > Poprostu zrozumiałem ze ja kocham.

          To jest z egoizmu. Bo TY ja kochasz wiec TY chcesz jej burzyc zycie
          które zaczeła układac bo TY uwazasz, ze dasz jej szczescie. co
          wiecej TY uwazasz, ze byc moze robi Ci na złosc, ze sie z kims
          spotyka.
          I to TY chcesz zburzyc jej równowage ktora zdobywa.
          Co to jest jak nie egoizm?
          Jakbys ja kochał to pozwoliłbys jej zyc po swojemu. BEZ CIEBIE.
          Ale ludzie z rozterkami podobnymi Tobie nie pojmuja tego, ze nie
          chodzi o to, ze kochasz ta kobiete tylko o to, ze TY chcesz z nia
          byc bo takie masz pragnienie i do takiego doszedłes do wniosku. W
          dupie macie szczescie osoby ukochanej bo kochacie siebie z nie tego
          kogo deklarujecie.
          • jan_hus_na_stosie Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:28
            amen :)
    • wanilinowa Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:18
      już po 4 miesiącach po odejściu od dupka ma innego?? a to ścierka!


      > Nie rozumiem kobiet. Moze kupić jej kwiaty?

      nie przesadzaj, czekoladki wystarczą. w świetle całego wywodu śmiesznie wygląda
      to, że nie rozumiesz kobiet. przecież to Ty jesteś rozhuśtany emocjonalnie
      • potworski Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 01:06
        > nie przesadzaj, czekoladki wystarczą.

        E tam czekoladki. Wystarczy paczka herbatników BeBe albo słone paluszki z Lajkonika.
    • piterrs Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:26
      Eee tam. Sprawa jest prosta potwornie.
      Sam tak kiedyś miałem.
      Ścisnęło Ciebie po prostu dopiero wtedy jak ją zobaczyłeś z innym kolesiem.
      Prosty mechanizm psychologiczny - jak widzisz, że już straciłeś, bo laska ma
      nowego, to boli podwójnie.
      Ciesz się, że nie byłeś w sytuacji, kiedy laska rzuciła Ciebie dla innego - to
      dopiero daje po łbie.
      Przygruchaj sobie jakąś inną pannicę. Zaraz Ci pomoże.
    • deela Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:28
      czlowieku a kto by cie chcial?
      spotkac gorszego dupka od ciebie graniczyloby z cudem
      a kwiaty to bym ci kazala se wsadzic i noga bym dopchnela
      • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:34
        no tak mogłem sie spodziewać, ze kobiety mnie zaraz obiadą. I naprawdę żadna z
        was nie wybaczyłaby?
        • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:37
          Nie.
          Nawet nie wiesz jak to jest przezyc takiego "upierdliwca" ktory
          nagle doznal olsnienia jak to strasznie kocha i jak strasznie chce
          wiedziec czy ja podzielam te uczucia.
          Nie masz pojecia jak to jest byc na miejscu osoby ktora chce ulozyc
          sobie zycia na nowo a byly nie daje spokoju bo cos mu sie w glowce
          obudziło.
          Odbiłam sie od takich zachowan i tepie je.
          Bo taki "kochajacy" człowiek z dupie ma moje uczucia, moje zycie i
          moje szczescie. Takiemu człowiekowi chodzi tylko i wyłacznie o
          niego, i jego ego i jego potrzeby i brak umiejetnosci przyswojenia,
          ze za zzachowania, decyzje i postepowanie sie płaci cene. Ale na to
          trzeba miec dojrzałosc i honor czego brak wielu chłopcom zwącym sie
          mezczyznami.
        • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:42
          Czy jakbym jej nie zobaczył z facetem a zadzwonił... to było by w porządku? A
          kiedy jest już facet...to raptem fuj. Chyba istotne jest wyjaśnienie sytuacji.
          Przeciez przydałoby sie jej jakies przepraszam.
          • wanilinowa Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:44
            orofarr napisał:

            > Czy jakbym jej nie zobaczył z facetem a zadzwonił... to było by w porządku? ,A
            > kiedy jest już facet...to raptem fuj.

            tylko że właśnie miałeś 4 miesiące zanim zobaczyłeś ją z tym facetem i nie
            zadzwoniłeś
          • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:45
            orofarr napisał:

            > Czy jakbym jej nie zobaczył z facetem a zadzwonił... to było by w
            porządku?

            Nie.
            Zerwałes z Nia. nie odpowiedziałes na jej próbe kontaktu z Toba.
            Wiec daj jej zyc w spokoju.


            > Chyba istotne jest wyjaśnienie sytuacji.

            Wyjasnienie sytuacji było wazne jak byliscie razem i 4 miesiace temu
            jak zerwaliscie, i wtedy gdy dzwoniła.
            Ale miałes to w dupie.


            > Przeciez przydałoby sie jej jakies przepraszam.

            przepraszam to jej sie nalezało dawno temu.
            Teraz za przepraszam powinno słuzyc Twoje milczenie i danie jej zyc
            po swojemu.
        • wanilinowa Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:43
          orofarr napisał:

          > no tak mogłem sie spodziewać, ze kobiety mnie zaraz obiadą.

          nie przesadzaj...nie tylko kobiety :)

          I naprawdę żadna z
          > was nie wybaczyłaby?

          a tak naprawdę cóż Cię my obchodzimy? skoro ją znasz i wiesz że jest cień szansy
          to próbuj, masz coś do stracenia oprócz dumy?
          • yannika Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 12:14
            > a tak naprawdę cóż Cię my obchodzimy? skoro ją znasz i wiesz że
            > jest cień szansy
            > to próbuj, masz coś do stracenia oprócz dumy?

            NIE!!! Nawet mu takich rzeczy nie pisz, niech się od dziewczyny odpieprzy raz na
            zawsze!
            • wanilinowa Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 19:01
              yannika napisała:

              > > a tak naprawdę cóż Cię my obchodzimy? skoro ją znasz i wiesz że
              > > jest cień szansy
              > > to próbuj, masz coś do stracenia oprócz dumy?
              >
              > NIE!!! Nawet mu takich rzeczy nie pisz, niech się od dziewczyny odpieprzy raz n
              > a
              > zawsze!
              >

              znasz tę sytuację osobiście, że wypowiadasz się z taką pewnością siebie?
              nie sądzisz, że dziewczyna ma prawo sama zdecydować znając wszystkie fakty - w
              tym ten, że ruszyło go na jej widok z innym. zna go już 2 lata i jeśli jest
              pewna, że się nie zmieni to spławi go drugi raz. w czym problem?
              • yannika Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 19:12
                Ludzie z zasady są mało oryginalni a takich "psów ogrodnika" widziałam już za
                dużo, żeby popierać zachęcanie kolejnego do jego działań.
                • wanilinowa Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 19:17
                  yannika napisała:

                  > Ludzie z zasady są mało oryginalni a takich "psów ogrodnika" widziałam już za
                  > dużo, żeby popierać zachęcanie kolejnego do jego działań.
                  >

                  nie musisz popierać
                  • yannika Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 19:52
                    Nie muszę. Ale mam prawo wyrazić to, że kategorycznie NIE popieram. Swoboda
                    wypowiedzi i takie tam.
    • piterrs Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:43
      Wiem, że chciałeś głos Pań, ale...
      Moja rada - inna panna, jest wiele, które da Ci to co tamta lepiej, szybciej,
      mocniej;)
      • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:47
        rzecz w tym ze tamta była wyjątkowa mozesz sie smiac ale na inną ochoty nie mam
        • piterrs Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:48

          > rzecz w tym ze tamta była wyjątkowa mozesz sie smiac ale na inną ochoty nie mam

          Naprawdę - to co robiłeś przez 4 miesiące;)
          Mówię Ci - to nie miłość.
          Przygruchaj sobie inną a o tamtej zapomnisz szybciej niż myślisz.
        • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:48
          orofarr napisał:

          > rzecz w tym ze tamta była wyjątkowa mozesz sie smiac ale na
          inną ochoty nie mam

          Własnie. Była.
          Daj se siana koles i daj zyc tej dziewczynie. Mało Ci niszczenia jej
          zycia???
          • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:54
            co wyście sie na to niszczenie uparli. nie chce jej niszczyć, chcę przeprosić i
            poprosić o szansę. chciałem to zrobic juz zaraz po rozstaniu ale nie wiedziałem
            jak!!! Tak trudno wam zrozumieć, ze czasem ciezko przyznac sie do błędu a im
            wiecej czasu mija tym trudniej
            • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 01:04
              orofarr napisał:

              > co wyście sie na to niszczenie uparli.

              Bo niszczeniem to jest. Jesli Ona układa sosbie zycie na nowo NIE
              MASZ PRAWA w to ingerowac z powodu własnych egoistycznych pobudek.
              Nie kumasz tego?
              czy tylko udajesz?

              > nie chce jej niszczyć, chcę przeprosić i
              > poprosić o szansę.

              ZA PÓZNO.
              Nie rozumiesz tego? Narysowac Ci?
              Miałes sto tysiecy szans. Dawała Ci je kazdego dnia a Ty miałes je w
              dupie.
              Nie masz juz szans. Zmarnowałes wszystkie które Ci dała.
              TWOJ bład. Naucz sie zyc z tym, ze ponosi sie KONSEKWENCJE swoich
              działan.

              > chciałem to zrobic juz zaraz po rozstaniu ale nie wiedziałem
              > jak!!!

              Jaaaaasssneeee..
              Byles zajety praca. Sam napisales.
              Nie zdobyles sie tez na ta "odwage" w trakcie zwiazku.

              > Tak trudno wam zrozumieć, ze czasem ciezko przyznac sie do błędu a
              im
              > wiecej czasu mija tym trudniej

              Tak trudno zrozumiec, ze ta kobieta poswieciła Ci bardzo duzo czasu
              i teraz chce zyc z dala od Ciebie?
              Tak trudno zrzumiec, ze dojrzewanie BOLI i nie mozna miec
              wszystkiego bo "JA CHCE".
              Dojrzej chłopcze.
              • piterrs Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 01:05
                >Tak trudno zrzumiec, ze dojrzewanie BOLI i nie mozna miec
                >wszystkiego bo "JA CHCE".
                >Dojrzej chłopcze.

                BRAWO!!:)
    • piterrs Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:54
      I nie żebym Ci nie współczuł, że teraz tak bardzo dobrze dostaje jakiś fagas...
      Znam to - zawsze jest nie fajnie, nawet jak wiesz, że ją zgnoiłeś, bo mogłeś
      sobie na to pozwolić.
      Po prostu znajdź nową do seksu - to nie jest takie trudne.
      • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 00:59
        I nie żebym Ci nie współczuł, że teraz tak bardzo dobrze dostaje jakiś fagas...
        > Znam to - zawsze jest nie fajnie, nawet jak wiesz, że ją zgnoiłeś, bo mogłeś
        > sobie na to pozwolić.
        > Po prostu znajdź nową do seksu - to nie jest takie trudne.

        nie chodzi mi o sex!!!! i nie interesują mnie łatwe kobiety!!!
        • piterrs Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 01:03
          > nie chodzi mi o sex!!!! i nie interesują mnie łatwe kobiety!!!

          No to ja nie wiem o co Ci chodzi.
          Bo moim zdaniem w wypadku miłości do błędu przyznać się jest bardzo łatwo. Honor
          się też traci. Spróbuj - jedź do niej, zadzwoń, poproś... Tylko kobitki mają
          rację - jak ją odzyskasz nie rozmyśl się znowu;)

          Jest jeszcze jeden sposób na odzyskanie eks. Ale on działa w wypadku mniej
          spieprzonych sytuacji. Mógłbyś pokazać, że też się z kimś umawiasz, spotykasz z
          dziewczynami (łatwymi bądź nie - jak wolisz), że masz życie, podróżujesz,
          chodzisz na siłke, itd. Może by ją też ruszyło, że coś straciła. Obawiam się, że
          na taką zagrywkę Twoja sytuacja jest już jednak za bardzo skopana.
          • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 01:14
            Mógłbyś pokazać, że też się z kimś umawiasz, spotykasz z
            > dziewczynami (łatwymi bądź nie - jak wolisz),

            na pewno nie chwyci. Nic podje w żebry... nie martwię się o honor raczej się
            boje, ze kopnie mnie w dupę... moze wyjde po nią do pracy, telefonu pewnie nie
            odbierze, mail nie wchodzi w gre...
            • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 01:16
              myslałem ze kobiety podpowiedzą ( nawet skonczonemu dupkowi i egoiscie) jak
              wybrnąć z takiej sytuacji
              • piterrs Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 01:18
                > myslałem ze kobiety podpowiedzą ( nawet skonczonemu dupkowi i egoiscie) jak
                > wybrnąć z takiej sytuacji

                Nie przejmuj się mówie Ci. Life goes on - idź do kina, na zakupy, a najlepiej
                urlop i na jakąś wyieczkę. Zapomnisz;)
              • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 10:55
                orofarr napisał:

                > myslałem ze kobiety podpowiedzą ( nawet skonczonemu dupkowi i
                egoiscie) jak
                > wybrnąć z takiej sytuacji

                Alez podpowiedziały.
                Powinenes dojrzec i dac jej spokoj. :D
    • liisa.valo Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 01:51
      Nie rób nic. Po co jej to?
      • liisa.valo Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 01:53
        I jeszcze coś - ani jej nie kochasz, ani się o nią nie martwisz. Twoja duma
        ucierpiała, bo tak, można być szczęśliwym bez ciebie.
        • papuzka_gda Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 09:15
          Zagladam tu od kilku dni z doskoku.
          Dzis wreszcie napisze:)

          Kazda mlosc jest inna. Rozi ludzie, do roznych spraw dorastaja w
          roznym czasie. Proste? Nie do konca.
          Kilkanascie lat temu bylam z kims. Rozstalismy sie nie z powodow jego
          pracy...z powodow jego matki. Nie czas i miejsce aby opisywac co
          konkretnie bylo. Ale...rozstallismy sie mimo wyznaczonej daty slubu.
          Ja odeszlam. Nie zaluje.
          On ocknal sie po paru dniach, ale to bylo tylko ockniecie na zasadzie
          "co zrobilismy". Na nic sie zdaly slowa, ze to nie zrobilismy, tylko
          on zrobil. Nie mielismy kontaktu przez 2 mies...spotkalismy sie
          sluzbowo. Nie musze pisze jakie emocje mna targaly...ale
          wiedzialam,ze zrobilam dobrze zrywajac.
          Po pol roku poprosil o spotkanie...zgodzilam sie-i to byl moj blad.
          Tylko,ze ja to wiem dzisiaj. Spotkalismy sie kilka razy...ale to juz
          bylo bez sensu-to tez wiem dopiero dzisiaj:)
          Nie wchodzi sie drugi raz do tej samej rzeki. Kobietami czesto
          kieruje sentyment...dzis zaluje,ze dalam sie namowic na to spotkanie.
          Ale...mam tez gdzies zal,ze nie powiedzial mi po prostu
          "przepraszam", ze sie sam w moich oczach nie zrehabilitowal. Wtedy.
          Odezwal sie do mnie po 3 czy 4 latach. Byl juz zonaty...z daleka
          kuzynka,bo bardzo mamie odpowiadala...i podobno bardzo nieszczesliwy
          i nierozumiany przez zone:/ Ale to jego problem i jego zycie. i na
          nic sie zdaly jego slowa,ze zawsze bedzie mnie kochac-zabrzmialo jak
          frazes z taniego romansidla.

          Po co to pisze?
          Jesli chcesz, spotkaj sie z nia nie po toaby namawiac do
          powrotu...ale po to,zeby powiedziec,ze przepraszasz, ze nie umiales
          byc taki jaki powinienes, na jakiego ona zaslugiwala i zasluguje. Ze
          dziekujesz za czas jaki tobie poswiecila. Tyle. i az tyle. I NIC
          wiecej. Przynajmniej teraz wyjdziesz z twarza,skoro wczesniej nie
          potrafiles.

          A jaka bedzie jej reakacja? Zobaczysz sam. Ale nie mąć dziewczynie w
          glowie.
          To co przezywasz, moze wreszcie uswiadomi Ci ze jesli masz szanse (w
          jakiejkolwiek dziedzinie zycia) to albo wykorzystujesz ja ze
          wszystkimi konsekwencjami...ale idziesz dalej, patrzac co dalej Ci
          zycie przyniesie.
          Ja nie zaluje swojej decyzji sprzed 10 lat, mimo ze mojego meza
          spotkalam na swojej drodze 5 lat pozniej.
          Ale tamto, wtedy...to byl glos rozsadku w mojej bardzo romantycznej
          duszy. To pragmatyzm mnie znalalazl, kiedy tego potrzebowalam...i
          bardzo dobrze sie stalo:)

          Glowa do gory:)
        • pan_i_wladca_mx Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 10:14
          no wlasnie, sorry gosciu ale wyglada na to, ze jak zdales sobie sprawe, ze twoj
          czar nie utrzymal jej milosci do ciebie, a na dodatek znalazla sobie innego -
          dostajesz bolow ego, na to niestety nie pomaga apap
          zostaw ja, ona swoje przecierpiala, dlaczego chcesz jej mieszac w glowie? gdyby
          to byla milosc puscilbys ja wolno
    • ds0 Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 11:01
      Większego dupka niż ty juz nigdy nie spotka :P więc daj jej spokój.
    • karlajn_27 Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 11:18
      jezeli twoje intencje sa szczere, zmieniles sie i wasz zwiazek sie zmieni to
      coz. Moze jak bedziesz sie bardzo staral to Ci wybaczy. Ale raczej bym sie
      nastawiala na miesiace blagania by wrocila :P

      A tak w ogole to uwazam ze dalej jestes jej zbyt pewny, skoro twierdzisz ze jej
      zwiazek jest Tobie na zlosc.
    • yannika Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 12:21
      Miłość to ja tu widzę tylko do jednej osoby - siebie samego...
      Jak wiele innych tu piszących kobiet mówię: dorośnij chłopcze i daj kobiecie
      żyć! Przecież z samego tego co piszesz aż wylewa się urażona duma palanta!
      Związek tobie na złość, jasne, nie rozpędzaj się tak, bo na zakręcie nie wyrobisz.

      A co do "odzyskiwania": załóżmy, że masz zwycięski los na loterię, ale olałeś
      czas sprawdzania i kupon jest już nieważny. Pójdziesz wyć pod kolekturę, że
      przecież MIAŁEŚ wygraną, czy uznasz, że przewaliłeś to z własnej głupoty?
      • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 14:31
        nie sądziłem, ze na tym forum jest tyle rozgoryczonych bab! może i okazałem sie
        palantem ale chce to naprawić...co do dumy to wy pewnie byście się nią uniosły,
        nawet gdyby wam zależło na facecie... takie to wsze zaangażowanie! Mowicie, ze
        kochacie ale jak wam cos nie pasuje to odchodzicie, wymagacie nie wiadomo jakich
        deklaracji a jak ich nie dostaniecie to ...zmieniacie na nastepnego. Potem
        nazywacie faceta palantem, bo nie potrafił na wasze zawołanie sie okreslić. I
        chocby sie nie wiem jak facet strał a deklaracji nie ma to i tak dupa z tego. A
        jak potem chce naprawić, to mówicie za późno. I to jest egoizm!
        • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 14:39
          i jeszcze jedno. niektórzy potrzebują więcej czasu niż inni żeby otworzyć się na
          uczucie. po rowodzie i nieudanym związku trudno od razu kolejnej kobiecie
          zaufać! I deklarować znowu na zawsze! A wy wymagajac niewiadomo jakiego
          zaangazowania od razu! na wszystko przychodzi czas, czasem trzeba popełnić błąd
          zeby zrozumieć ale drogie panie są chyba zbyt ograniczone i trudno im to zrozumiec.
          • ravny Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 14:49
            orofarr napisał:

            > i jeszcze jedno. niektórzy potrzebują więcej czasu niż inni żeby otworzyć się n
            > a
            > uczucie. po rowodzie i nieudanym związku trudno od razu kolejnej kobiecie
            > zaufać!


            Rany, to ty się dziecko już rozwieść zdążyłeś a jeszcze rozumu używać nie nauczyłeś?
            Egoistyczny mękoła i pies ogrodnika i tyle.
            • papuzka_gda Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 15:12
              Moze do trzech razy sztuka?
              Zal, ze po nieudanym malzenstwie nadal nie widzisz swoich bledow.

              Kazdy sam podejmuje decyzje bo to jego zycie.
              Jak sobie poscielesz-tak sie wyspisz:)
            • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 16:01
              Rany, to ty się dziecko już rozwieść zdążyłeś a jeszcze rozumu używać nie naucz
              > yłeś?
              > Egoistyczny mękoła i pies ogrodnika i tyle.

              Rozwiodłem sie po 10 latach małżenstwa. Zona mnie zostawiła bo nie moge mieć
              dzieci!I chyba nie dziwne ze bałem sie kolejnego związku!!! Nie byłem gotowy na
              związek a ona sie pojawiła!i oczekiwała konkretow. teraz czuje sie gotowy ale
              jej juz nie ma! do chole.... czy baby sa naprawde takie bezmyślne! oceniacie
              nie znajac całej sytuacji! I dla ścisłości nie jestem dzieckiem!
              • yannika Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 16:05
                Sam piszesz, że traktowałeś ją jak skończony dupek. Czy ona jest masochistyczną
                kretynką, żeby chcieć wracać do osoby, która ją tak potraktowała?
                • orofarr Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 16:14
                  > Sam piszesz, że traktowałeś ją jak skończony dupek. Czy ona jest masochistyczną
                  > kretynką, żeby chcieć wracać do osoby, która ją tak potraktowała?

                  tak byłem dupkiem i otwarcie sie do tego przyznaje. nie oczekuje ze bedzie
                  chiała byc ze mna. Ale chce spobowac ja odzyskac. wiem tez ze na nia nie
                  zasluguje i jesli uzna ze mnie nie chce to bede sie musial z tym pogodzic! Wiem
                  tez ze jesli z nia nie porozmawiam bede załowal do konca życia
                  • yannika Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 16:16
                    Tak, TERAZ wzięło na rozmowy jak się pies ogrodnika włączył. Jak ONA (podobno
                    tak ważna) chciała rozmawiać to zlałeś, to teraz okaż minimum godności i się od
                    dziewczyny odczep. Ma swoje życie. Nie interesowało cię ono tyle czasu, to z
                    jakiej racji teraz nagle zaczęło? Bo co, bo ktoś inny ma to, co ty wypieprzyłeś
                    w błoto? Twoja strata...
                    • steady_at_najx Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 01.10.09, 12:37
                      ONA (podobno
                      tak ważna) chciała rozmawiać to zlałeś


                      No przeciez wyraznie napisal ze czasu nie mial. Zarobiony byl.

                      Piwo z kumplami to wszak co innego.
              • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 22:31
                orofarr napisał:
                > Rozwiodłem sie po 10 latach małżenstwa.

                O jezu.. i dalej jestes taki głupi i niedojrząły?

                > Zona mnie zostawiła bo nie moge mieć
                > dzieci!I chyba nie dziwne ze bałem sie kolejnego związku!!!

                Nie nie dziwne. Dziwne jest to, ze w niego swiadomie wszedłes.

                > Nie byłem gotowy na
                > związek a ona sie pojawiła!i oczekiwała konkretow.

                Och bieeeedny.. i co zmusiła Cie do zwiazania sie z Nia?
                Szantazowała? A moze dodawała dragow do herbatki bys z Nia tylko
                byl??
                Wez sie ponizaj bardziej.
                Masz sporo lat na karku a tłumaczysz sie na nieporadny nastolatek.
                Mogles jej odmowic zwiazku.
                Ale niech zgadne. Byla młodsza? Chetna? I jeszcze zainteresowana
                Toba? facetem ktorego ego zostało zdruzgotane tym ze nie moze
                spłodzic potomka. No idealna sytuacja.

                > teraz czuje sie gotowy ale
                > jej juz nie ma! do chole.... czy baby sa naprawde takie bezmyślne!

                Sam jesteś bezmyslny baranie. Jak sie mysli ku.asem to tak potem
                jest, ze swiat jest winny, kobiety złe a ja taki biedny i
                ppkrzywdzony bo po latach olewania ona na mnie nie czeakała. No jaka
                bnezmyslna! :/

                > oceniacie
                > nie znajac całej sytuacji!

                Im wiecej znam tym ocena nizej spada.
                Pocieszony?

                > I dla ścisłości nie jestem dzieckiem!

                To,ze masz na metryce ponad 30 lat nie znaczy ze jestes dojrzaly.
                Dla mnie jestes niedojrzałym dzieciakiem. Bez wzgledu na to ile masz
                lat.
          • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 22:26
            orofarr napisał:

            > i jeszcze jedno. niektórzy potrzebują więcej czasu niż inni żeby
            otworzyć się n
            > a
            > uczucie. po rowodzie i nieudanym związku trudno od razu kolejnej
            kobiecie
            > zaufać!

            Taaaaak?
            To po jaki ch*** sie z Nia wiazles, skoro nie byłes gotowy jej
            zaufac?!
            Ty egoisty piperzony! I jeszcze obwiniasz ja i nas ze mamy czelnosc
            mowic, ze jestes niedojrzałym dzieciakiem ktory chce zeby wszystko
            bylo bo jego jak tylko tupnie nozka.
            Alez jestes podly. Nie dosc, ze ja oszukales to dalej chcesz ja
            niszczyc bo twoj egoizm i czubek wlasnego nosa wszystko Ci
            przesłania..
            Lecz sie.

            > I deklarować znowu na zawsze! A wy wymagajac niewiadomo jakiego
            > zaangazowania od razu!

            jak sie nie jest gotowtym na zaangazowanie to sie zwyczajnie z
            drugim człowiekiem NIE WIAZE palancie!
            Skrzywdziłes ja na kazdym mozliuwym wymiarze. I dalej Ci malo?

            > na wszystko przychodzi czas,

            Rowniez na kolejny zwiazek a nie na klina.

            > czasem trzeba popełnić błąd
            > zeby zrozumieć ale drogie panie są chyba zbyt ograniczone i trudno
            im to zrozum
            > iec.

            Sam jestes ograniczony i trudnoi Ci pojac ze MUSISZ poniesc
            konsekwencje swoich działan.
        • yannika Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 16:01
          Nie, egoizmem jest oczekiwać, że OLEWANA przez TRZY LATA albo i więcej osoba
          będzie czekała na skinienie pana i władcy aż mu się odmieni!

          Bardziej łopatologicznie nie umiem, ale pewnie i tak nie dotrze, nie zmieści się
          w mózgu - całe miejsce zajęte przez napuchnięte ego...
        • erillzw Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 22:23
          orofarr napisał:

          > nie sądziłem, ze na tym forum jest tyle rozgoryczonych bab!

          Ocho odezwało się rozkapryszone dziecko.
          Prawda w oczy kole chłopcze?

          > może i okazałem sie
          > palantem ale chce to naprawić...

          Nie może ale na pewno okazałes sie palantem. I wiesz co?
          Nadal nim jestes bo NIC sie nie zmieniło od czasu kiedy ona dzwoniła
          do Ciebi a Ty miałes do w dupie bo były "wazniejsze sprawy".

          >co do dumy to wy pewnie byście się nią uniosły,
          > nawet gdyby wam zależło na facecie...

          Czasem to "zalezy na kimś" to za mało by z tym kimś zyc.
          Jestes za głupi niestety na to by to pojąć.
          Ale to typowe dla nastolatków.

          > takie to wsze zaangażowanie!

          A Twoje to jakie jest?
          Miałes przez cały związek w dupie swoja kobiete, miałeś ja w dupie
          wtedy gdy zerwała i nawet wtedy gdy powiedziała, ze chce Toba
          potrzasnac a teraz mowisz ze ja kochasz???
          Piekne zaangazowanie. No ksiazkowe..
          Zal czytac.


          > Mowicie, ze
          > kochacie ale jak wam cos nie pasuje to odchodzicie,

          Bo zwiazek to nie tylko słodkie szeptanie "kocham Cię".
          I nie bredz, ze jak nam sie pasuje bo wiele jestesmy w stanie
          "zniesc" bo kogos kochamy i chcemy z Nim byc. Ale ile mozna uderzac
          w mur?
          Ty byles i jestes takim betonem od ktorego sie Twoja BYŁA kobieta
          odbijała wielokrotnie. W którym momencie miała prawo przestac byc
          masochistka.


          > wymagacie nie wiadomo jakic
          > h
          > deklaracji a jak ich nie dostaniecie to ...zmieniacie na
          nastepnego.

          Nie wiadomo?
          Serio? Tak trudno pojac, ze chcemy usłyszec, ze sie nas kocha?
          docenia? Ze jestesmy wazne?
          To sa niewiadomo jakie deklaracje?
          Potrzeba pewnosci, ze z nami chcesz zyc?
          Jestes na poziomie emocjonalnym 5 latka. Nie dziwi mnie, ze nie
          jestes w stanue objac rozumiem tych potrzeb.


          > Potem
          > nazywacie faceta palantem, bo nie potrafił na wasze zawołanie sie
          okreslić.

          Nasze zawołanie ma tendencje do wielokrotnego powtarzania się.
          Wiec nie chrzan głupot bo Twoje ego jest na poziomie polskiej
          reprezentacji piłki noznej teraz.

          > I
          > chocby sie nie wiem jak facet strał a deklaracji nie ma to i tak
          dupa z tego.

          A czego sie spodziewasz? Ze bedzie czekała azza 10 lat sie łaskawie
          okreslisz? A moze kopniesz ja w dupe dla młodszej? A ona bedzie
          miala poczucie zmarnowania zycia.
          Jesli chciales z Nia byc, jesli chciales z nia zyc i tworzyc cos
          waznego okreslilbys sie.
          Ale Ty nie chciałes. I probujesz nam wmowic ze to jej wina, ze tego
          ozcekiwala!
          Zenada!

          > A
          > jak potem chce naprawić, to mówicie za późno. I to jest egoizm!

          Aha czyli mamy czekac 15 lat albo i dluzej jak szanowny wielki pan
          chłopiec raczy poinformowac mnie, ze on sie jednak okresli?
          Smieszne!
    • jack20 Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 14:39
      ile ty dziecko masz lat, ze kobiet nie rozumiesz?
    • butterflymk Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 16:39
      sorry ale już wiem kto jest bohaterem mojego wczorajzego postu
      " dlaczego faceci sa tacy beznadziejni "
      tylko nie znam odpowiedzi..
      zachowaj sie choc raz jak prawdziwy facet i zrób cos konkretnego
      żeby ją pozytywnie zszokować, może ja przekonasz..
      a jak nie, to daj jej spokój i nie zstanawiaj się czy w lewo czt w
      prawo
    • skarpetka_szara Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 16:51
      Hmmmm.... masz racjie, Jak jakis fagas moze ja dotykac? sciskac jej
      posladki, calowac jej usta, jak moze wsadzac swoje rece pod jej
      bluzke, Penie maja nawet seks cale dnie az pot jego scieka na jej
      cialo. Pewnie nauczyl ja juz paru nowych sztuczek w lozku. A
      potem blogo sobie lerza przytuleni.

      I jak on moze sie z nia smiac? opowiadac dowcipy, i jak ona moze na
      niego patrzec jak na potencjalnego partnera/meza???

      No wlasnie.. jak on moze? hmmmm... a no wlasnie - dziewczyna jest
      wolna kobieta i dlatego moze.

      I nie, nie robi tego na zlosc Tobie. Robi to poniewaz to TEZ JEST
      JEJ ZYCIE. Nie wszystko kreci sie wokol CIEBIE.
    • archangeli Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 20:16
      Pytałeś, czy byśmy wybaczyły. Większość odpowiedziała przecząco. Ja również tak
      odpowiadam. A dlaczego? Ano dlatego, że jeżeli starałam się przez dwa lata,
      dawałam z siebie wszystko i kochałam - i to nie wystarczyło, to nie mam czego tu
      szukać. Straciłabym całe zaufanie do faceta - nadzieję, że kiedykolwiek się
      zmieni, że będzie traktował mnie jak należy, że zobaczę miłość w jego czynach.
      Na słowach by mi nie zależało, to czyny się liczą. Tak czy inaczej - ja bym nie
      zaufała takiej osobie powtórnie. Dwa lata to zbyt dużo czasu. Rany lizać Twoja
      była będzie jeszcze długo, bo bycie z kimś takim (sam nazywasz się dupkiem)
      ostro daje w kość i wpływa na każdy późniejszy związek. Tej dziewczynie życzę
      szczęścia z całego serca.
      Tobie życzę, żebyś zaczął od początku naprawdę ROZUMIEJĄC swoje błędy i nigdy
      więcej ich nie popełniał. Oraz żebyś więcej nikogo tak ni zranił.
    • jan_owy Re:jan_hus Ci odpowiedział trafnie 30.09.09, 22:55
      "Jak pies ogrodnika"

      Nic dodać, nic ująć.
      • piterrs Re:jan_hus Ci odpowiedział trafnie 30.09.09, 23:13
        "Pies ogrodnika – związek frazeologiczny, będący pejoratywnym określeniem; "Psem
        ogrodnika" jest zwykle nazywany ten, kto uniemożliwia lub utrudnia innym osobom
        dostęp do jakichś pożądanych przez nie dóbr (rzecz, stanowisko zawodowe,
        społeczne, partner życiowy itp.) pomimo lub dlatego, że sam nie może tych dóbr
        zdobyć lub czerpać z nich pożytku. Potocznie występuje niekiedy z dodatkowym
        objaśnieniem: "sam nie zje i drugiemu nie da"."

        Tak więc niekoniecznie bo facet chce ją po prostu odzyskać - przecież ona
        jeszcze z tamtym drugim nie jest;)
        • jan_owy Re:jan_hus Ci odpowiedział trafnie 30.09.09, 23:36
          piterrs napisał:
          > Potocznie występuje niekiedy z dodatkowym
          > objaśnieniem: "sam nie zje i drugiemu nie da"."
          >


          Tak więc potwierdzasz, że mamy rację.

    • deaarts Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 30.09.09, 23:18
      najbardziej podoba mi się koniec : "może kupić jej kwiaty" super!!! się znaczy
      jesteś tępy.

      Zamiast dywagować na forum kupujesz z 50 róż bez przybrania wsiowego w nietypowy
      sposób wyznajesz to co tu napisałeś i na 99% dostaniesz jeszcze szansę ale
      musisz przestać być tępym dupkiem, a kwiaty kupować bez okazji a nie jak już
      tragedia się wydarzyła.
    • jsolt ale czego ty chłopcze nie rozumiesz? 01.10.09, 11:44
      piszesz, że traktowałeś ją z buta, i oczekujesz, że założy żałobę po rozstaniu i
      będzie cierpieć w skrytości ducha do końca życia?? to nie zawsze tak działa, nie
      każda kobieta jest masochistką.
      odkochać się wbrew pozorom całkiem łatwo, szczególnie jak człowiek zostanie
      wreszcie sam, zacznie na nowo cieszyć się życiem i nie jest narażony już na
      poniżające traktowanie faceta z ego większym niż 15-piętrowe bloki na
      warszawskim gocławiu
    • a.k.77 Re: pytanie do pan jak odzyskac ex 01.10.09, 12:52

      No, cóż ja bym nie wybaczyła... po co wchodzić dwa razy do tej samej
      rzeki, jeszcze potem, gdyby coś się nie układało to wracałoby się do
      starych ran... Ja myślę, że lepiej zacząć od nowa... tak chyba
      zrobiła twoja dziewczyna... Tamten ma czystą kartę. Z tobą jest
      jeszcze jedno ryzyko: trochę wolno uczysz sie o związkach:) Może
      tamtem złapie szybciej? Może są do siebie lepiej dopasowani... może
      on rozumie od razu to, na co ty potrzebowałeś miesięcy? Po co
      mieszać jej w głowie? Dopóki nikogo nie miała to można było
      przypuszcać że da ci szansę... teraz jest chyba kimś innym
      zauroczona... poco jej psuć piękny czas...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka