Gość: kicia2000
IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl
13.01.04, 00:11
Dzis po 20 byl na TVP1 film dokumentalny pokazujacy historię strasznie
zapasionej Amerykanki.
Abstrachując od jej zycia. Ja jesem przerazona, jak można doprowadzic sie do
takiego stanu. Rozumiem 2o, nawet 40 kg nadwagi po obłożnej chorobie,
przelezanej ciąży czy w wyniku zaburzen przemiany materii. Ale doprowadzic do
stanu ze przy 160 cm wzrostu wazy sie 232 kg! Ta pani chyba 'zezarla' ze dwa
samochody.
Ile trzeba zezreć zeby tyle wazyć. Najbardziej zaskoczyło mnie leczenie. B.
droga operacja zmniejszania zoładka. Ciekawe, ludzie na swiecie głodują a
komus robi sie operacje, bo sie zapasł na wlasne zyczenie. To jakaś paranoja.
Panienka po operacji nadal zyje na fast foodach i kopci papierochy.
Swoją droga w Polsce tez coraz wiecej spaślaków (nie wiem jak nawzac inaczej
takich ludzi), żra fast foody, malo sie ruszają, a potem płacz.
Mnie to przeraza.
A was?