30.10.09, 23:12
Macie/mialyscie w zyciu okres, kiedy Wam spadla motywacja do wszytskiego, do
rozpoczynania kolejnego dnia, kiedy nie mialyscie skrzydel, nie mialyscie
checi dbania o swoj rozwoj, o wnetrze i "zewnetrze"?
Szukam sposobow poradzenia sobie z tym, bo zaczyna mnie ten stan troszke
mierzic i czuje ze powoli z niego wychodze, ale chce czegos, co mnie
pozytywnie nastawi do zycia, co mi doda sil i pozwoli zaczerpnac tchu na
zrobienie czegos dobrego ze soba :)
Prosze o rady.
Dziekuje.
:)
Obserwuj wątek
    • yannika Re: Motywacja 30.10.09, 23:16
      Ja tam widzę jedną całkiem sensowną motywację w Twojej sygnaturce...
    • varia1 Re: Motywacja 30.10.09, 23:30
      tak, dwukrotnie, to był początek ciąży:) tak mniej więcej do końca 2-go miesiąca
      za to potem dostawałam takiej dzikiej energii że... klękajcie narody:)
    • ultraviolet6 Re: Motywacja 31.10.09, 10:21
      Trzeba przeczekać jesień i zimę a na wiosnę znowu się obudzi chęć do
      życia :))
      Ja też teraz nie mam na nic ochoty, zwłaszcza, że łażę przeziębiona,
      kaszlę i smarkam, łeb mi rozsadza i najchętniej to bym poszła spać i
      obudziła się na Wielkanoc ;)

      A niektórzy na dodanie energii polecają sport, taniec, jakieś kursy,
      optymistyczne książki i filmy - czyli wszystko co pozwala zapomnieć
      o depresyjnej pogodzie za oknem :) No i przede wszystkim jak
      najczęściej przebywaj z pozytywnie zakręconymi ludźmi!! :)
    • rumak.hrabiny Re: Motywacja 31.10.09, 10:37
      nie bagatelizuj tego, bo to może być łagodna forma depresji poporodowej. odsyłam
      do gugla. powiedz bliskim co czujesz, by ci mogli pomóc. nie daj się zamknąć z
      dzieckiem w 4 ścianach.
      • nanai11 Re: Motywacja 31.10.09, 10:40
        Odkad wziełam spory kredyt, mam wielką motywacje!
        • rumak.hrabiny Re: Motywacja 31.10.09, 11:40
          no to wypada ci życzyć, by twoja motywacja była równie długa jak spłata kredytu
          i zawsze od niego większa. czas pracuje na twoją korzyść, więc głowa do góry.
          • aurelia_aux Re: Motywacja 31.10.09, 12:34
            Mam tak od kąt poznałam fantastycznego mężczyznę, a on wyjechał za granicę...
            Nie mam motywacji żeby rano wstać z łóżka, bo .. i tak go nie zobaczę.. jak
            sobie z tym radzę? Nie radzę.. wstaję po to żeby iść do szkoły, do pracy i
            położyć się spać..
    • nothing.at.all Re: Motywacja 01.11.09, 09:20
      Niech Twoja sygnaturka będzie motywacją:).
      A tak poważnie - mamy takie okresy, z jesienią i zimą chyba są one częstsze.
      Generalnie wtedy staram się odpowiedzieć sobie na proste pytania i jak już wiem
      czego chca, do czego dążę, co chce osiągnać to ruszam do przodu. Czasami dobrą
      motywacją jest rozmowa z koleżanką, która dodatkowo uświadamia mi kilka
      istostnych kwestii. Albo ksiązka.
    • sabriel Re: Motywacja 01.11.09, 11:09
      Teraz tak mam, nie cierpię polskiej jesieni, zimy bo nawet z łóżka nie chce mi
      się wtedy wstać.Tylko słoneczko daje pozytywną energię. Na szczęście udaje się
      niedługo na urlop więc podładuje trochę akumulatory.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka