sootball
09.11.09, 11:18
Zainspirował mnie wątek o połówkach.
Nie znam nikogo, kto by umiał żyć w całkowitej samotności. Nikt nie jest całym
jabłkiem - samowystarczalny, każdy jest co najmniej nadgryziony ;)
Ale nie dość, że są wśród nas antonówki, papierówki i glostery, codziennie
można trafić na pomidora, który uważa że wszystkie jabłka są przesłodzone,
cytrynę, z którą mało kto wytrzyma na stałe, rozrośniętego arbuza, albo nawet
strasznego ananasa. Zdarza się też, że od czasu ulicą przejdzie kopletnie
niedopasowany kształtem do społeczeństwa, wyalienowany banan, wytykany palcem
przez ogórki.
Ja jestem kabaczkiem.
A Wy? :)