Dodaj do ulubionych

Dziewczyna bez prawa jazdy

    • lacido Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 14:04
      buraczek86 napisała:

      > Nie wiem dlaczego,
      > ale nie czuje sie "na silach" aby prowadzic samochod, czuje, ze
      > bylabym zlym kierowca

      tez tak czułam dopóki nie zrobiłam prawka, przez pół kursu byłam sceptycznie
      nastawiona (zaczynałam ucząc się od podstaw: sprzęgło, hamulec, gaz-to byłą moja
      mantra przed jazdą :P) ale potem mi się spodobało
    • jack20 Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 14:10
      mozesz sie zmobilizowac i "machnac" rawko, zawsze sie przyda.
      im pozniej tym gorzej.
      zawsze sie przyda. mozlwe, ze taniej wychodzi niz taxi po imprezach.
      nie jest to wada, rzecz jasna ale zaleta ... tez nie
    • vuwu Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 14:15
      Może się to wydawać dziwne, może świadczyć o niezaradności ale też o
      dbałości o planetę :) Jeżeli jesteś w stanie poradzić sobie bez
      samochodu, to OK ale musisz brać pod uwagę też nietypowe sytuacje, w
      których umiejętność prowadzenia jest potrzebna.
      Plus, ubiegając się o wiele stanowisk, prawo jazdy jest dodatkowym
      atutem.
    • haldeman79 Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 14:24
      Proponuje przy następnym starciu werbalnym wytknąć chłopu, że ch..owa z niego
      np. złota rączką i będziecie kwita.
    • ozlem Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 14:48
      buraczek86 napisała:

      >nie czuje sie "na silach" aby (...)

      Świetny argument, żeby nie ruszac d***y i nie zrobić czegoś wymagającego wysiłku. Ale OK, masę ludzi tak ma więc zawsze znajdziesz kogoś kto Cie pocieszy.
    • evenjo Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 15:29
      Prawo jazdy zrobiłam w 33 roku życia, w 8 miesiącu ciąży. I tylko
      dzięki mojemu instruktorowi, który zapewniał mnie, że świetnie jeżdżę,
      że sobie poradzę i w ogóle jestem świetna...jestem mu dozgonnie
      wdzięczna, bo uważałam, że nie nadaję się do prowadzenia samochodu, że
      zabiję siebie i dziecko i w ogóle. Teraz uwielbiam prowadzić i nie
      wyobrażam sobie życia bez prawa jazdy. Ale gdyby nie pan Leszek-mój
      instruktor-anioł- nie wiem, czy w ogóle bym jeździła.
    • mini_kks Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 15:35
      Nie ma obowiązku posiadania prawa jazdy, poza tym nie każdy się do tego nadaje,
      ale zawsze można spróbować. Prawko przydaje się czasem, na przykład jak trzeba
      szybko obskoczyć parę miejsc, wybrać się gdzieś na weekend czy podrzucić dziecko
      do szkoły a siebie do pracy. Nie trzeba się prosić o podwózkę.
      Facetowi pewnie zabrakło argumentów i palnął byle co ;))
    • skarpetka_szara Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 15:40
      Twoj chlopak to burak.

      Sama mam prawo jazdy, ale za cholere nie umiem jezdzic (zdalam
      prawko w US) i nie jezdze. Drogi sa bezpieczniejsze bo ja nie
      jestem za kierownica. Przeciez nieodpowiedni kierowca za
      kierownica to bron i morderca na drogach. Pamietacie tego dupka co
      zabil trzech braci?

      Oczekiwac od kazdego umiejetnosci jazdy idiotyczne. Wszyscy
      jestesmy dobzi w czyms, ale nie w tym samym.
    • ritsuko No ja nie mam i co z tego? 10.12.09, 18:05
      Miałam pecha- poszłam do szkoły rok wcześniej i kiedy moi koledzy i koleżanki z
      klasy robili prawko to ja nie mogłam. 18 lat minęło mi w okresie maturalnym (bo
      urodzić się w maju mi przypadło), potem egzaminy no i tak jakoś wyszło, że od
      paru lat się zbieram do zrobienia prawka, ale coś mi zawsze nie pasuje :).
      I nigdy nie pomyślałabym, że to minus. To plus i to duży- nigdy nie muszę robić
      za kierowcę na imprezach :D, a niechby mój mężczyzna spróbował mi to wytknąć...
    • donyaa Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 18:07
      Szkoda,że niektórym brakuje chociaz szczypty samokrytyki, którą
      posiadasz. Teraz jest wielki boom na robienie prawa jazdy, a nie
      wszyscy zdają sobie sprawe z tego, że do prowadzenia samochodu się
      po prostu nie nadają! Ale dostanie taki jeden łosiek z drugim prawko-
      cuda przecież się zdarzają, i bum! wypadek, wypadeczek. Bo ktoś mu
      pod koła wleciał, bo on nie chciał, bo taki świetny kierowca, bo na
      kursie instruktor mu pedał hamulca zawsze wciskał.
      Nie każdy nadaje się do bycia kierowcą, tak jak nie każdy nadaje się
      do tańca, do śpiewania, do gotowania. I nie uważam, żeby to była
      oznaka niezaradności :)
      • sundry Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 18:33
        Ci co się "nadają" za to nigdy nie powodują wypadków:)
        • ding_yun Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 18:39
          Moim zdaniem nie ma znaczenia, czy to dziewczyna, czy chłopak. Przekonanie, że
          facet prawko mieć musi, a dziewczyna nie, bo ją wszędzie będzie woził mężczyzna
          jest nieco naiwne :)

          Jeśli ktoś nie jeździ samochodem bo naprawdę nie ma do tego predyspozycji,
          próbował, ćwiczył i mu nie wychodzi to taka decyzja jest jak najbardziej w
          porządku. Świadomie rezygnuje bo nie chce stwarzać zagrożenia na drodze.
          Natomiast jeśli ktoś się uparł, że się nie nadaje i nawet nie chce próbować,
          względnie poddał się po paru nieudanych lekcjach czy zniechęcił czyimś głupim
          komentarzem to niestety szacunku taka postawa nie wzbudza. Naturalne jest, że
          nowych rzeczy się boimy, ale idąc przez zycie tak, zeby tylko uniknąć trudności,
          wiele się nie osiągnie.
          Natomiast generalnie: prawo jazdy jest osobistą sprawą, jak ktoś nie chce mieć
          to nie, krzywdy tym nikomu nie robi.
    • sniezynka22 Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 21:54
      Mówisz jakbyś urwała się z choinki. Dziewczyna bez prawa jazdy to nie niezdara! Jak Twój chłopak potrzebuje kierowcy, to niech wynajmie.Słyszałaś kiedyś komentarze innych kierowców na temat kobiet za kierownicą? Wolałabyś tego uniknąć. Jeżeli nie czujesz się na siłach żeby prowadzić, to tego nie rób.
    • iberia.pl nie każdy nadaje się do bycia kierowcą 10.12.09, 22:03
      i chwala Ci za to, ze nie masz prawa jazdy skoro nie czujesz sie na
      silach by jezdzic.
      NIGDZIE nie jest napisane, ze KAZDY ma miec prawko.
    • pretensjaa Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 22:09
      Na podstawie Twoich postów można wywnioskować tylko jedno: jesteś pierońsko
      zakompleksioną dziewczynką o pierońsko niskiej samoocenie. Przeanalizuj swoje
      posty i zastanów się nad sobą - to moja życzliwa rada. Powodzenia
    • petshopgirl Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 22:24
      nie mam i nie będę mieć-źle się czuję jako kierowca, za to wybornie jako pasażer
      robić PJ dla papieru, przy braku tzw. "drygu" ku temu, dla kolejnej pozycji w cv
      to idiotyzm skazujący siebie i innych na niebezpieczeństwo, i nijak nie
      przystaje to do umiejętności korzystania z komputera czy posługiwania się
      angielskim-pomyłka w Wordzie czy Excellu, kiepski akcent to jednak nie taka
      tragedia jak wypadek na drodze
      samochodem na imprezę, i "raz ja piję, raz ty"? Stać faceta na samochód, a na
      taksówkę od wielkiego dzwonu już nie?
    • minasz Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 22:26
      to bardzo uciazliwe jak dziewczyna nie ma prawka nie mozna nic wypic
      trzeba jezdzic po duze zakupy - w podrozy nie mozna sie zmieniac
      taka dziewczyna jest do bani
    • pochodnia_nerona Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 22:42
      Abstrahując od domniemanego chłopaka-krytykanta, nie uważam, żeby posiadanie
      prawa jazdy w jakiś sposób nobilitowało.
      Owszem, jest wygodne, daje pewną swobodę, ale z drugiej strony, kiedy patrzę na
      te samochody pożerające dosłownie moje miasto, tak, że nie ma dnia ani godziny,
      żeby w kadrze najbardziej obiecującego zdjęcia nie znalazł się jakiś zaparkowany
      na chodniku bydlak (mowa o samochodzie), a przejazd w godzinach szczytu
      czymkolwiek - komunikacją miejską, rowerem czy innym skuterem jest katorga, to
      uważam, że za dużo osób je posiada :-)
      Sama nie mam, nie boleję nad tym, znam swoje możliwości i odporność na stres,
      nie chcę też nikogo mieć na sumieniu. Poza tym marzy mi się miasto z minimalną
      liczba pojazdów, wyłącznie niezbędnych, jeżdżenie grupowe (po kilka osób dla
      oszczędności i ekologii w samochodzie), ale wiem, że to marzenie ściętej głowy :-/
    • minasz trzeba przyznac ze swoja pierdołowatosc 10.12.09, 23:17
      tłumaczycie na 100 roznych sposob hehe
      i jeszcze niektore sa z tej pierdołowatosci dumne
    • puma_z_gminy_biala Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 10.12.09, 23:34
      To i tak znacznie lepiej niż dziewczyna bez zęba na przedzie.
    • etwasbesseres Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 11:08
      tak, tak bym sobie pomyślała.
      Jak możne nie mieć prawa jazdy w dzisiejszym świecie i w
      dzisiejszych czasach?
      jak jeździsz do pracy, do fryzjera, do kosmetyczki, do dentysty, na
      zakupy, na kursy, do koleżanki... ????
      jest to dla mnie niewyobrażalne.
      sama mam prawko i robię b.duzo kilometrów rocznie mimo że mam
      poważną wadę wzroku....
      radzę sobie doskonale za kółkiem i uwielbiam jeździć.
      ---------------------------------------------------------

      chociaż z drugiej strony jak masz jeżdzić jak zawalidroga i stwarzać
      zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego to lepiej nie rób
      tego prawka....
      • zawszezabulinka Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 12:34
        ja tez tak slyszalam, w domu, od znajomych - zrob prawko zrob prawko. no i
        poszlam, juz na 1 zajeciach dobrze mi poszla jazda :D, zdalam egz za 1 razem
        mimo silnego stresu i pomylki na drodze (zle pojechalam) i 2 razy zgasniecia
        auta :P, czuje ze nadaje sie za kolkiem, lubie jezdzic, ale wciaz chyba sie boje
        sama. wole z kims jechac kto sie zna na jezdzie zeby pomoc mi wyjechac

        nie mam wlasnego auta, od odbioru dokumentow (1 miesiac) jechalam narazie 2 razy
        - nie ma okazji

        ogolnie lubie podrozowac autobusami, pociagiem, pks - nie martwie sie o
        zaparkowanie auta, o to ze na karte parkingowa nie zdaze, ze ktos mi ukradnie,
        albo zapomne cos wylaczyc/wlaczyc :D
        • zawszezabulinka Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 12:42
          a dodam ze zanim poszlam na kurs, celowo odkladalam jego rozpoczecie, bo sie
          balam jezdzenia kolo tirow, hamowania przed autem, wyprzedzania i parkowania

          nie boje sie juz jezdzic kolo tirow, wyprzedzac- raz mialam okazje, i hamowac, a
          parkowac umiem przodem, bo tylem to nie specjalanie ( mielismy parking gdzie
          byla duza luka do wiec czy bym zaparkowala daleko czy blisko od innego auta to
          i tak bylo dobrze) no i nie umiem parkowac rownolegle - raz mialam na kursie, i
          facet kazal mi szybko manewrowac ale tak sie nie da do nauki jak co chwila auto
          przejezdza no i juz machnal reka, powiedzial ze i tak tego nie ma na egzaminie

          ;/
    • agngrz Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 13:12
      Lepiej, żebyś nie miała, niż miała i kiepsko jeździła ;)
      U kobiet mi to nie przeszkadza (choć ja sama mam prawo jazdy), ale u facetów
      baaardzo.
      • emma_ja Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 13:52
        a moim zdaniem ocenianie czlowiek po tym ile zarabia i czy ma prawo jazdy jest
        zalosne
        kiedy bylam za granica ze zdiwieniem poznalam sporo facetow ! ktorzy prawa jazdy
        nie mieli, co wiecej-mieli to w glebokim powazaniu.

        zastanawialam sie dlaczego mnie samej to przeszkadza w nich, wydaje sie
        niemeskie- a potem zrouzmialam- bo jestem wychowana na neandertalczyka.
        w kraju gdzie ocenia sie ludzi nie po tym czy sa kulturalnie i ile wiedza a jaka
        fure maja. w ktorym z biednego nauczyciela wszysyc wokol drwia. a tego kto ma
        kiepska prace uwazaja za gorszego( nawet jesli on wybral swiadomie spokojniejsze
        zycie)

        jakie trzeba miec kompleksy zeby ludziom wmawiac takie brednie. ja w pl nie znam
        jednego! mezczyzny, ktory nie ma prawa jazdy. przeciez otoczenie nie daloby mu zyc.
    • adsa_21 Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 14:23
      ja tez nie mam. Probowalam zrobic kilka lat temu ale jakos nie
      wyszlo. Nie lubie i boje sie prowadzic samochod. Jak narazie auto
      jest mi totalnie zbedne,nigdzie jezdzic nie musze, wszystko mam pod
      reka a do rodzicow na dzialke pod wawa jezdze pociagiem.
      • lejdi.oprych Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 17:20
        mój kolega ma 24 lata i też nie ma prawka...na pytanie dlaczego
        odpowiada wymijająco
        • grassant Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 20:58
          lejdi.oprych napisała:

          > mój kolega ma 24 lata i też nie ma prawka...na pytanie dlaczego
          > odpowiada wymijająco

          moze mu zabrali. teraz wiele osób jest czasowo (0,5-2 lat)
          pozbawionych prawa jazdy.
    • paulinaa Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 19:34
      bardziej dziwi jak chlopak nie ma prawka;) ja mimo wszystko nie rozumiem jak
      mozna nie miec prawa jazdy, ono bardzo ułatwia życie, no i prowadzenie jest
      faaaajne ;)
      • grassant Re: Dziewczyna bez prawa jazdy 11.12.09, 21:01
        paulinaa napisała:
        no i prowadzenie jest
        > faaaajne ;)

        dopóki nie owiniesz się wokół drzewa, nie dachujesz, albo w
        najlżejszym przypadku ktoś nie wjedzie ci w kufer.
    • buzkashi faceci bez prawa jazdy 11.12.09, 19:40
      kobiecie wypada nie miec, facetowi nie. i to jest normalne, bo
      kobiety sa stworzone do bardziej wznioslych celow, jak np.rodzenie
      ludzi. prowadzenie auta to czynnosc wyuczona.
      • luna333 Re: faceci bez prawa jazdy 12.12.09, 06:55
        Dla mnie dziwnym jest robienie prawka dla samej idei ładnie
        wyglądającego CV. Mój "m" zrobił z 10 lat temu, zainwestował kupę
        kasy bo wiadomo, jazdy doszkalające itp. Zdał, odebrał i włożył do
        szuflady. Sam nie chciał kupić samochodu, oferowany przez jego matkę
        też odrzucił.
        No i fajnie dopóki nie było dziecka. Nagle się okazało, że samochód
        jednak to bardzo przydatny ułatwiacz życia.
        Zawsze twierdziłam że prawka nie zrobię, bo mi do niczego nie było
        potrzebne. Nagle okazało się, że jest niezbędne, skoro "m" się
        wypiął. No i zrobiłam po "trzydziestce" i wreszcie dzieciak nie
        moknie i nie marznie w drodze do przedszkola i spowrotem. Ot, jak
        jest silna motywacja i wysoka potrzeba to się prawko robi. Dla samej
        idei chyba szkoda kasy.
        • anna_nie_karenina Re: faceci bez prawa jazdy 12.12.09, 10:41
          Ten wątek to dla mnie chyba;) Wiecie co zawsze chodziło za mną by zrobić prawo
          jazdy ale też zwyczajnie odwlekałam bo studia itp. Ale w tym roku uporałam się
          ze studiami i okazało się ze mam bardzo duzo czasu i nagle zaświtało mi by
          zrobić prawko. I cieszę się, że się odważałyam bo nie robię tego tylko dla
          samego prawa jazdy ale by móc powiedzieć sobie ze się odważyłam, przełamałam
          strach. Mam w głębokim poważaniu koleżanki , które mówią " ze nie mają takiej
          potrzeby , teraz jest komunkacja miejska taka dogodna..." To co mówią to
          kompletne Średniowiecze i brak wyobraźni!!! Ciąglę się boję i narazie nie
          wyobrażam sobie gdy przyjdzie egzamin ale cieszę się ze pokonałam siebie i to
          jest dla mnie najważniejsze. Dlatego odpowiadając na Twój post uważam , że
          dziewczyna bez prawa jazdy to rzeczywiście dziewczyna z defektem ;P Bo liczy się
          odwaga a nie wygoda. ps. nie jestem kobietą- bluszczem uwieszonym na męskim
          ramieniu i choć mój chłopak deklarował, że będzie moim kierowcą to podziękowałam
          mu i od miesiąca uczęszczam już na kurs;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka