Dodaj do ulubionych

przy kości?

21.01.10, 12:13
Mam 175cm, ważę 58-60kg, noszę rozmiar 38. Zawsze wydawało mi się, że jestem
szczupła osobą,a tu nagle, mój narzeczony wymawia mi każdy zjedzony posiłek,
każde ciastko, batonik, cokolwiek, bo uparcie twierdzi, że jestem przy kości.
Strasznie mnie to wkurza, ale i zastanawia, do tego stopnia, że zaczęłam o
sobie myśleć, jak o osobie z dużą nadwagą. Jak wytłumaczyć mu tą subtelną
różnicę między człowiekiem szczupłym, a przy kości, której najwyraźniej nie
pojmuje(no, albo ja jestem gruba)?
Obserwuj wątek
    • deodyma Re: przy kości? 21.01.10, 12:17
      chlopaczyna na glowke musial upasc, jesli wmawia Ci takie rzeczy.
      moze zmien narzeczonego?
      • meg.123 Re: przy kości? 21.01.10, 12:24
        A jak Ci za parę miesięcy zacznie wmawiać, że jesteś głupia to też będziesz
        szukała tutaj porady? Potem zacznie Ci wmawiać, że się do niczego nie nadajesz
        itp to jest dręczenie, przemoc psychiczna zaczyna się niewinnie a kończy na tym,
        że wyglądasz jak wrak człowieka. Potem uwierzysz we wszystko co mówi. Proponuję
        poważnie o tym pomyśleć i POWAŻNIE porozmawiać z owym narzeczonym.
        Dlaczego posuwam sie do tak odważnego wpisu ponieważ uważam, że wymiary które
        podajesz przedstawiaja Ci jako naprawdę szczupłą osobę więc coś jest nie tak z
        Twoim n.
    • lisaa33 Re: przy kości? 21.01.10, 12:18
      rozmiar 38 jest jak najbardziej ok a jak się narzeczonemu nie podoba
      to przyślij Go do mnie;) mam rozmiar 42. Nie daj zrobić z siebie
      anorektyczki, najważniejsze, czy podobasz się samej sobie i czy
      dobrze się czujesz w swojej skórze, pozdrawiam
    • leptosom Re: przy kości? 21.01.10, 12:19
      moze rzeczywiście masz otłuszczone miejsca. Fotę?
      • la-bast Re: przy kości? 21.01.10, 12:23
        Powiedz mu, ze widzialy galy co braly, a jak mu sie nie podoba to
        niech idzie do agencji modelek, tam znajdzie sobie kobiete kosc przy
        kosci i nic wiecej:-P
      • my.cat Re: przy kości? 21.01.10, 12:30
        https://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7fb62e7b245f9400.html
        • my.cat Re: przy kości? 21.01.10, 12:31
          hm, chyba jednak źle to wkleiłam...
          • leptosom Re: przy kości? 21.01.10, 12:34
            my.cat napisała:

            > hm, chyba jednak źle to wkleiłam...

            chyba tak :))
            • my.cat Re: przy kości? 21.01.10, 12:43
              chyba da się obejrzeć wpisując samemu w wyszukiwarkę, więc kto będzie chciał to
              sobie wpisze :))
              • leptosom Re: przy kości? 21.01.10, 12:46
                my.cat napisała:

                > chyba da się obejrzeć wpisując samemu w wyszukiwarkę, więc kto
                będzie chciał to
                > sobie wpisze :))

                da się, daj więcej ;))
          • ofelia1982 Zdjęcie my.cat 22.01.10, 13:41
            Zdjęcie My cat
        • leptosom Re: przy kości? 21.01.10, 12:42
          my.cat napisała:

          zgrabna, szczupła laska jesteś. :) a co z nim?
        • kalam07 Re: przy kości? 22.01.10, 08:46
          fajna laseczka z ciebie
        • ofelia1982 Re: przy kości? 22.01.10, 13:40
          Eeee??? Masz doskonałą figurę dziewczyno!
          Wklej zdjęcie narzeczonego:)
        • akjawah żartujesz chyba? 24.01.10, 01:25
          szczupła jesteś i do tego masz super sylwetkę
    • a1ma Re: przy kości? 21.01.10, 12:23
      Powiedz mu wprost, że chyba oszalał i olej.
      Rozmiar 38 przy 175cm wzrostu to najnormalniejsza na świecie zdrowa, szczupła
      sylwetka.
    • swinka_finka Re: przy kości? 21.01.10, 12:24
      rozmiar i waga nie świadczy o szczupłości czy grubości
      mozesz nosić i 36 a być akuratna czy nawet doeczko wiecej
      miec . Wszystko zalezy od sylwetki jaka masz
      • a1ma Re: przy kości? 21.01.10, 12:35
        Owszem, świadczy. Sama waga nie, ale jeśli znamy wzrost i rozmiar, to już można
        stwierdzić, czy ktoś jest w normie, czy nie.
        Oczywscie, że warstwa tłuszczu może być grubsza lub cieńsza, ale dziewczyna
        nosząca 38 przy 175cm wzrostu nadal będzie SZCZUPŁA.
      • princess_yo_yo Re: przy kości? 21.01.10, 12:36
        jak sie ma 155 wzrostu to rzeczywiscie mozna wygladac akuratnie
        noszac rozmiar 36, autorka watku jest 20cm wyzsza wiec 'akuratnosc'
        przy rozmiarze 38 jej na pewno nie grozi :-)
    • zadomowienie Re: przy kości? 21.01.10, 12:25
      yyyyyyyyyy.... a ,że niby powyższy oblubieniec jest super idealny i
      gładki?
      Proponuję w ramach odwetu powytykać mu jemu nieistniejace wady bo
      sorry moim zdaniem nie jesteś przy kości. Nikomu nie jest miło jak
      słucha krytyki, a już najbardziej takiej bezpodstawnej.
      pozdrówka:)
    • haylee Re: przy kości? 21.01.10, 12:36
      moim zdaniem problem nie polega na tym,czy jesteś przy kości czy też nie(choć
      przy tej wadze i wzroście na pewno jesteś szczupła)tylko na tym,że on Tobą
      manipuluje,bo komentowanie każdej zjedzonej przez Ciebie rzeczy to już manipulacja!
      • lullaby22 Re: przy kości? 21.01.10, 12:41
        Na zdjęciu widzę normalną, szczupłą dziewczynę.
      • zawszezabulinka Re: przy kości? 21.01.10, 12:44
        przepraszam ale twoj facet jest debilem. jestes ladna i szczupla. to mowi osoba
        z 172 i rozmiarem 42

        jesli mowi to na powaznie i widac zgrzytanie zebami to ja bym go rzucila czym
        predzej sie da. zacznie sie od figury a po slubie skonczy sie na tym ze
        zostaniesz zamknieta w 4 scianach bo wyjscia do rodzicow bedza oznaczac dla
        niego jakies flirciki z mezczyznami
    • alpepe Re: przy kości? 21.01.10, 12:47
      poznał kogoś, albo sam jest niskim konusem i mu się coś wydaje.
      • my.cat Re: przy kości? 21.01.10, 12:50
        ma 182
        • alpepe Re: przy kości? 21.01.10, 13:30
          no to przy tobie jest konusem, nic nie zrobisz.
      • leptosom Re: przy kości? 21.01.10, 12:54
        alpepe napisała:

        > poznał kogoś, albo sam jest niskim konusem i mu się coś wydaje.

        w jakim przedziale mieści się "niski konus"?
        • grassant Re: przy kości? 21.01.10, 12:56
          leptosom napisał:

          > w jakim przedziale mieści się "niski konus"?

          w każdym
    • welek14 Re: przy kości? 21.01.10, 12:49
      zostaw tego osła
    • hermina26 Re: przy kości? 21.01.10, 12:49
      To co piszesz jest straszne. Podajesz swoje rozmiary, bo facet Cię
      tak wkręcil, ze naprawde zastanawiasz sie czy jesteś gruba. Wybacz,
      ale on jest chamem, prostakiem i debilem. Nawet jak byś była gruba,
      to komentowanie jak ktoś je jest chamskie - można motywować do
      schudnięcia, ale nie poniżać i ośmieszać.
      Zastanów się czy chcesz być z człowiek, który wpędza Cię w
      kompleksy.
      • heca7 Re: przy kości? 21.01.10, 12:57
        Zdjęcie otworzyłam;) i zastanawiam się czy on jest debilem czy Ty jesteś trollem???
        Na tym zdjęcie jesteś szczupła.
        • my.cat Re: przy kości? 21.01.10, 13:00
          Nie, nie, zapewniam, że to nie jest trollowanie, nie wymyśliłabym czegoś
          takiego. Dziękuje za wszystkie komentarze, potrzebowałam takiego "świeżego"
          spojrzenia na sprawę.
    • grassant Re: przy kości? 21.01.10, 12:57
      może dla niego za ciasna jesteś?
    • martishia7 Re: przy kości? 21.01.10, 13:04
      Dobra, powstrzymałam się przed bluzgami w Twoim kierunku, bo jesteś tu ofiarą.
      Ograniczę się do prostego - puknij się w czoło! A teraz do rzeczy.
      Widziałam zdjęcie i powiadam CI ja, że jesteś w każdym miejscu taka jak trzeba -
      jest cycek, jest talia, są nawet chyba bioderka (nie wiem, bokiem stoisz :-) ).
      Polowa bab na globie mogłaby Ci zazdrościć. Sama Ci zazdroszczę :D Jesteś
      zupełnie normalną, zgrabną dziewczyną. Jeżeli nie kosztuje Cie to wysiłku
      (diety, ćwiczenia), to w ogóle dziękuj szczęśliwym gwiazdom.
      Problem jest gdzie indziej i ktoś powyżej już o tym wspomniał. On metodycznie
      pozbawia Cię poczucia własnej wartości. I już doprowadził Cię do tego, że masz
      wątpliwości, szukasz zapewnienia u obcych ludzi. Po co? Nie widzisz, że jesteś
      fajna laska, nie podobasz się sobie? teraz jest mowa o Twojej figurze, a potem
      okaże się, że jesteś głupia, niesamodzielna i w ogóle do niczego.
      Nie mówię, że masz się biegiem ewakuować z tego związku, ale może postaraj się
      przyjrzeć się mu obiektywnie. Czy czujesz się akceptowana wspierana? Kiedy
      rozmawiacie o planach na przyszłość, to czy jest w nich miejsce na Twoje
      pragnienia? Na to jak Ty pewne rzeczy widzisz? Czy w momencie konfliktu
      potraficie iść na kompromis? Czy może musi być tak jak on chce? Zastanów się.
    • blu_lagoon Re: przy kości? 21.01.10, 13:12
      my.cat napisała:

      > Mam 175cm, ważę 58-60kg, noszę rozmiar 38. Zawsze wydawało mi się,
      że jestem
      > szczupła osobą,a tu nagle, mój narzeczony wymawia mi każdy
      zjedzony posiłek,
      > każde ciastko, batonik, cokolwiek, bo uparcie twierdzi, że jestem
      przy kości.
      > Strasznie mnie to wkurza, ale i zastanawia, do tego stopnia, że
      zaczęłam o
      > sobie myśleć, jak o osobie z dużą nadwagą. Jak wytłumaczyć mu tą
      subtelną
      > różnicę między człowiekiem szczupłym, a przy kości, której
      najwyraźniej nie
      > pojmuje(no, albo ja jestem gruba)?


      moi rodzice tez mi takie komenarze zawsze rzucali. Mialam mniej
      wiecej Twoje wymiary, ale oni cos sie uwzieli i caly czas co
      przyjechalam w odwiedziny wypominali mi wystajace "boczki" i pytali
      kiedy schudne. tak sobie to wzielam do serca ze postanowilam im
      udowodnic ze potrafie schudnac tak aby ich zadowolic. No i tak sie
      odchudzalam , ze po pol roku wazylam przy Twoim wzroscie 49 kilo i
      bylam zdiagnozowana z anoreksja i bulimia.
      Prosze, nie bierz sobie tego do serca, bo to moze sie baaardzo zle
      skonczyc. Najwazniejsze zebys Ty sie dobrze czula w swoim ciele!
      Masz swietna figure i zdrowe wymiary i nie daj sobie wmowic inaczej!
    • figgin1 Nie przetłumaczysz... 21.01.10, 13:18
      Chłopak sobie nabił głowę, ze ideałem kobiety jest wieszak. No i co zrobisz? nic
      nie zrobisz, każdy może mieć taki gust jaki ma. Lepiej sobie poszukaj innego
      narzeczonego. Nie wyobrażam sobie ani być z kimś, kogo uważam za nieatrakcyjnego
      ani z kimś, kto mi jadzi jaka to ja jestem brzydka. Nie wiem jak wyglądasz, ale
      z podanych wymiarów wnioskuję, że jesteś całkiem szczupła.
    • asidoo Re: przy kości? 21.01.10, 13:20
      Masz jakiegoś nekrofila za narzeczonego - w grobie niech szuka szkieletów a nie
      na żywej i zgrabnej dziewczynie.
    • maitresse.d.un.francais Re: przy kości? 21.01.10, 17:49
      Chłopaczyna ma fioła. Rzucać póki czas!
    • aneczka22.1987 Re: przy kości? 21.01.10, 18:59
      proszę Cie!!!to ma byc dziewczyna przy kości???facet chyba nie
      widział nigdy dziewczyny przy kości!albo mu uzmysłowisz że jest
      kretynem i przez takie głupie gadanie może Cię popchnąc do jakiegos
      chorego chorubska albo olej go i szukaj sobie innego,bo chłopak
      który wymawia dziewczynie każdy posiłek i zarzuca jej dietę jest
      skończonym idiotą!Jakie on ma prawo dyktowac Ci jak masz wyglądac?co
      to on jest-Twój Pan i władca?Nie podoba się to niech szuka jakiegoś
      wieszaka,mało teraz takich?i właśnie przez takie gadanie takie
      wieszaki chodzą po tym świecie.Człowiek ze słabą psychiką złamie się
      takim określeniem i będzie się głodził,żeby tylko stracic na
      wadze,świat kreci się wtedy tylko wokół wagi,pomyśl czy tak
      chcesz.może to nic takiego,takie jego powiedzenie sobie,ale ile może
      zaszkodzic
    • cloclo80 Re: przy kości? 21.01.10, 19:06
      Ten twój kawaler ma sedes zamiast łba, a na dodatek dawno nie spuszczał wody.
    • nutka07 Re: przy kości? 21.01.10, 19:09
      Sluchaj moze on pojecia pomylil i ma na mysli, ze Ci kosci biodrowe wystaja ;)

      A moze jest zazdrosny i Ci dogryza.
    • horpyna4 Re: przy kości? 21.01.10, 19:33

      To powiedz mu, żeby się kochał z pincetą. Że też sobie takiego
      buraka znalazłaś...

      A może on po prostu jest skąpy? Bo jeżeli nawet teraz jesz za swoje,
      to później będzie to za wspólne. Są tacy faceci, ja wcale nie
      żartuję. Zastanów się nad taką możliwością.
    • czarne_wino narzeczony ma racje 21.01.10, 19:36
      przy twoim wzroscie to faktycznie sa same kosci.
      ja mam 164 wzrostu i wage 65 kg. i bardzo sie podobam w takiej postaci
      mezczyznom.zaden nie powiedzial,ze jestem przy tuszy,kazdy mowi,ze w sam raz,
      aczkolwiek mam zamiar zrzucic 2 kg, bo lepiej sie czulam.
    • zanet_kaleta Re: przy kości? 21.01.10, 20:31
      ja mama 1,66 m wzrostu i ważę 56 kg, uważam, ze wyglądam dobrze :)
    • jan_owy Re: przy kości? 22.01.10, 00:10
      My.cat, zgadzam się z przedmówcami.
      Twój facet jest debilem.
      A Ty masz kompleksy straszne, że w ogóle zamieszczasz tutaj taki wątek i pytasz
      się o takie rzeczy obcych ludzi. Inaczej tego wytłumaczyć się nie da.
      Radzę:
      - popracować nad kompleksami
      - przypatrzeć się uważnie Twojemu facetowi - jeśli Ci odpowiada bycie pomiataną
      i traktowaną po macoszemu przez pajaca, to proszę bardzo.
      - jeść dużo witamin i minerałów. ;)
    • megi1973 Re: przy kości? 22.01.10, 08:53
      oj natychmiast weź się za odchudzanie-musisz schudnąć minumimum 20
      kg tak jak narzeczony kazał hahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka