Dodaj do ulubionych

20... 30... 40...

08.02.10, 15:15
A to będzie o muzyce! Pytanie - do dziewczyn w tych okolicach
wiekowych - jakiej muzyki słuchacie najchętniej?
Dlaczego pytam?... Z czystej ciekawości, czy to
rzeczywiście "zmienia się z wiekiem" i czy zawsze w
strone "poważnienia" - mówiąc najogólniej. Ja np. ("drugi przedział
wiekowy") odkrywam Massive Attack, Coldplay i Sigur Ros. A wyrosłam
np. zupełnie z Magdy Umer, Brela i poezji śpiewanej.
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 15:20
      dorotammc napisała:

      Ja np. ("drugi przedział wiekowy") odkrywam Massive Attack, Coldplay i
      Sigur Ros. A wyrosłam np. zupełnie z Magdy Umer, Brela i poezji śpiewanej.


      To sie nazywa uwstecznienie :)
    • hermina26 Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 15:22
      Ja tam z niczego nie wyrosłam. Od 10 lat słucham tego samego: Led
      Zeppelin, Joplin, The Who, King Crimson, Pearl Jamu,, AiC, Mad
      Season, Samshing Pumpkins i takie podobna.
      Zakochałam się dodatkowo tylko w Radiohead i The Mars Volta. No i
      czasem miewam jakieś tam drobne zauroczenia.
      • teletoobis Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 15:25
        tu masz nagrode :)
        www.youtube.com/watch?v=j5vKeDLiWOA
        • hermina26 Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 15:37
          :):):)
          Rewelacja

          Masz odemnie, ale nie wiem czy potraktujesz to jako nagrode:):
          www.youtube.com/watch?v=XTb9GNIxpMk&feature=fvst
          • teletoobis Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 15:52
            Niezle, niezle, ale ja stawiam na mlodziez :)
            www.youtube.com/watch?v=tX3niLO63og&feature=player_embedded
            • gr.een Re: 20... 30... 40... 09.02.10, 09:54
              no faktycznie, z pewnych rzeczy wyrastamy.
              np. taka "Zuzia lalka nieduża" już mnie nie kręci
              www.youtube.com/watch?v=u196d6A1gvQ
              • hermina26 Re: 20... 30... 40... 09.02.10, 09:58
                Z pewnych rzeczy wyrastamy. Ja we wczesnej młodościu słuchałam New
                Kids On The Blockas:>
                Ale z dobrej muzyki i pewnych klimatów to się nie wyrasta.
      • minasz Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 18:36
        ja to z tego wyrosłem
    • laracroft82 Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 15:30
      u mnie nic sie nie zmienia..uwielbiam muzyke z lat 80-tych zarówno polską jak i
      zagraniczna..a trzy ukochane zespoły tak zupełnie inne - Queen, Depesze i
      Metallica, czyli ogromna roznorodnosc..nie wiem czy to sie zmieni...
      • marguyu Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 15:43
        hermina26 napisala:
        Ja tam z niczego nie wyrosłam. Od 10 lat słucham tego samego: Led
        Zeppelin, Joplin, The Who, King Crimson, Pearl Jamu,, AiC, Mad
        Season, Samshing Pumpkins i takie podobna.
        Zakochałam się dodatkowo tylko w Radiohead i The Mars Volta. No i
        czasem miewam jakieś tam drobne zauroczenia.


        hermina,
        albo jestes juz z rocznika z ktoregowino jest bardzo drogie albo
        bylas nad wiek rozwinietym dzieckiem :)
        Led Zeppelin, Joplin, The Who to takze moja ulubiona. Dodam do tego
        jeszcze The Doors, Blood Sweat end Tears i Claptona. A jak Clapton
        to B.B.King i blues w kazdej postaci. Do tego sporo jazzu. Z
        klasycznej najbardziej lubie barok.

        ps. Z Brela sie nie wyrasta. Ten kto wyrasta z Brela tak naprawde
        nigdy w niego nie 'wrosl'. Uwazam, ze tylko dla niego i jego tekstow
        warto znac francuski, bo Brel wielkim poeta takze byl!
        • zawszezabulinka Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 15:46
          pierwszy przedzial wiekowy, ale nic sie nie zmienilo odkad zaczelam sluchac
          muzyki. slucham nadal to samo - metal, rock - korn, rammstein, evanescence,
          within temptation itp. ale przeboleje rozne techno i muzyke radiowa
    • airtair Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 17:30
      Ponoć po narodzeniu można już tylko gorzej. Nie słucham angielskiego
      rocka, lubię tych, którzy coś "wnieśli" i stale trzymają się
      czołówki.
    • wyssana.z.palca Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 17:34

      a dla mnie muzyka nie jest już tak ważna jak kiedyś. Za nastolatka
      to było super hiper ważne jakiej "muzy" sie słuchało i było chyba
      pierwszym pytaniem zadawanym nowopoznanej osobie :) I tak
      przechodziłam od nirvany i grungu generalnie przez the doors, janis
      joplin, jimiego hendrixa po jakies RHCP, Heye, Queens od the Stone
      Age dochodzac do m.in Incubus czy Radiohead czy Muse. Teraz nie
      siedze w tym tak gleboko i nie "jaram" sie muzyką jak kiedyś, acz
      lubię czasem posłuchać. Ale to zależy od nastroju i lubię i
      nastrojowe portugalskie Fado i ostra rockowa muzyke (szczegolnie w
      aucie na ful :) ) i nie pogardze czyms lekkim i przyjemnym do
      potanczenia. Aha, miedzy pierwszym a drugim przedziałem :)
      • nientepaura Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 17:41
        między 20 a 30;)
        doorsi, janis, hendrix, z polskich hey, t.love,dżem rzecz jasna, trochę
        bluesa,trochę rocka,tak na szybko to jeszcze queen, pink floyd, ale ostatnio też
        DM: vivat różnorodność;)
    • sleepsafe Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 17:46
      Przedział drugi.
      Słucham Marcusa Millera, Victora Wootena, Billy Holiday, Milesa Davisa, Starego
      Stinga, Johna Patituccii, Branforda Marsalisa, Dominica Millera, Keitha
      Jarretta... Generalnie jazz i okolice. Długo mogę wymieniać.
    • mamba8 Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 17:47
      Nie zmienia mi się, nigdy nie trzymałam się tylko jednego rodzaju. Czasami
      wracam do czegoś z przeszłości, a czasem słucham coś nowego.

    • kitty_cat123 Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 17:57
      u mnie zaczelo sie od europe , pozniej bardziej pop , pozniej techno ,
      a im dalej tym czesciej slucham metalu (nie jakiegos mega ostrego , ale
      jednak metalu) i klasycznej. jedyne co mi zostalo z lat wczesniejszych
      to uwielbienie dla jacko.
      jestem w tej chwili tez w drugim przedziale.
      • dorotammc Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 18:21
        Właśnie spodziewałam się, że to przeważnie jakoś tak ewouluje jak u
        Ciebie, a większość postów pokazuje, że jak ktoś jest wierny jakiejś
        muzyce, wykonawcom od młodości wczesnej, to mu to zostaje,
        ewentualnie dochodza nowe nazwiska. Nasi rodzice byli chyba mniej
        otwarci na "młodą muzę". Czyli 20 z 40 się spokojnie dogadają,
        przeważnie.
        • kitty_cat123 Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 19:44
          to , co wymienilam to moja ulubiona muzyka. generalnie jednak jestem
          otwarta na muzyke. zdarza mi sie sluchac rnb , hh i innych. jedynie
          disco polo nie toleruje. a wierna jestem jacko;) od wielu wielu lat i
          tak juz zostanie.
    • minasz Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 18:35
      ja uwielbiam dicho w aucie typu took the night
      lub takie kawałki jak voyage voyage Desireless czy ryan (ta piosenka chyba nigdy
      mi sie nie znudzi słuchałem jej juz 1000ce razy hehe)podobnie jak kawałki
      depeszów czy stinga:)
      za polska muzyka nie przepadasm jest taka prowincjonalna - jedynie kawałki munka
      dobrze mi sie słucha
      • dorotammc Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 18:48
        ale piszcie, ile mniej więcej macie lat... :-)
        • minasz Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 18:51
          srodkowy przedział
    • happy_end Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 18:37
      Qrcze, troche sie boje przyznac, ale generalnie, to wielbie kicz. I
      tak na przyklad Abba (czy Boney M.) wprawia mnie w radosne podrygi,
      ktorych nie umiem powstrzymac, a glupawy usmieszek nie chce zejsc z
      mojej twarzy, dopoki nie przebrzmia ostatnie takty mamma mia :P
      Lubie muzyke lat 80 w ogole i 80/90 w wykonaniu polskim.
      Glowny moj problem, to to, ze niestety lubie tylko te kawalki, ktore
      znam :/
    • pendzacy_krolik 40... 08.02.10, 18:56
      z polskich zachwycam sie Gaba Kulka. a z zagranicznych Amy Winehouse
      np.
    • klaviatoorka Re: 20... 30... 40... 08.02.10, 22:39
      przedział drugi :)
      ...no to oczywiście lata osiemdziesiąte- new romantic (ultravox,Duran), italo
      disco,synth pop (kajaGooGoo, OMd) prawdziwy rock (U2, Van Halen, AC/DC)- to
      klasyka, zawsze pod ręką w aucie
      potem Era, Deep Forest, Oliver Shanti
      A teraz.. ścieżka dźwiękowa z Królowej Potępionych (Korn, Deftones, Disturbed)
      No i MJ- który miał żyć wiecznie i być zawsze młody, a tak nagle ... i znów
      jednak lata osiemdziesiąte!
      • marguyu Re: 20... 30... 40... 09.02.10, 02:31
        Wiecie mysle? Ze tak naprawde to nie ma zadnych podzialow, zadnych
        grup wiekowych itp. Jest tylko dobra muzyka i wykonawcy.
        Janis Joplin zmarla w 1970 roku, w czasach gdy wiekszosc z
        forumowiczow nie byla nawet jeszcze w planie, a wymienialo ja
        kilkanascie osob; To samo z Hendrixem, Queen i innymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka