pendzacy_krolik
08.03.10, 19:54
najwiecej kwiatow dostalam od "malolatow". w pracy oczywiscie:)
bardzo to bylo mile,ze nie postrzegaja mnie,jako "starszej pani",
tylko fajna babke, ktora nie podkresla,ze jest starsza. bardzo mnie
to zaskoczylo i podbudowalo.malo tego,gdy zapytalam,czy "obleca"
wszystkie panie w biurze, powiedzieli,ze daja kwiaty tylko tym
paniom, ktore lubia. i chociazby po to potrzebny jest ten dzien,zeby
odczuc sympatie, ktora na co dzien w ferworze pracy ciezko jest
wyczuc.
milego dnia (a raczej juz wieczoru)wszystkim paniom i kobietkom!