wzorowa.uczennica
26.03.10, 10:14
Rok temu wpłaciłam pewnemu znajomemu zaliczkę na samochód (mam potwierdzenie
wpłaty), facet nie wywiązał się z umowy, tzn. zwlekał ze sprowadzeniem auta.
Więc w końcu dogadaliśmy się, że ja rezygnuję, a on zwraca mi całość zaliczki.
Do tej pory oddał mi połowę, potem było oczywiście zwodzenie, że do końca
miesiąca, za kilka dni, a od jakiegoś miesiąca zero kontaktu, telefon
wyłączony... Czy orientujecie się, czy mogłabym np. skorzystać z usług jakiejś
firmy windykacyjnej, np. Kruk, czy też jest to droga tylko dla prowadzących
działalność. Jak wyglądała by sprawa ze skierowaniem pozwu do sądu?