white_racik
31.03.10, 23:44
Witam,
zwracam się z moim problem do Was - kobiet, ponieważ chciałbym dowiedzieć się jak on jest widziany z waszej perspektywy. Mianowicie jestem nosicielem WZW B, jeśli nie wiecie co to jest to w skrócie jest to wirus zapalenia wątroby przenoszony m.in. przez krew. Choroba w żaden sposób nie przeszkadza w życiu (no może poza koniecznością ograniczania się od picia alkoholu :( ), ale póki co jest nieuleczalna. Dodam też, że istnieje skuteczna szczepionka na wirusa.
Znajomym i kolegom z pracy nigdy o moim nosicielstwie, bo boję się ich reakcji. Wiadomo jakie jest podejście społeczeństwa do chorób zakaźnych, chociażby HIV. Sam zresztą nie wiem jak bym w takiej sytuacji zareagował... Jak przed chwilą wspomniałem choroba przenoszona jest tylko przez krew i bliższe kontakty, dlatego nie wydaje mi się żebym nie był w porządku wobec znajomych, nie mówiąc im o tym. Inna sytuacja, jeśli chciałbym się z kimś spotykać. Jeżeli możecie poradźcie mi w jaki sposób i kiedy powinienem informować moją ewentualną partnerkę o tym, że jestem nosicielem? Jak wy zareagowałybyście w sytuacji gdyby facet wam coś takiego powiedział?
pozdrawiam Wojtek (24 lata)