avital84
05.04.10, 23:46
Samochwała w koncie stała... ;)))
A tak na poważnie to zaczęłam pisać na forum kilka lat temu, bo miałam dylemat
związany z pewnym moim izraelskim przyjacielem, w którym byłam zadłużona na
maksa, ale wtedy przestraszyłam się tej znajomości ( dla wtajemniczonych
chłopak od kamerki ;D).
Napisał do mnie po 3,5 lub 4 latach. Przeprowadził się na Węgry, studiuje
medycynę i ma nadzieję, że nie mam chłopaka ;P oraz bardzo chciałby się ze mną
spotkać. ;D
Ach ten Facebook. ;D
Jak zwykle z grubej rury wystrzelił. No i co tu mu odpisać? ;D
Znajomość z przystojnym Izraelczykiem mieszkającym na Węgrzech jest chyba
lepsza od znajomości z zajętym facetem nie? Czy równie bez sensu? ;D