Dodaj do ulubionych

do emigrantek cd:P?

18.04.10, 17:29
a dlaczego wyjechałyscie z kraju? wzgledy ekonomiczne tzn gdzies wam
sie zyje lepiej, wygodniej? czy moze wasza polowka jest z innego
kraju? nie tesknicie za polską? ja bym chyba nie potrafiła zyc w
innym kraju chociaz bede konczyc studia otwierajace mi mozliwosci
praktycznie na całym swiecie (oczywiscie musze znac jezyk) ale nie
potrafiłabym zyc z dala od ojczyzny, tak z czystej ciekawosci pytam:)
Obserwuj wątek
    • ja-27 Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 17:37
      Ja bo zakochałam się w tym kraju, po prostu. Od liceum chciałam tam mieszkać. A
      i miłość tam się przy okazji znalazła.
      Żyje mi się dobrze, lepiej, ale że jeszcze teraz często w Polsce siedzę to nie
      tęsknię. Za jakieś pół roku będę już tylko tam więc może zacznę.
    • kochanic.a.francuza Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 18:00
      Ja wyjechalam bedac jeszcze studentka, nie wiem wiec, czy zyje sie
      mi lepiej i wygodniej, bo jako osoba dorosla nigdy w Polsce nie
      mieszkalam, nie prowadzilam domu, nie pracowalam. Mysle, ze zyje mi
      sie tak samo, jak sie zylo w Polsce. Tesknic? Oczywiscie teskni
      sie, jak sie ma czas. Wiem, ze sa ludzie, ktorzy nie mogliby za
      granica mieszkac. Mysle, ze to kwestia temperamentu, apetytu na
      wrazenia, stymulacje.
      Ty woliszz spokojnie i bezpiecznie, ja wole zeby cos sie dzialo i
      zeby cigle cos mnie zadziwialo. I dobrze, ze ludzie sie roznia,
      dopelniamy sie nawzajem:)
      Mnie z kolei nurtowalo zawsze pytanie, jak mozna np. urodzic sie w
      jakims miescie, ukonczyc tam szkoly, pojsc do pracy, urodzic
      dzieci, wychowac je, pracowac wciaz wtym samym miescie? Dla mnie
      niewyobrazalne. Popytalam kilka osob i juz rozumiem: po prostu
      charakter.
      • sonata-ksiezycowa Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 18:07
        Pewnie charakter:) ja napewno wyjade po skonczeniu szkoły do
        trójmiasta, tak mi się marzy:D ale napewno zostane w polsce, chociaz
        oferty juz nam sypią zagraniczne tzn koncze stomatologie, byc moze
        wyjade tak na troszke żeby coś zarobić ale na stałe to nie potrafię
        sobie wyobrazic, inna mentalnosc, kultura, jedzenie, wszystko
        • ja-27 Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 18:11
          Właśnie ta inna kultura, mentalność mnie tak pociągała. Zawsze mi się wydawało,
          że nie powinnam się była urodzić Polką. Tylko jedzenie jest tu duuuuuuuużo
          gorsze od polskiego.
      • marguyu Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 18:16
        kochanica ma racje,
        nie kazdy jest stworzony do zycia poza krajem. Ja wyjechalam bo
        wyszlam za maz. Gdyby nie maz nie wiem czy do dzis mieszkalabym w
        Polsce. Przez dlugie lata wiedlismy klasyczny tryb zycia: dom,
        studia, praca i kariera zawodowa. Az do chwili gdy stwierdzilismy,
        ze dusimy sie w tym klasycznym sosie. Rzucilismy prace, sprzedalismy
        dom, auta i wszystko co sie dalo, reszte rozdalismy i wyruszylismy w
        swiat. Jednym slowem przeszlismy z miec na byc i lepiej nam z tym. W
        ciagu ostatnich lat mieszkalismy w czterech krajach, na roznych
        kontynentach.
      • malinass Re: dlaczego zmyslasz? 22.04.10, 14:33
        > Ja wyjechalam bedac jeszcze studentka, nie wiem wiec, czy zyje sie
        > mi lepiej i wygodniej, bo jako osoba dorosla nigdy w Polsce nie
        > mieszkalam, nie prowadzilam domu, nie pracowalam.

        dlaczego zmyślasz ? jesteś tą sama osoba, ktora udzielała się kiedyś na forach
        Gazety pod nickiem kochanica-francuza, prawda?
        Więc ponad 30 lat mieszkałaś w Warszawie:D
    • lew_ Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 19:06
      Taaaaaaaaaaaaaa sonata,juz w niemczech czekaja na polskich
      dentystow partaczy buajhahahahahah
      • sonata-ksiezycowa Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 19:26
        Z niemiec tez sa oferty pracy dla lekarzy, stomatologow i
        farmaceutow. U nas wiele ofert z niemiec i ze skandynawii i
        portugalia, hiszpania i wiele innych, nie wiem co Cie tak
        rozsmieszylo?
        • nikt.wazny.nowy.nick Re: rozsmieszylo mnie 18.04.10, 21:50
          droga pani, ze w kazdym kraju, do ktorego bys miala jechac, musialabys znac jego jezyk w stopniu co najmniej ADWANSD lub PROFISZENSI, zeby myslec w ogole o pracy zgodnej z wyksztalceniem. bo jak nie to owszem - praca fizyncza cie przyjmie milo :)

          no ale jestes jeszcze mlodziutki i bardzo naiwna :) tez taki bylem 1-2 lata temu. zycie szybko mnie wyprostowalo :)
          • sonata-ksiezycowa Re: rozsmieszylo mnie 18.04.10, 22:20
            ale ja nie chce nigdzie wyjezdzac!!co najwyzej raz na jakis czas
            wyjechac zeby sobie doprobic, tak robia stomattolodzy jezdzac
            weekendowo do uk np znam na przyzwioitym poziomie 3 jezyki obce, jak
            bede chciala wyjezdzac doszlifuje jezyk:) narazie jak mowie wyjazdu
            sobie nie wyobrazam.
            • nikt.wazny.nowy.nick Re: serio ? 18.04.10, 23:28
              znasz w 3 jezykach obcych wszystkie nazwy, czasowniki, przymiotniki, zwroty uzywane w twojej przyszlej profesji ? czytujesz czasopisma branzowe w tych 3 jezykach ? interesujesz sie oraz orientujesz nowinkami tez w tych 3 jezyach ? specyfikacje ? no to w takim razie zwracam honor. prace znajdzisz na 100%. pakuj sie juz dzisiaj :) - jesli chcesz oczywiscie dorobic tylko, jak mowisz.


              ja znam 4, ale "nie przywoicie" :-(
              • malinass Re: serio ? 22.04.10, 14:39
                no to masz pecha:)
                wyobraź sobie, ze są na świecie nasi rodacy, którzy pracują w obcych krajach
                wykonując swój zawód...
          • wrr2 Re: rozsmieszylo mnie 18.04.10, 22:30
            Ale o co ci biega? Przecież napisała, że musi znać język, więc...? Nie umiesz
            czytać?
          • posh_emka Re: rozsmieszylo mnie 19.04.10, 12:37
            No tak........ skoro tobie życie za granicą doopsko przyszlifowało to trudno
            uwierzyć,że ktoś jednak może znać więcej niż jeden język-ojczysty w dodatku.....

            Swoją drogą znam kilku takich co język kiepsko znają,a w zawodzie swoim pracują-
            informatycy. Ich pracodawcy w nosie mieli poziom znajomości ich języka-
            doświadczenie i umiejętności były najważniejsze.

            Faktycznie będąc 2 lata na obczyźnie to już chyba wszystko widziałaś i wszystkie
            rozumy pozjadałaś buahahahaha........
        • kochanic.a.francuza Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 07:36
          Nie radze dyskutowac z osobnikiem "lew". Draznia go wszyscy z
          zagranicy, tych paru euro mu zal czy jak nie wiem ale jest
          wrednawy:((.
          A ten co o jezykach chrzani: Przeciez Sonata nie pisze, ze
          wyjedzie do 3 krajow jednoczesnie. Pojedzie do jednego, nawiaze
          kontakty i tam bedzie czasem jezdzic, w tym jezyku pracujac. Znac
          jezyki, a umiec je poglebiac i praktycznie wykorzystywac to co
          innego. Tobie ciezko z praktycznym ich uzyciem dlatego tak
          sceptycznie patrzysz na sprawe.
          Trzeba przyznac i sie ukorzyc, ze istnieja zdolniejsi od nas, a nie
          klody podkladac z zawisci.
    • enith Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 19:25
      Poznałam faceta, on dla mnie przeprowadził się do Polski na ponad 3 lata, a ja dla niego do USA 3 lata temu. Nie tęsknię za Polską, a wyłącznie za rodziną, którą zostawiłam w ojczyźnie. Tu żyje się o wiele łatwiej, na szczeblu życia codziennego jest mniej biurokracji i więcej takiej ogólnej życzliwości ze strony miejscowych. Trudno chyba byłoby mi przystosować się do polskiej rzeczywistości na nowo. Być może wrócimy w przyszłosci do Europy, ale raczej nie do Polski.
    • rach.ell Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 19:48
      Ja mieszkam za granica ze wzgledu na 'moja druga polowke'. Uzylas
      dosyc ogolnego okreslenia 'zagranica''. Jesli piszesz o jakiejs
      totalnie odmiennej kulturze czy mentalnosci spodziewalabym sie, ze
      masz na mysli np. Afryke Poludniowa:) Dla mnie wyjazd do kraju
      europejskiego byl pewna odmiana ale przedsiewziecie porownalabym np.
      do przeprowadzek z jednego miasta do innego albo ze wsi do stolicy
      albo z gor na wybrzeze, jedynie jesli chodzi o jezyk, trzeba sie
      uczyc wiecej niz musialby to robic np. rodowity Slazak, ktory
      pojechalby mieszkac na Kujawy...
      • alessia27 Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 21:59
        ja wyjechalam majac 7 lat wiec nie mialam wiele do gadania.
        Nie tesknie za polska,lubie tam jezdzic raz w roku na 10 dni
        (tydzien za malo a 2 tydodnie za dlugo).
        Nie wyobrazam sobie tam mieszkac !!!
    • kasiazda1977 Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 22:24
      wyjechalam po kollegium jezokowym kierunek jezyk niemiecki. MIalam do wyboru,
      albo praca nauczycielki za kiepskie pieniadze a co za tym idzie siedzenie w
      dziurze u rodzicöw w duzym domu ale nie u siebie, albo wyjazd.
      Jestem niespokojnym duchem, studiowalam w Niemczech, pracowalam na tasmie, z
      dziecmi, robilam praktyki w izbie handlowej, pracowalam na nocna zmiane w
      szpitalu w laboratorium snu, möwie plynnie po niemiecku, zwiedzilam
      najpiekniejsze miejsca w europie.....Napewno zyje mi sie lepiej z ekonomicznego
      punktu widzenia, ale zaplacilam cene wysoka, nie znalazlam jeszcze drugiej
      pölowki bo wybor jest bardzo marny, Ale ze mam dobra prace i sympatyczne
      otoczenie, jezdze 2 roazy w roku do Polski na 2-3 tygodnie (w sumie)
      CO bedzie w pszyszlosci nie wiem. Pröbowalam sie werbowac w Polsce, dalam szanse
      poslkim firmom.
      Jak mnie potraktowali nie widzac mnie na oczy przekreslilo moje starania na
      kolejne 3 dekady...takie zachowaanie bylo niewybaczalne:Arogancja, chamstwo,
      traktowanie czlowieka jak smiecia, wyplata glodöwkowa i to w swiatowych koncernach.
      Nie zaluje, ale chcialabym zeby Moja Polska byla taka jaka widze we wlasnych
      snach,.....
      • anyx27 Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 22:38
        kasiazda1977 napisała:

        > wyjechalam po kollegium jezokowym kierunek jezyk niemiecki. MIalam do wyboru,
        > albo praca nauczycielki za kiepskie pieniadze a co za tym idzie siedzenie w
        > dziurze u rodzicöw w duzym domu ale nie u siebie, albo wyjazd.

        Też kończyłam NKJO :) i też język niemiecki. Ja znalazłam 3-rozwiązanie -
        zmieniłam zawód ;) w Niemczech na dłużej byłam tylko 3 miesiące. Dłużej to nie
        dla mnie :)
        • lonely.stoner Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 22:51
          ja wyjechalam zaraz po obronie, zupelnie w ciemno, bezplanu, jedynym czynnikiem
          byla chec zmiany, po 5 latach w Warszawie do ktorej przeprowadzilam sie na
          studia juz myslalam ze nic wiecej tam mnie ciekawego nie czeka. I dosc naiwnie
          wyjechalam z glowa pelna marzen, ciezko bylo. Ale w sumie nie wyobrazam sobie
          zycia w Polsce, chociaz nigdy takiego doroslego tam nie mialam - ze musialam isc
          sama do pracy i sie sama utrzymac. Z jakies 2 lata temu chwycila mnie tesknota
          za Warszawa bo mam ogromny snetyment do stolicy i chcialam wrocic, zrezygnowalam
          poniewaz przerazily mnie realia, trudnosci, ceny, wszystko....
    • la-bast Re: do emigrantek cd:P? 18.04.10, 22:50
      1.wyjechalam, bo mnie ciagnelo do kraju, ktory tak kocha moj ojciec.
      2.Jasne, ze tu zyje mi sie lepiej, choc jak z moja pensyjka
      przyjezdzam do Pl to mi sie tez niezle zyje:-D
      3.nie tesknie za Polska, i nigdy bardzo nie tesknilam.
      3.nie mam dylematu, bo Polska jest moja matczyzna, a nie ojczyzna:-D
    • skarpetka_szara Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 02:44
      zostalam porwana z PL przez moich rodzicow w mlodym wieku.

      Aby byc szczesliwym za granica trzeba zmienic mentalnosc, psychike.

      ja lubie moje miasto, a w PL czuje sie zagubiona, czesto nudze sie.
      • cus27 Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 04:55
        Dolaczylam do ...lubego!
        • marguyu Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 13:31
          cus,
          no to obie podtrzymujemy romantyczna reputacje Francji, bo my do
          lubych wyjechalysmy :)
          • cus27 Marguyu... 19.04.10, 17:21
            marguyu napisała:

            > cus,
            > no to obie podtrzymujemy romantyczna reputacje Francji, bo my do
            > lubych wyjechalysmy :)
            >
            niby tak i nie, luby "podwojny " jest,a poznalismy sie w... liceum.
            • marguyu Re: Marguyu... 19.04.10, 21:59
              Moj tez podwojny, a poznalismy sie na podworku.
              Wtedy tez, po raz pierwszy i ostatni w zyciu pobilismy sie :)
              • cus27 Re: Marguyu... 20.04.10, 06:48
                marguyu napisała:

                > Moj tez podwojny, a poznalismy sie na podworku.
                > Wtedy tez, po raz pierwszy i ostatni w zyciu pobilismy sie :)
                >
                "Weterani" zwiazkowi jestesmy!Zazdroszcze Wam..."dwoch walizek" i
                swobody ruchu,my musimy siedziec na miejscu ze wzgledu na ostatnia
                pocieche(dwa,trzy latka),no i... "swiat" do nas nalezy.
    • posh_emka Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 12:27
      Względy czysto ekonomiczne-żyje mi się o niebo lepiej. Stać mnie na wszystko co
      chcę mieć, nie muszę się martwić czy mi starczy od wypłaty do wypłaty, ludzie
      mniej wścibscy-a właściwie wcale, warunki pracy też zupełnie inne(traktowanie),
      tutaj poznałam swoją drugą połówkę. Owszem tęsknię- nie za Pl- za najbliższą
      rodziną. Ale na szczęście mogę lecieć z "wizytacją" kiedy tylko chcę.
      Ucz się tego języka bo warto- nigdy nie wiesz gdzie przyjdzie ci żyć.
    • cafem Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 14:43
      Wzielam dziekanke i wyjechalam na rok nauczyc sie jezyka... Nauczylam
      sie i zachcialo mi sie nauczyc kolejnego, wiec zmienilam panstwo - i
      tak te panstwa zmieniam juz od niemal siedmiu lat;)

      Za granica zyje mi sie dobrze, faceta mam w innym kraju niz jestem i
      jesli to sie pozytywnie rozwinie, zawsze moge przeprowadzic sie do
      niego badz on do mnie;)

      Za Polska nie tesknie, za rodzina jedynie, ale przeciez od czegos sa
      samoloty (choc ostatnio to troche du.py te samoloty daja i dzieki
      temu mam przymusowy dluzszy urlop u mojego mezczyzny - nie ma tego
      zlego..:)
    • nutka07 Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 22:36
      Z milosci ;)
      Moj maz mieszkal wtedy w Niemczech od 14lat. Poznalam go prawie 3 lata wczesniej
      i wiedzialam, ze nie wroci. Tak wiec sama wyjechalam.

      Przez pierwsze lata w ogole nie tesknilam ale w ostatnia Wielkanoc zaczely mnie
      nachodzic mysli, ze chyba kiedys wroce. Moj maz nie planuje powrotu.
      Aaaa i jak ogladalam w lutym Magde M to zaczelam tesknic za Warszawa ;)
      • marguyu Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 22:42
        nutko,
        zastanow sie. Ja wrocilam i po osiemnastu miesiacach wyrywalam z
        kopyta byle dalej.
        • nutka07 Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 23:07
          Ja nie wroce tak szybko, jezeli wroce ;)

          Mamy dwojke malych dzieci, jestesmy malzenstwem. Moj maz jest tu ponad polowe
          swojego zycia i nie chce wracac. Nie moge tak wywracac zycia do gory nogami, w
          moim przypadku bylby to strzal w wlasna stope ;) Przynajmniej na chwille obecna.
          Wiesz mam poczucie, ze nie znalazlam jeszcze swojego miejsca w zyciu. Wisi cos
          takiego nade mna ale moze to nie o miejsce chodzi ;) Zobaczymy.
          • marguyu Re: do emigrantek cd:P? 19.04.10, 23:18
            No to zostalo tobie ladnych dziescia lat do namysluo co chodzi.
            Wiesz, mysle, ze przez pewne etapy zycia trzeba przejsc. Gdybysmy
            ruszyli w swiat na samym poczatku dzis czulibysmy sie troche jakby
            nam cos nie wyszlo. Teraz, majac za soba przyzwoite kariery
            zawodowe, wlasny dom i -przede wszystkim - te wszystkie etapy,
            mozemy sobie powiedziec, ze to jak zyjemy to nasz wlasny wybor a nie
            przypadek czy koniecznosc.
            Wiekszosc ludzi w naszym wieku zyje obstawiona starymi gratami,
            ktore wciaz wymienia na nowe zeby byc na fali. My mamy dwie walizki,
            kilka ksiazek, dwa compy, kilka gratow i auto. Wszystko mozna
            sprzedac i ruszyc dalej bez zalu ale za to z ciekawoscia nowych
            ludzi i kraju.
            • kasiazda1977 dodam swoje 2 grosze :-) 21.04.10, 09:33
              TAK MIALO BYC, chyba w wiekszosci przypadköw....
              1. Mialam isc po Kollegium na UMCS robic magisterke, trafil mi sie
              na licencjacie Prof-Debil, kawal skurwysyna, arogancki i
              niesympatyczny, to przelalo czare, bo dlaczego ja mam niby dac po
              sibie jechac tylko dlatego ze jestem mlodsza i po drugiej stronie..
              2. Trzeba bylo smarowac tylek Wielmoznym Panstwu z Wawy zeby u niech
              mieszkac podczas szukania pracy, lizac im tylki i dziekowac za dobre
              slowo, ZA CO? powiedzialam ze ja nie jestem niepelnosprawna ani
              glupia zeby sie nademna uzalac i glupio przy tym usmiechac...
              3. chialam widziec swiat, rodzice woleli budowac palac z ogrodem a
              dziecko dobrze ze na rower mialo, no bo po co ci to dziecko???
              Wiekszasc z rodziny dalszej i blizszej to zaciekli patrioci,
              ksenofoby na maksa, a ja KOSMOPOLITKA jestem, ludzi i kultury
              poznawac chcialam,
              4. chcialam BYC a nie MIEC !!!!! a teraz i JESTEM i MAM, a w moim
              gronie dalej sie liczy KASA i KASA i wiecej KASY,

              5. Jestem z kim chce robie co chce jestem gdzie chce i za ile chce

              To sie nazywa WOLNOSC :-))
              Pod ta krötka historia mogloby sie podpisac dobry 10 kolezanek i
              kilka jeszcze innych ktöre poznalam ostatnie lata.
              CHCIALY BYC SOBA
              I SA
    • cafe_justysia Re: do emigrantek cd:P? 22.04.10, 15:48
      Mieszkam za granicą (UK) już 4 lata,zaczęłam myśleć o wyjeździe rok
      wstecz a powód był taki,że miałam już dość mieszkania z rodzicami a
      jedyną formą usamodzielnienia się było dla mnie wyjechanie z kraju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka