rutie 22.04.10, 18:34 w wieku 22 lat. zawsze byłam przeciwko, a teraz dostałam od życia po dupie, poszlam do sklepu, kupiłam paczkę fajek i wypaliłam je jedną po drugiej. najchętniej wyłączyłabym sobie myslenie, żeby nie zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan_hus_na_stosie Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:37 czyżby kolejna nieszczęśliwie zakochana? zieeeew Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:38 Eee, jak by fajki pomagały na nieszczęśliwe miłości, to byłoby za piękne;) Odpowiedz Link Zgłoś
rutie Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:38 jest tyle innych forów. po co męczysz się właśnie na tym? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:42 ja się męczę? to ty wypaliłaś paczkę fajek bez sensu, nie ja :D czyli brniesz w bezsensowność, najpierw źle ulokowałaś uczucia, teraz palisz bezsensu, idź pobiegaj to się lepiej poczujesz albo kup sobie wino i wypij z jakąś kumpelą ;] Odpowiedz Link Zgłoś
miss.yossarian Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:45 jan, ty stara zrzędo, przestań się wreszcie czepiać ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
miss.yossarian Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:52 jan_hus_na_stosie napisał: > na drzewo :) > > > o, dobrze kombinujesz :) cisza, spokój, brak głupich wątków w których musisz się udzielić żeby powiedzieć że są głupie itd. sio! Odpowiedz Link Zgłoś
miss.yossarian Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:39 rutie napisała: > w wieku 22 lat. zawsze byłam przeciwko, a teraz dostałam od życia po > dupie, poszlam do sklepu, kupiłam paczkę fajek i wypaliłam je jedną > po drugiej. a po co? to że nałogowcy sięgają po pety kiedy są zdenerwowani nie oznacza, że papieros to jakieś lekarstwo na stres, dziwny odruch jak na niepalącą.. Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:42 To poczytaj ten wątek i przestań. forum.gazeta.pl/forum/w,16,108118747,108118747,Nowotwor_pluc_POMOCY_.html Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:52 chyba sobie żartujesz, dla nieszczęśliwie zakochanych najważniejszą osobą są oni sami, wydaje im się że są pępkiem świata i cierpią niczym młody Werter... Mają w dupie problemy innych, to że inni umierają, chorują etc. ich nieszczęśliwa miłość jest dla nich najważniejsza i się tylko użalają nad sobą, zieeeew Popłacze sobie i jej przejdzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: zaczęłam palić 22.04.10, 19:19 Ale jak będzie palić, to zejdzie na raka!!! No! Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:45 Nie wierzę. Dla osoby, która po raz pierwszy zapaliła, wypalenie paczki to prawie zgon ! Odpowiedz Link Zgłoś
rutie Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:48 może jak zaliczę zgona to mi się poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
wyemancypowana.panna Re: zaczęłam palić 22.04.10, 20:33 bijatyka napisała: > Nie wierzę. Dla osoby, która po raz pierwszy zapaliła, wypalenie paczki to > prawie zgon ! Zgadzam się. Kiedyś miałam taką głupią ambicję, żeby nauczyć się zaciągać, tak na wszelki wypadek jakby ktoś mnie częstował fajką żeby nie robić wiochy, że nie umiem. No i kupiłam sobie paczkę i wypalałam jeden za drugim i nawet mi szła ta nauka. Ale po pięciu papierosach zrobiło mi się niedobrze i słabo, myślałam, że zwymiotuję. I tak się skończyła moja przygoda z fajkami:D Swoją drogą dobrze bo teraz mam wstręt do tego i więcej do ust nie wezmę;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:47 i pewnie czekasz aż wszyscy zadadzą pytanie Co się stało? a ty opowiesz nam kolejną łzawą historię o kotku, pasach i jadącym szybko autem małolacie;p Odpowiedz Link Zgłoś
rutie Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:51 moge ci powiedzieć: sąsiedzi mieli naprawdę ZAJEBISTY seks... Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:53 rutie napisała: > moge ci powiedzieć: sąsiedzi mieli naprawdę ZAJEBISTY seks... i cię nie zaprosili abyś się przyłączyła? i stąd to przygnębienie? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
rutie Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:58 nie, po prostu tynk mi odpadał rytmicznie ze ściany a nie mam kasy na remont. nie wiem czemu sobie tu z toba urzadzam takie frywolne rozmowy skoro jestem tak kurewsko nieszczesliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: zaczęłam palić 22.04.10, 19:01 :))) i to jest powód do dołowania się? swoją drogą, jak będziesz palić, to jeszcze bardziej na własny zajebisty seks zmniejszysz sobie szanse. kondycja u palaczy szwankuje, a człowiek smakuje jak popielniczka. Odpowiedz Link Zgłoś
joladon Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:57 Widocznie lubisz kasę w powietrze wypuszczać , Bo niby na co mają papierosy być lekarstwem? Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: zaczęłam palić 22.04.10, 18:57 najchętniej wyłączyłabym sobie myslenie, żeby nie zwariować. Jesteś pewna, że to się już nie stało? ;) Po co tu o tym piszesz? Bo jak po nic, to to się nazywa trollowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rutie Re: zaczęłam palić 22.04.10, 19:03 a tak sobie. pewnie z tych samych powodów co autorki wątków o byciu głodnym, opierdzielaniu się i pierdyliarda innych. od kiedy wątki z dupy wziete nie mają prawa bytu na tym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: zaczęłam palić 22.04.10, 19:07 Pytam dlaczego o tym piszesz, żeby się jakoś do tego ustosunkować i ci odpowiedzieć. Ale jeśli z dupy... to ja nie wtrącam się ;P:) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally fuuuuuuuuj 22.04.10, 19:10 masakra....... Ja nie pale nawet biernie. A gdy mam depresję ładnego człowieka kupuję kubełek lodów. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaczęłam palić 22.04.10, 20:31 czekolada, alkohol, generalne porządki to jeszcze rozumiem ale fajki? Odpowiedz Link Zgłoś