samolot- zmiana posilku

28.04.10, 14:45
Takie pytanko:
Kupując bilet nie zaznaczylam specjalnego jedzenia w czasie lotu. Wiec
dostalam ten sam shit co wszyscy. No i zaszkodziło, dostalam alergii na
twarzy. Wydaje Mi sie, ze jedzenie koszerne bedzie najbezpieczniejsze. Czy
orientuje sie ktos, czy jest mozliwosc zmiany posilku przy powrocie? Jak to
zrobic?
    • sumire Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 14:48
      wejść na stronę linii lotniczej i przeczytać regulamin?...
      • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 14:56
        po to zakladam watek, aby dowiedziec sie ciekawych rzeczy z doswiadczenia
        innych pasazerow.
        • papalaya Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 18:34
          ja w samolocie nie jadam shitu, więc nic nie mogę ci poradzić...
    • mamba8 Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 14:51
      Koszerne powiadasz ;) no zadzwoniłabym do linii lotniczych i bym się
      zorientowała. A że klient nasz pan to coś wymyślą :)
    • mrs.solis Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 14:52
      Moj maz kiedys zamowil to koszerne zarcie i bylo jeszcze gorsze niz
      to co dostali pozostali. Nie ludz sie ,ze koszerne nie bedzie
      nafaszerowane konserwantami,bo sie rozczarujesz.
      • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 14:55
        o nie :((( a mozna wnosic swoje jedzenie? znaczy pojemnik z jakas salatka/
        zupke/ warzywa etc?
        • soulshunter Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:02
          mozna.
          • skarpetka_szara Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:43
            jezeli kupisz na lotnisku, chyba ze nie jest to lot miedzykrajowy
        • mrs.solis Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:08
          Mozesz wniesc jedzenie,ktore kupisz juz poza bramkami
          security,swojego zarcia przyniesionego z domu chyba raczej nie dasz
          rady wniesc.
          • miriam_73 Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:45
            Oczywiście, że wniesie. Ograniczenia dotyczą płynów i żeli, a z kanapkami nie ma
            najmniejszego problemu.
      • melodija Re: samolot- zmiana posilku 29.04.10, 07:50
        Koszerne jedzenie, o ile nie leci się z Izraela, to konserwy o 2-letnim okresie
        przydatności do spożycia, sprowadzane z Belgii, bo takie ma pieczęć od rabina.
        Przynajmniej na krótkich trasach tak jest. Ponieważ nie może być ani mięsne, ani
        mleczne, jest... nijakie. Pudding sojowy i suche krakersy beznabialowe, kompot
        owocowy na deser. Nie wiem jak jest na 10-godzinnych trasach, ale ja bym się nie
        zdecydowała na koszerne.
    • 0riana Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:00
      Dlaczego koszerne mialoby byc mniej schemizowane?
      • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:07
        pl.wikipedia.org/wiki/Koszerno%C5%9B%C4%87
        • soulshunter Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:13
          obecnie taki sam kit jak ta cala zywnosc eko. Kasa kotku kasa i nic wiecej. Rabbi musi dostac kase za to zeby wydac certyfikat o koszernosci.
        • 0riana Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:14
          Ku.wa, wiem co to znaczy koszerny. to czego nie wiem, to skad wzielo Ci sie
          przekonanie ze od koszernego zarcia nie dostaniesz reakcji alergicznej.
          • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:20
            Bo myslalam ze jest lepszej jakosci :(
        • sumire Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:16
          uhm, tylko że jest produkowane w dokładnie tych samych fabrykach, w
          których cała reszta lotniczego jedzenia. przeczytaj sobie "Air
          Babylon" :)
    • maly.jasio tabletki antyalergiczne ! 28.04.10, 15:08
      Ty, specjalistko od "lekow z apteki" tego nie wiesz ? :)

      to najpewniejsze rozwizanie.

      lykasz takie 2 i na 24 godziny problem alergii na zywnosc masz
      z glowy.

      poradz sie lekarza jakie Ci potrzebne.

      Ja lykam TELFAST.
      • hotally Re: tabletki antyalergiczne ! 28.04.10, 15:17
        Specjalistka od lekow nigdy nie bylam. a od ponad roku nie faszeruje sie
        ZADNYMI prochami/ suplementami. NIC. Jestem zwolenniczna medycyny naturalnej
        i niekonwencjonalnej
        • maly.jasio Re: tabletki antyalergiczne ! 28.04.10, 15:19
          hotally napisała:

          > Specjalistka od lekow nigdy nie bylam. a od ponad roku nie faszeruje sie
          > ZADNYMI prochami/ suplementami. NIC. Jestem zwolenniczna medycyny naturalnej
          i niekonwencjonalnej

          Przeczyj moj post ponizej. Ta naturalna medycyna nic Ci tu nie pomoze.
          tylko chemia, a konkretnie zwiazki przerywajace "tkzw. lancuch alergiczny"



          • hotally Re: tabletki antyalergiczne ! 28.04.10, 15:28
            Lipa :(
            • maly.jasio powtarzam: tabletki antyalergiczne ! 28.04.10, 15:35
              dziewcze, jestem chemikiem i od 20-tu lat mam alergie pokarmowa
              wiec problem mam "obeznany" w najdrobniejszych szczegolach.

              Efektem alergii jest Tworzenie pewnego rodzaju amin. nie zamierzamn robic Ci tu
              wykladow naukowych, wiec powiem tylko krotko, ze jedyna metoda likwidacji
              SKUTKOW alergii (puchniecie, swedzenie),jest chemiczne zablokowanie owego
              procesu tworzenia tychze amin.

              Lekarstwa na alergie nie ma.
              Ale w ten sposob - i tylko w ten - usuwa sie jej skutki.
              Idz do specjalisty alergologa, to powie Ci to samo.

        • six_a Re: tabletki antyalergiczne ! 28.04.10, 19:43
          z niekonwencjonalnych metod to zostaje post
          ścisły.
      • maly.jasio dodatek 28.04.10, 15:17
        bardzo niewiele produkto spozywczych powoduje alergie.

        (np. pomidory, piwo, gluten , wit. C)

        to co powoduje najczesciej alergie - to konserwanty.
        a te sa pawie w kazdym jedzeniu podawanym w samolotach,
        wiec zmiana jedzenia moze Ci nic nie dac.

        m.j.
        (wieloletni specjalista od alergii pokarmowych :)
    • 83kimi Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:10
      Oczywiście, że można wnieść na pokład swoje jedzenie, ale nie zupę - przecież
      zupa to płyn!
    • menk.a Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:12
      Światowa ally, która tyle lata po całym świecie, nie wie co zrobić???
      Bueheheheheheheh ;D
      • pompeja Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:15
        Menka wstydź się!

        I do kąta, tyłem!
        • menk.a Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:18
          Mogę nawet na grochu klęczeć, ale będę się śmiać z gwiazdy.;D
      • 0riana Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:15
        brzmi jak zazdrosc...
        • menk.a Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:19
          Pudło. Zapewniam.;)
          • 0riana Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:25
            Nie pudlo, bo to zaiste ZABRZMIALO jak zazdrosc. A czy rzeczywiscie nia jest -
            nie mnie oceniac.
            • menk.a Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:29
              Zabrzmiało? A może to tylko próba doszukania się tej rzekomej zazdrości.;)
              • 0riana Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:32
                Jasne, takie mam hobby zeby w ludziach wywachiwac zle intencje.
      • mrsnice Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:16
        raczej chciała ściemnić, że nie wie, jakie to koszerne
        • menk.a Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:35
          Eeee ja tam nie mam pewności czy ona cokolwiek wie o koszernym jedzeniu.;)
          • menk.a Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:36
            Za to na pewno wie, że durnowaty wątek na pewno przyciągnie widownię i zwróci to
            na nią uwagę. ;)
            • maly.jasio to chyba widac po reakcji :) 28.04.10, 16:32
              na moje uwagi, jako , ze w "tym temacie" siedze 20 lat.
            • kitek_maly Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 18:22
              > Za to na pewno wie, że durnowaty wątek na pewno przyciągnie widownię i zwróci t
              > o
              > na nią uwagę. ;)

              I znowu licznik na blogu zostanie rozgrzany do czerwoności. ;)))
      • lacido Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 23:33
        to samo pomyślałam :)
    • pompeja Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:16
      A nie możesz zjeść przed wylotem i po locie w domu?
      • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:18
        Na odcinkach europejskich mogę, ale kiedy lot trwa ok 10h juz nie za bardzo.
        • pompeja Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:22
          E tam. Ludzie dłużej nie jedzą i wszystko gra. Ja czasem jem dopiero kolację i
          to po 22, bo w dzień tyle pracy, że zapominam. Napchaj się do pełna i po kłopocie :P
          • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:24
            Ja tak nie umiem. Lubie kilka razy dziennie male porcje (chocby jakis owoc)
          • sundry Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:14
            Ja jak bym wyszła z domu bez śniadania, to nawet do pracy bym nie dotarła, bo
            musieliby mnie zreanimować,a co dopiero 10 h!
        • soulshunter Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:25
          tak z ciekawosci pytam, jakiez to linie na trasie 10g podaja podle jedzenie?
          • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:29
            w lufthansie
            • soulshunter Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:36
              bylo leciec SAS-em. Luftwaffe nigdy nie mieli dobrego zarcia.
              • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:44
                SAS to przez Kopenhage? Powaznie mają przyzwoite jedzenie?
                • kochanic.a.francuza Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:48
                  Nieprawda, chyba, ze komus trociny smakuja.
                • soulshunter Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:51
                  Tak, przez Kopenhage. Zarcie lepsze i bilety tansze od Luftwaffe.
          • kochanic.a.francuza Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:46
            Wszystkie linie lotnicze swiata podaja na trasie 10 h lipne
            jedzenie. Powod: klient i tak zje, nie ma konkurencji, no i nie
            istnieje cos takiego jak danie sporzadzone kilka godzin temu,
            odgrzane i smaczne.
            Nigdy nie lecialam, ale w byznes klasie i w first klasie nie jest
            lepiej tylko, ze lepszym trunkiem mozna zapic:)
            Proponuje glodowke. Ja zawsze tak robie. Siedziec w samolocie tyle
            czasu znaczy nie ruszac sie, znaczy nie spala sie kalori, znaczy
            nie jest sie specjalnie glodnym. Toksyn z organizmu sie
            pozbedziesz, cera sie poprawi i schudniesz ciut.
            Na twarz zakladamy maseczke nawilzajaca i spimy w niej:) az do
            ladowania, zeby sie cera nie wysuszyla. Jak inni jedza cwiczymy
            joge, sa specalnie do dlugich lotow opracowane cwiczenia jogi do
            wykonania na krzesle. Jak juz zaczyna tylem bolec to wolamy
            koniaczek albo dwa (zalezy od glowy-czy mocna) zakladamy skarpety,
            cos ciemnego na oczy i lulu. Wszystkie te zabiegi i tak nie
            uchronia rodzicielki od sakramentalnego powitania: "Boze jak ona
            wyglada, jak z krzyza zdjeta!"
            • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:11
              jaka maske nawilzajaca? w postaci szmatki kupowanej w drogeriach?
              • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:13
                Mnie strasznie nogi puchna w czaie lotu
                • kochanic.a.francuza Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:29
                  Na nogi tylko joga, nie ma mocnych. Pewne linie pokazuja na video
                  jak cwiczyc. Odkad to stosuje nie ma ze cos puchnie. Niezle to
                  rozpracowali: siedzisz na tylku a mimo wszystko rozciagasz miesnie
                  i wlasciwie jestes w takiej formie jakbys sie ruszala. Duzo z tych
                  cwiczen zaadoptowalam w pracy i sesjach "forumowych":) O, wlasnie
                  teraz robie kolka "nadgarstkami noznymi":)
              • kochanic.a.francuza Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:19
                Zgadza sie:)Przeciez z piany z jajek sobie tam nie bedziesz
                fundowac. A wlasciwie, to czemu nie. Wpuszcza przez bramke z
                jajem?;)
            • sundry Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:15
              Po koniaczku na pusty żołądek rzyg miałabym murowany:)
            • jamesonwhiskey Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 17:12
              > Wszystkie linie lotnicze swiata podaja na trasie 10 h lipne
              > jedzenie


              wiesz znawczynio wszytkich lini swiata, ja bym nie wyskakiwal z takimi osadami
              bo wszytkimi liniami nie lecialas
              dla przykladu singapore airlines jest calkiem wpozo a i jedzenie tez calkiem niezle
              • kochanic.a.francuza Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 17:37
                A czego Ty sie mnie zawsze czepiasz jak sie watek zagraniczny
                nadarzy? Kielbasa nie taka w Polsce, wszystkimi liniami swiata nie
                latalam...Ale Singapore Airlines akurat lecialam, takie samo
                badziewie jak wszedzie, tylko w ladniejszych plastikach podane. I
                stewardesy maja wdzieczne wdzianka. No i uwodzicielskie reklamy:)
                Jezu! Jak faceta latwo nabrac!
                Jak chcesz zaistniec na forum, albo mnie poznac lepiej, to troche
                wiecej uprzejmosci prosze.
                • jamesonwhiskey Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 17:44
                  > Jak chcesz zaistniec na forum, albo mnie poznac lepiej, to troche
                  > wiecej uprzejmosci prosze.

                  poprostu rozgryzlas, mnie marze o tych dwoch rzeczach ,
                  co dzien co noc bueheh
                  • kochanic.a.francuza Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 18:01
                    No,widzisz jaki latwy jestes?
                    A ile latek mamy?
        • au_lait Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:26
          Na diecie niskowęglowodanowej często jem tylko raz dziennie i gra
          gitara basowa. Bardzo wygodne, polecam.
          • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:31
            Ja jestem na specjalnej diecie mającej na celu wzmocnic Moj uklad limfatyczny
            i jem 5x dziennie.
        • menk.a Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:27
          Ally. Nie świruj. Nawet na pokładach samolotów krótkodystansowych obsługa pyta,
          co zjesz (jest wybór zestawów) i co będziesz piła (pomijając kawy, herbaty i
          soki, proponują też np. wino i tutaj też masz wybór między czerwonym i białym).
          I to wszystko w klasie ekonomicznej. A że księżniczki latają w business class to
          tym bardziej będziesz mogła grymasić.
          • lampka_nocna5 Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:43
            nie zawsze jest wybór. W Locie dają Ci kanapkę jaką mają. Z reguły
            więc są np. z serem, żeby wegetarianie nie prosili o zamianę. I tak
            naprawdę to chyba tylko kanapki są w miarę smaczne no i trudno tam
            dosypać konserwantów.
            • menk.a Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 15:47
              Leciałam z Lotem, z jedną ze spółek-córek, i nawet w ciągu ok. 2-godzinnego lotu
              miałam do wyboru 2 posiłki (nie były to kanapki). I nawet wino wybierałam takie,
              jakie chciałam.;)
              • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:06
                nie chodzi o to, ze nie masz wyboru, ale o to, ze wybor i tak jest syfny...
                Chyba faktycznienajzdrowiej jest sie zapchac bulka ;/
              • lampka_nocna5 Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:18
                nooo, winko na szczęście zawsze jest do wyboru:) Szkoda tylko, że
                czasem nie zdążą przelecieć jeszcze raz czy komu nie dolać...
                • hotally Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:34
                  Ja niestety panicznie boje sie latac:( zawsze naciskam guziczek i prosze o
                  dodatkowa buteleczke. . . Zaraz mam lot do Savannah i tez nawale sie przed
                  wieczorem ;]
                  • papalaya Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 18:37
                    duża latasz...symulatorem...
              • trypel Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 16:43
                Menka kiedy leciałas? w tej chwili w lotach LOTu do 2 h jest kanapka z serem
                albo mięsem. Paskudna.
                Lufthansa tak samo ale buła bardziej miekka.
                Malew daje batonika czekoladopodobnego. Tanie na dają nic.
                Czeskie dają batonika.
                Bułgarskie dają wpier*ol jak spróbujesz zapytać.
                Posiłki są powyżej chyba 2 h. Bo już do Aten dają coś więcej niż kanapkę. Takie
                coś co wygląda jak przezute i wyplute po dosypaniu żelatyny i zastygnięciu :)
                brrrrrrrr też przestałem jeść w samolocie. Lepiej sie przespać.
    • brms Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 17:16
      Przesiąść się na Aerofłot. Była ostatnio polędwica na zimno, sałatka, pieczywo,
      ciasto, batonik i jogurt :)
    • julus908 Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 17:44
      Weź ze sobą kanapki z czym tam chcesz i po kłopocie.
    • rraaddeekk Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 18:44
      Koszerny kurczak różni się tylko tym od "standardowego", że podczas
      zabijania tego koszernego odprawiano modły.
      Nie zauważysz różnicy.
    • orange_tail Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 19:19
      co za problem zadzwonić do linii i zamówić danie vege lub ostatecznie to koszerne?
    • six_a Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 19:47
      albo może ktoś zwróci to koszerne...
      :)
    • grassant Re: samolot- zmiana posilku 28.04.10, 23:26
      hotally napisała:

      > Takie pytanko:
      > Kupując bilet nie zaznaczylam specjalnego jedzenia w czasie lotu. Wiec
      > dostalam ten sam shit co wszyscy. No i zaszkodziło, dostalam alergii na
      > twarzy.

      Musisz żreć? PIJ, jak Ci szkodzi.
    • koszmiszka Re: samolot- zmiana posilku 29.04.10, 17:52
      Ok, alucha, to teraz już wiemy że latasz samolotami, fajnie, pochwaliłaś się. A
      teraz marsz po wapno niech to uczulenie z gęby zetrze i nie chrzań durnot. Jak
      Ci szkodzi żarcie to nie jedz. Prosta sprawa, kup sobie coś w bezcłowym. A swoją
      drogą, to tych parę chwil na pokładzie nie wytrzymasz bez papu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja