papapapa.poker.face 07.05.10, 16:38 co sie stanie, jesli śniaca zaprosi kobiete do mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alpepe Re: alpepe 07.05.10, 17:08 mnie się żadna napraszająca kobieta nie śni. Jak tobie się przyśni, zaproś ją, a wtedy zobaczysz, co się stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
papapapa.poker.face Re: alpepe 07.05.10, 17:12 sni sie autorce tamtego postu, nie pamietam, jaki nick miala, i Ty napisalas, zeby pod zadnym pozorem jej nie zapraszac. Dlaczego? I przed czym ostrzega ten sen wg Ciebie? Mowisz ogolnikami, rozbudzasz ciekawosc- wypowiedz sie do konca :) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: alpepe 07.05.10, 17:13 ale po co? Ciekawość pierwszy stopień do piekła. Piszę tyle, ile chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
papapapa.poker.face Re: alpepe 07.05.10, 17:16 bo w ogole poruszylas temat, i jak ktos wypowiada sie w ten sposob, tajemniczo, robi zamieszanie niedopowiedzeniami- mam wrazenie, ze po prostu chce macic i byc nie ma w tym, co mowi zadnej tresci. takie prozne rozbudzanie czyjejs ciekawosci, tak sie nie powinno robic. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: alpepe 07.05.10, 17:22 że co? Przeczytaj, co napisałaś. A potem jeszcze raz.Po pierwsze nie pisałam do ciebie, więc cokolwiek napisałam, nie było próżnym rozbudzaniem czyjejś ciekawości. Odpowiedz Link Zgłoś
papapapa.poker.face Re: alpepe 07.05.10, 17:26 mam na mysli dokladnie to, co napisalam. nie dla mnie, owszem, ale przy okazji rozbudzilas ciekawosc nie tylko moja (kilka osob w tamtym watku pytalo o to samo). moglas napisac na priv tamtej kobiecie Odpowiedz Link Zgłoś
koszmiszka Re: alpepe 07.05.10, 18:25 A skąd wiesz czy nie napisała na priv? Gdybym chciała ten wątek ciągnąć i się dowiedzieć, to poprosiłabym alpepe o wyjaśnienie na priv. I przez moment przeszło mi to przez myśl. Ale zrezygnowałam dla swojego spokoju, bo chociaż zaintrygowała mnie ta rada aby nie zapraszać tej postaci do domu, to pomyślałam, że przecież nie mam mocy aby sterować wydarzeniami w swoim śnie. Nie zaprzątam sobie więc tym głowy. A przypomniała mi się też rada mojej babci: sen-mara, bóg-wiara. (A kiedyś i tak nadejdzie czas, że ta postać ze snu będzie czekać pod moim mieszkaniem, a ja nie odmówię jej gościny. Choć wolałabym, żeby to było jak w jednym wierszu Pawlikowskiej;) Odpowiedz Link Zgłoś
koszmiszka Re: alpepe 07.05.10, 18:33 Ślicznotka, moja miała trochę milszy wyraz twarzy www.ratewall.com/cpics/655b6f0c-baca-411b-a3a6-8f0be0207a4a_Samara_Morgan.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
papapapa.poker.face Re: alpepe 07.05.10, 18:45 pomyślałam > , > że przecież nie mam mocy aby sterować wydarzeniami w swoim śnie. poczytaj o LD (świadomym śnieniu), zadne baje, po prostu da sie skad wiesz, ze to śmierć?... Odpowiedz Link Zgłoś
koszmiszka Re: alpepe 07.05.10, 19:02 Nie wiem, pisałam już o tym. Nie wiem, ale przeczuwam. I tym się kieruję w wyjaśnieniu tego snu. Widzisz, w tym samym czasie, mój wujek został zawezwany, też we śnie, przez swoją zmarłą matkę do wykonania pewnych czynności. Taka rodzina - zdarzało się różnym osobom śnić sny prorocze, czy też takie, które przekazują jakieś informacje. Pewnie jesteśmy, jak to wyjaśniła alpepe, podatni na pewne sprawy. I powtórzę, że kto raz doświadczył takiego snu, wie, że dzieje się coś niezwykłego i potrafi rozpoznać, że chodzi o śmierć. I nie czai się tam strach przed śmiercią, lecz przed cierpieniem. A co do świadomego śnienia, to nie uważam że to baje. Rozumiem, że to normalne zjawisko psychiczne, psychologiczne czy jak mu tam. Nie zajmuję się tym, po prostu, bo nie mam czasu. I nie interesuje mnie to aż tak bardzo, żebym próbowała eksperymentować. Ale też nie deprecjonuję. Odpowiedz Link Zgłoś
papapapa.poker.face Re: alpepe 07.05.10, 19:07 nie trzeba sie tym jakos specjalnie zajmowac, nauka jest dziecinnie prosta :) moze, jesli masz takie przeczucie, powinnas porozmawiac z sasiadami, ktos tam jest ciezko chory a o tym nie wie np.? nie wiem, co sadzic o takiech zjawiskach, ale sa na tym swiecie rzeczy, o ktorych sie fizjologom nie snilo :P Odpowiedz Link Zgłoś
koszmiszka Re: alpepe 07.05.10, 19:11 Wiesz, ja nie myślę, że to chodzi o sąsiadów, ale o nas. Że coś jest tuż-tuż, ale jeszcze nie tu. Ktoś w mojej rodzinie jest chory, podejrzewano swego czasu nieboraka, ale się nie sprawdziło. Tylko że się nie wyjaśniło o co biega i tak. No to się boję, bo to ktoś bardzo bliski. Ale teraz idę biegać, chociaż leje, bo piątek i mnie nosi. Więc kończę smęcić o tym. Przynajmniej na zrazie :) Dobranoc? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piersonrevesz Re: alpepe 08.05.10, 16:36 Pojęcia nie mam o co tu chodzi, ale mam coś do powiedzenia do Alpepe, a tu może zajrzy skoro jej nick jest tytułem. A więc Alpepe, mam ci bardzo za złe że nazwałaś mnie trollem tydzień temu w pierwszym poście ktśry napisałam tu na tym forum. Chyba przez twoją reakcję nie dostałam wielu odpowiedzi,bo prśbowałaś mnie zastrzelić w ohydny sposób. Wyobraź sobie że życie może być inne niż sobie wyobrażasz i ludzie mogą mieć problemy o których nie masz pojęcia i nie są trollami. Jeśli czegoś nie rozumiesz, nie reaguj, będzie lepiej dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: alpepe 07.05.10, 21:06 Byłabym bardzo rada, mogąc poznać interpretację tego snu (alpepe, czuj się upoważniona do wysłania mi maila) ;))) Lubię takie tematy płynące z ust osób, które się tym zajmują, interesują, itp. Mój ukochany na maksa Dziadek, który zmarł wiele lat temu, śnił mi się kiedyś w super wypasionym cadillacu. Jechał po swojej ulicy, machał do mnie, śmiał się, nic nie mówił. Nie zapraszał mnie do samochodu, ani ja nie chciałam wsiąść, pełne porozumienie, jak za Jego życia. Poczułam się rano, gdy wstałam, otoczona opieką :) Odpowiedz Link Zgłoś