wykorzystał mnie

14.05.10, 08:17
i porzucił, jestem taka zła, wkurzona pol roku to trwało i mówił
innym ze jestem jego kolezanką, a mi mydlił oczy poprostu sie
opanowac nie mogę, pojechałabym do niego i kopneła w d...swinia
jedna jak sobie z ta złoscia poradzić masakra z tej strony sie nie
znałam ale jestem maksymalnie wkurzona....
    • nothing.at.all Re: wykorzystał mnie 14.05.10, 08:49
      Pierwszy i nie ostatni taki przypadek na Ziemii. Zajmij się sobą,
      nie myśl o dup.u. Masz jakiejś hobby? To rozwijaj je. Masz
      znajomych - wychodź z nimi. Minie, tylko trzeba czasu:).
      Ps. Mi na złość pomaga bieganie.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: wykorzystał mnie 14.05.10, 08:59
      wykorzystał- oj ty biedna niewinna kukiełko... masz mózg? człowiek zazwyczaj
      ma... zakładam że jesteś w pełni władz umysłowych?

      to jak cię ktoś mógł wykorzystywać przez pół roku?

      byłaś po prostu naiwna, głupia i zaślepiona...dałaś się "wykorzystać", a teraz
      nie użalaj się nad sobą i nie wybielaj się tylko weź się w garść
      • wypedzonyzziemodzyskanych Re: wykorzystał mnie 14.05.10, 17:29
        Angielka by napisała:

        ...."Poznałam faceta - spędziliśmy razem wspaniałe pół roku po czym rozstalismy
        się w przyjaźni .Nabyłam pewnego doswiadczenia w obyciu z facetami , było nam
        miło itp. itd ........."

        A tu Polki obrażone że pierwszy facet nie okazał się wymarzonym mężem
        A ego tak naruszone że aż ...
        • cus27 Re: wykorzystał mnie 14.05.10, 17:41
          Bidula!Najpierw d..a,a dopiero pozniej...glowa!
    • wicehrabia.julian Re: wykorzystał mnie 14.05.10, 17:47
      misiek.z.latka napisała:

      > i porzucił, jestem taka zła, wkurzona pol roku to trwało i mówił
      > innym ze jestem jego kolezanką, a mi mydlił oczy

      napisz co ci obiecywał, pośmiejemy się
      • cus27 Re: wykorzystał mnie 14.05.10, 17:53
        wicehrabia.julian napisał:

        > misiek.z.latka napisała:
        >
        > > i porzucił, jestem taka zła, wkurzona pol roku to trwało i mówił
        > > innym ze jestem jego kolezanką, a mi mydlił oczy
        >
        > napisz co ci obiecywał, pośmiejemy się
        >
        > Jak to co? Slub i duzo dzieci,a najwazniejsze...milosc i przyjazn!
    • rzeka.chaosu Ojej ;( n/t 14.05.10, 17:52

    • lew_ Re: wykorzystał mnie 14.05.10, 18:10
      A wytarmosil chociaz dobrze?:))
      • jedzoslaw Re: wykorzystał mnie 14.05.10, 18:17
        A jak wykorzystał? Kazał myć gary i posyłał po piwo do nocnego?
        • grassant Re: wykorzystał mnie 14.05.10, 18:47
          jedzoslaw napisał:

          > A jak wykorzystał? Kazał myć gary i posyłał po piwo do nocnego?

          kazał myć samochód i odkurzyć wnętrze, gdy oznajmiał, że nie wróci na noc ;)
          • alpepe Re: wykorzystał mnie 16.05.10, 16:30
            albo zaprzągł do pługa.
    • misiek.z.latka Re: wykorzystał mnie 16.05.10, 16:27
      obiecywał wiele...:)ale przeszło mam juz go gdzies, poznalam (wiem
      bardzo szybko ale przypadek) fajnego chłopaka, miły, zabawny, dobry
      i mnostwo zaintereszowan chociaz hmm czlowiek uczy sie na bledach...
      i teraz juz tak nie bedzie ale tamten wogole nie rowna sie z tym i
      oby poszło dobrze...:)
      • mrow.ka1 Re: wykorzystał mnie 16.05.10, 23:07
        Niedzielna telenowela :)
Pełna wersja