asche_zu_asche
28.05.10, 19:00
Jak sobie radzić z współpracowniczkami, które donoszą szefowi o każdym
pierdnięciu innego pracownika? Nie mogę już. Chyba się dziś zaleję w trupa.
(aha, szef ma też wszystkie wady przypisywane zwykle kobietom - łasy na
komplementy, obrabiający tyłki wszystkim, mało konsekwentny, leczący kompleksy
dokopywaniem wybranym pracownikom - doprawić perukę, złagodzić rysy twarzy i
będzie baba ze stereotypowej komedii)