jezliva
11.06.10, 12:59
lato przyszlo, jak co roku, i jak co roku mam problem. nie znosze swoich stop!
moje stopy sa dosc szerokie, ale to nie byloby az takim zmartwieniem, gdybym
miala chociaz jakies rozsadne palce. ale mam je duze, z rozstawem a la pletwy,
grube i nieksztaltne. czegos takiego nie da sie wlozyc w delikatny sandalek
ani klapek, jedyne na co sie odwaze to peep toe, ale i to wyglada
beznadziejnie, bo paluchy sa nienaturalnie scisniete i wystaja. zazdroszcze
wszystkim dziewczynom,ktore maja zgrabe stopy i sliczne palce i moga paradowac
w gladiatorkach, japonkach i innych, o ktorych ja tylko moge pomarzyc. mi nie
pomaga nawet super pedicure, a lubie czerwony lakier, wrecz jeszcze bardziej
przykuwa on uwage do moich nieksztaltnych stop. amputowac czy nawet na plazy
przysypywac je piaskiem...???