nelle76
30.06.10, 07:38
Pytanie dotyczy książki... której jeszcze nie ma. Zaczęłam pisać, i
przestałam. Przestałam ponieważ w naszym kraju wydać cokolwiek jest
cudem, a nie mam na to własnych funduszy. Nie czytuję Grocholi, ani
niczego w typie Domu nad rozlewiskiem. Te tytuły znam z telewizji,
natrętnych reklam.... Nie wiem czy to co ja chcę napisać w ogóle
miało by rację bytu. Podytktowne zyciem, ale nie nuda i utyskiwanie.
Raczej coś w stylu Jackie Collins, przeplatane trochę seksem i
dreszczykiem. Czy kobiety polubiłyby literaturę z charakterem, a nie
tylko miałkie romansidła?