Gość: Ania
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
19.03.04, 19:43
Pracuję na kierowniczym stanowisku w firmie IT. Jak to w tej branży, 90% to
kobiety. I niestety muszę przyznać, że z mężczyznami pracuje mi się lepiej.
Lubię mieć koleżanki w pracy, ale kobiety na stanowiskach kierowniczych, to
niestety nie zawsze działa, oględnie mówiąc. Nie chcę być źle zrozumiana -
dosyć często jestem oskarżana o raczej feministyczne zapatrywania, ale jak
popatrzę, z kim mi się dobrze pracuje, z kim mogę dojść do sensownego
rozwiązania, to są to raczej mężczyźni. Albo może nauczyłam się z nimi
dogadywać? W każdym razie panie dyrektorki od hr, marketingu, czy sprzedaży,
to nie są osoby z którymi się dobbrze rozumiemy. jakie są Wasze doświadczenia?
btw. w poprzedniej pracy pracowałam z samymi facetami, i to było ciężkie
doświadczenie - nadawaliśmy na zulełnie innych częstotliwościach, z ulgą
witałam wizytę jakiejś kobiety z którą można było "normalnie" porozmawiać,
ale może niejako "dostroiłam się" do sposobu pracy facetów i inny sposób
funkcjonowania mnie irytuje?