22.10.10, 22:07
udany związek z długoletnim stażem. wręcz idealny. dzieci brak. wiek około 30. wszystko super tylko w łóżku kiepsko. co zrobić?

a rozstać się i szukać szczęścia gdzieś indziej
b trwać dalej - seks to nie wszystko
c trwać dalej i znaleźć sobie kogoś do seksu

co wybrać?
Obserwuj wątek
    • jezus_z_nazaretu Re: konkret 22.10.10, 22:08
      Próbować naprawić. Jeśli nie wyjdzie - rozstać się. Niezaspokojenie w łóżku to najkrótsza droga do zdrady.
    • raohszana Re: konkret 22.10.10, 22:09
      d) zacząć myśleć głową, a nie dupą i nie zawracać gitary
      • real_mayer Re: konkret 22.10.10, 22:13
        ... powiedziała kobieta nie lubiąca seksu, po czym poszła spać
        • gr.een Re: konkret 22.10.10, 22:15
          al_mayer napisała:

          > ... powiedziała kobieta nie lubiąca seksu, po czym poszła spać
          jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma
        • raohszana Re: konkret 22.10.10, 22:24
          To jak się myśli to już nie można seksu lubić? Oż zaraza, ja się nie zgadzam na taką opcję!

          P.s: Nie, nie zrozumiałaś głębokiego przesłania :P
          • real_mayer Re: konkret 22.10.10, 22:26
            wyjaśnij mi
            • raohszana Re: konkret 22.10.10, 22:29
              Służę uprzejmościowo - jak zacznie myśleć łepetyną, to se wystawi, względnie wypisze na karteluszku - czy ważniejszy jest seks czy jakieś tam porozumienie [ są tacy, co to umią żyć bez seksu ] czy też w ogóle się jednak opcja nie widzi z tym osobnikiem albo też, dalej głowy używając [ bo jak się myśli dupą to się tylko skupia "nie ma seksu, nie ma seksu, kiepski seks, jejku frustracja!" ] dojdzie do wniosku, że jakosik ten seks się da zmienić.
              My tu w końcu nie jasnowidze, nie wiemy co i jak, a pytanie tak sformułowane, że "no weźcie wybierzcie za mię!"
    • real_mayer Re: konkret 22.10.10, 22:14
      kiepsko czyli jak? Nie ma seksu? seks jest krótki? o co chodzi?
    • abrigado Re: konkret 22.10.10, 22:15
      "udany" weź hipokrytko przynajmniej siebie nie oszukuj
    • virtual_woman Re: konkret 22.10.10, 22:18
      Jakim cudem związek idealny skoro w łózku kiepściuchno..
      I co to znaczy kiepsko ? Za krótko, za rzadko, czy jak ?
      • gr.een Re: konkret 22.10.10, 22:19
        tak, niech nakręci film i nam tu podeśle link
        • abrigado Re: konkret 22.10.10, 22:25
          green bardzo dobry pomysł- nie spodziewałbym się po tobie
          • gr.een Re: konkret 22.10.10, 22:29
            :)
            no co
            • abrigado Re: konkret 22.10.10, 22:31
              nic sobota juz prawie...
              • gr.een Re: konkret 22.10.10, 22:38
                niestety , sobota już prawie :)
    • prostepytanieabc Re: konkret 22.10.10, 22:35
      ehh miało być konkretnie :/ i owszem robię wyliczankę;) kłiz został zorganizowany w celu zobiektwizowania sytuacji.
      ps. kiepski znaczy niezadowalający,
      ps2. film już się kręci;)
      • gr.een Re: konkret 22.10.10, 22:40
        czekamy, tylko niezbyt długi bo nikt go nie obejrzy , a najlepiej to zrób jakiś zwiastun
      • raohszana Re: konkret 22.10.10, 22:40
        A co osobnik drugi na to, że seks kiepski?
        Bo jak nic albo mówi, że wymyślasz - nie, to nie jest dobry związek.
        • abrigado Re: konkret 22.10.10, 22:46
          wiem to za głębokie...ale zawsze mnie ciekawi czy to, że seks kiepski to przyczyna takich mysli, czy raczej efekt? hmmm...
          • raohszana Re: konkret 22.10.10, 22:48
            Panie, głębokie jak moja micha do zupy! A że których myśli?
            • abrigado Re: konkret 22.10.10, 22:50
              ałtorki myśli, zeby zostawic>odejść>zostać> na boku...
              • raohszana Re: konkret 22.10.10, 23:15
                Wszystko hurtem - jak coś nie trybi w związku, to wiadomo, że się koncypuje nad zmianą. A seks ważny.
    • abrigado Re: konkret 22.10.10, 23:04
      C- mnie wybierz ! mnieeee!
      • gr.een Re: konkret 22.10.10, 23:16
        jednak desperat
        :)
    • gyongyhaju_lany Re: konkret 22.10.10, 23:19
      c)






      tylko nie zapomnij powiedzieć partnerowi o kochanku na boku, niech on tez sobie kogoś znajdzie i będzie git
      • ajunia2 Re: konkret 22.10.10, 23:38
        Jak czytam/słyszę, że oni "umią", to mam dośćććććć:(. Masakra!!!
    • kombinerki.pinocheta Re: konkret 23.10.10, 09:06
      odejdz w pizdziec

      daj kolesiowi troche czasu na ulozenie sobie zycia

      ty sobie znajdz kochanka, niech cie wybzyka, powodzenia

      tylko mi nie zakladaj watkow w stylu jestem dla mezczyzn tylko kochanka czy nie mam faceta, a 40 tuz tuz, bo wiele tu takich bylo

      tak czy siak, swedzenie brochy to powazny problem, zrob cos z tym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka