Dodaj do ulubionych

Nie lubie...

11.08.07, 16:19
weekendow gdy maz pracuje.Ma teraz nocki i caly dzien spi,zje obiad
i do pracy.Wraca o 7.30 rano,idzie spac i tak cale 3 dni...Jakos mi
tak smutno i nudno.Nawet mi sie nie chce nigdzie wyjsc.Dziwnie mi.
Obserwuj wątek
    • ranna_rosa Re: Nie lubie... 11.08.07, 18:30
      na pocieszenie przesyłam Ci buziaki!
      Mój mąż nie ma nocek, ale oststnio całymi dniami siedzi w pracy! Nie
      przyzwyczajona jestm, bo kiedys pracował 5-6 godzin! Teraz 12-13!W
      weekendy też często pracuje! Nawet nie był z nami na urlopie!
      Trzymajmy sięwink
    • nikitka78 Re: Nie lubie... 12.08.07, 08:10
      Ja nie lubię gdy mój zostaje dłużej w pracy, a jak słyszę że musi
      gdzieś pojechać na kilka dni to wysypki dostaję. Ostatnio sam się
      przekonał jaka to przyjemność samemu siedzieć w domu gdy ja byłam w
      szpitalu więc już nie mówi, że ja marudzę.
      Poza tym nie cierpię sama spać.
      Trzymaj się Gacusia, długo jeszcze mąż będzie tak pracował? To na
      stałe czy przejściowo?
    • mr.rebus Re: Nie lubie... 12.08.07, 11:07
      NO widzisz - ty nie lubisz, ja tez nie lubię - mam swoją działalność która żyje
      z weekendów i teraz moja żaba siedzi w domu i marudzi tak jak Ty a ja pracuję.
      Swoją drogą to jest okrutne - ta pogoń za pieniędzmi, ale co zrobić ...
            • mr.rebus Re: Witaj,Rafal! 13.08.07, 18:44
              A dziękuję dziękuję smile
              Co mnie sprowadziło - a tak po mądrzę się trochę smile A tak naprawdę to chyba nie
              szukam przyjaciółki tylko przyjaciela smile Sam nie wiem czego szukam - może dojdę
              do wniosku ze niczego ... Zresztą czy przyjaźń między kobietą a świeżo
              upieczonym mężem to jest coś zdrowego smile
              • gacusia1 Re: Witaj,Rafal! 13.08.07, 19:50
                Dla mnie i z mojego doswiadczenia,przyjazn miedzy kobieta i mezczyzna
                (ktory NIE jest gejem) moze miec miejsce JEDYNIE po zaspokojeniu
                wczesniejszych czy pozniejszych "zainteresowan" obu plci.Wiadomo,co
                mam na mysli.Po wszystkim albo sie jest para,albo sie "nie zna"
                faceta albo jest sie naprawde dobrymi
                przyjaciolmi.Przed "skonsumowaniem" przyjazn nie ma prawa bytu.Taka
                szczera,prawdziwa,bez podtekstow erotycznych,bez ukrytych fantazji.
                Jedynym przyjacielem kobiety,meskim-jest gej.To jest
                prawdziwa,szczera przyjazn.
                A na naszym forum,mozesz po prostu z nami poplotkowac i popytac o
                cos,o co np.nie masz odwagi zapytac zony. ,-)
    • wiolunia79 Re: Nie lubie... 13.08.07, 19:09
      nie lubię gdy mi się ktoś w kuchni pałęta, nie lubię obudzić sie w nocy i nie
      móc zasnąć i żadnych gryzoni nie lubię smile pewnie znalazłoby się więcej takich
      "nie lubię" ale musiałabym sie zastanowić
    • gugitsa Re: Nie lubie... 13.08.07, 20:20
      much
      pajakow
      jajek
      korkow
      gdy mi internet nie dziala
      gdy nie mam juz nic na koncie
      nieszczerych ludzi
      deszczu, gdy go za duzo spadnie
      zimy
      meza nie miec w domu
      niewyspania
      gdy mi ktos gadanie przerywa w nieodpowiednim momencie
      pewnej pauliny (ktora zawsze dla mnie bedzie pewna paulina niewazne
      jak upstrzy swoje imie)
      smieci na ulicy
      • onion11 Re: Nie lubie... 14.08.07, 12:04
        - deszczu i takiej wczesno - jesiennej pogody, jak juz wiadomo, ze
        lato sie konczy i znow bedzie jesien i szaro i buro i ciemno rano,
        - jak ludzie panikuja i stresuja sami siebie na zapas,
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka