Dodaj do ulubionych

Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozetową

24.10.10, 20:36
Wiedziałam, że mój narzeczony pochodzi z biednej rodziny. Nigdy nie chciał o tym mówić, OK, szanowałam to i nie wypytywałam. Wiedziałam tylko, że ojciec nie żyje do dawna, a matka pracuje w teatrze w administracji jak się wyraził. Kochałam go takiego jakim jest, zwłaszcza że jest bardzo zaradny i żyje na własny rachunek. Jednak ostatnio byłam w teatrze z koleżanką i zobaczyłam moją przyszłą teściową w ... kiblu jako babcię klozetową. Zemdlałam wtedy, koleżanka mówiła mi potem, że zrobiłam się biała jak ściana i upadłam. Teraz już wiem skąd u niego ta paniczna niechęć do chodzenia do teatru - nigdy tam ze mną nie był! Czuję się oszukana, a zaufanie to dla mnie w związku podstawa. Dlatego nasz związek i ślub jest w tej chwili pod znakiem zapytania. Nie wiem czy dobrze robię, ale źle mi z tym, że mi nie powiedział. Przecież wie, że nie zależy mi na jego rodzinie tylko na nim, tak sobie mówiłam. Jednak to już za dużo dla mnie, bo jaki ona prezent ślubny może nam dać - papier toaletowy? Nawet jak mu wybaczę to już nigdy nic nie będzie tak jak dawniej. A wy, wybaczyłybyście?
Obserwuj wątek
    • wacikowa Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:40
      Fajny chłopak i taką idiotę sobie znalazł? Aż trollem śmierdzi.
      • piotr_57 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:28
        Nie jestem pewien czy on jest fajny:(
        Za to, co do niej, pełna zgoda:)
        • wacikowa Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:32
          Też nie jestem pewna co do niego. Myślisz,że się dobrali?:)
          • piotr_57 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 22:09
            Nie:) On jest "dupowaty" i "gó...arzowaty" :) a ona... nawet nie umiem tego określić, takie "cuś", mało przypominające człowieka. Życie z gó...arzem może być , dla kobiety trudne, ale jest szansa, że kiedyś dorośnie. Przy jej systemie wartości nie ma żadnych szans na zmianę.
            • lutas_z_kasu Żadna praca nie hańbi 25.10.10, 12:27
              ...szkoda, że Polacy tego nie rozumieją.

              A co? Lepiej, żeby olała pracę i ustawiła się w kolejce po zasiłek w MOPSie?
              • protoplex Nie dokarmiać trolli!!! 25.10.10, 12:56
      • hermenegildia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:33
        wacikowa napisała:

        > Fajny chłopak i taką idiotę sobie znalazł? Aż trollem śmierdzi.

        Skąd wiesz że fajny?
        • empeczy ale lipa 25.10.10, 14:54
          weź idź stąd. troll jak ch....
      • gaarsch Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:52
        wacikowa napisała:

        >Aż trollem śmierdzi.

        Tej Wacikowa, wypraszam sobie, trolle nie śmierdzą :D
        • wacikowa Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 21:00
          Przepraszam:F
    • ursyda Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:41
      weź spie...j, naprawdę
      • six_a Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:47
        o, nawet chciałam poszukać filmiku o "weź spie...j" na ból głowy, ale stwierdziłam, że próżny trud.
    • bijatyka Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:42
      Nie, nie wybaczyłabym. Never ! Świnia nie chłop !
    • jane-bond007 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:42
      najlepszy prezent będzie jak wsadzisz głowę do muszli a ona spuści Ci wodę, trollu
      • doral2 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:49
        otwórz hurtownie z papierem toaletowym i środkami czystościowymi do muszli klozetowych.
        pierwszego klienta, tfu klientkę, masz już jak w banku.
    • six_a Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:46
      hahaha.
      dobra, następny prosz.
    • rzeka.chaosu Wizualizacja 24.10.10, 20:47
      https://benison.files.wordpress.com/2009/01/troll1.jpg
      • maitresse.d.un.francais Rzeka 24.10.10, 21:04
        ja jednak wolę ten obrazek z banem ;-)
        • rzeka.chaosu Re: Rzeka 24.10.10, 21:58
          Hehhehe obrazek z trollem tak mi się spodobał, że teraz tylko będę trolli wypatrywać i go wklejać. >:D

          Aż mi wkleją ten z banem. :D
      • figgin1 Re: Wizualizacja 24.10.10, 22:07
        To chyba paskuda, nie troll...
    • raohszana Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:48
      No, ale jak Cię przypili w teatrze to masz darmo, po znajomości!
    • virtual_woman Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:48
      Weź zemdlej na dłużej.
      Głupia ci....
      • wacikowa Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:53
        Cipo -pełnym zdaniem maleńka:>
        • virtual_woman Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:28
          wacikowa napisała:

          > Cipo -pełnym zdaniem maleńka:>

          Toć ja kurde normalnie jej ;) Wykropkowali mi cipę ! :D
          • wacikowa Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:30
            Bo to się z dużej litery,kulturalnie a nie tak po chamsku:D
            • virtual_woman Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 22:19
              Zapamiętam na następny raz :D
      • hermenegildia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:32
        virtual_woman napisała:

        > Weź zemdlej na dłużej.
        > Głupia ci....
        >

        Ojojoj. jaka zbulwersowana. Ciekawe co bys zrobiła na moim miejscu.
        Najłatwiej krytykować jak się nie ma z tym nic wspólnego.
        • virtual_woman Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 12:18
          hermenegildia napisała:

          > Ojojoj. jaka zbulwersowana. Ciekawe co bys zrobiła na moim miejscu.
          > Najłatwiej krytykować jak się nie ma z tym nic wspólnego.

          Gdybyś nie była trollem odpowiedziałabym Ci rzeczowo i na temat.
    • soulshunter Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:49
      https://rebelrockrunners.org/gallery/d/15309-2/ban_him.jpg
      • anneliese12 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 20:54
        Dawno tak się nie uśmiałam, jak teraz czytając ten wątek, a przede wszystkim komentarze do niego!- rewelacja!
      • funny_game Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:41
        soulshunter napisał:

        > https://rebelrockrunners.org/gallery/d/15309-2/ban_him.jpg

        Ale to jest ona, a nie on, obrazek nie pasuje, znajdź z "ban her" :F
        • soulshunter Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:47
          him czyli trolla. Troll nie ma rodzaju żeńskiego, co najwyżej nijaki czyli "Ban It"
          • funny_game Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:50
            Pyskujesz? :)
            • soulshunter Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:55
              https://c.wrzuta.pl/wi6594/8d1d0d0b0003950949aac51d/0/smieszne
              • funny_game Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 22:08
                Z Tobą zawsze :DDD
    • canndia Co za hipokrytki! 24.10.10, 21:02
      Myślałby kto! Pewnie wy nie patrzycie na zawód i sytuację materialną waszych teściów. Rzy..ć się chce.
      • soulshunter Re: Co za hipokrytki! 24.10.10, 21:05
        no qrwa, pacz pani prorok jakiś czy co?
      • wacikowa śmiało!! 24.10.10, 21:06
        https://himalaisci.blox.pl/resource/wiadro.jpg
      • qw994 Re: Co za hipokrytki! 24.10.10, 21:36
        Mów o sobie.
      • raohszana Re: Co za hipokrytki! 24.10.10, 21:41
        No, ale co ma zawód i sytuacja materialna ewentualnych teściów do mnie, bo ja nie rozumiem?
        • haku.mokuren Re: Co za hipokrytki! 25.10.10, 16:44
          Jak to co? wyraźnie napisała, że taka teściowa jej nie odpowiada, bo nie da prezentu ślubnego godnego ksienżniczki.
          • raohszana Re: Co za hipokrytki! 25.10.10, 20:10
            Aaa, czekaj, to jak rozumiem każda kobita tak powinna uważać? Łojesu, dzięki za bycie mentalnym facetem! Swoją drogą bidne te teście - pierwej syna wychować, a potem zbierać na prezent godny ksienżniczki z zadupiastego królestwa. Oj, przewraca się niektórym we łbie, nie, Magnolia?
            • haku.mokuren Re: Co za hipokrytki! 26.10.10, 18:04
              > Aaa, czekaj, to jak rozumiem każda kobita tak powinna uważać?
              No chyba. Bo jak nie, to znaczy, że się nie ceni, a wiadomo, że jak się baba nie ceni, to facet ją bije. A w ogóle to niektórzy biorą ślub jedynie dlatego, żeby dostać prezenty.
              • raohszana Re: Co za hipokrytki! 26.10.10, 21:33
                Ile to się można dowiedzieć ciekawych rzeczy! Czyli na wstępie, jak się poznaje chłopa, to wypytać o pozycję rodziców i jego, żeby wiedział, że byle czego to się nie weźmie!
                A ja myślałam, że ślub to dlatego, ze się chce sformalizować związek, ja głupia!
                • haku.mokuren Re: Co za hipokrytki! 26.10.10, 21:49
                  Wiesz, u nas wbrew pozorom przepaść miedzy klasami społecznymi istnieje. Dziewczyna po studiach z dużego miasta raczej nie wyjdzie za chłopaka po zawodówce z małej miejscowości, nawet jeśli jego rodzice zbili jakąś kasę np. na handlu, a aspirujący prawnik nie poślubi nawet najbardziej uroczej i mądrej wiejskiej dziewczyny mówiącej lekką gwarą. Niewielu stać na luksus przekroczenia takich barier. Nie mogę powiedzieć, że nie rozumiem tej dziewczyny, pewnie poczuła, że może jest miedzy nimi taka przepaść, choć osobiście sądzę, po przeczytaniu zdania o prezencie ślubnym, ze nie jest ona tak głęboka, jak panna chciałaby sobie wyobrażać.
      • vandikia Re: Co za hipokrytki! 24.10.10, 21:45
        poza konkursem na najdebilniejszy wątek dnia
        ty patrzysz??
      • berta-live Re: Co za hipokrytki! 24.10.10, 21:51
        No co ty, ja patrzę. Dlatego m.in. jestem singielką. Poniżej królowej brytyjskiej nawet nie spoglądam. Problem jedynie w tym, że jej synowie są już zajęci.
        Człowiek się ani obejrzy i już mu zdmuchną sprzed nosa najlepszą partię. :/
        • hermenegildia Re: Co za hipokrytki! 25.10.10, 11:30
          berta-live napisała:

          > No co ty, ja patrzę. Dlatego m.in. jestem singielką. Poniżej królowej brytyjski
          > ej nawet nie spoglądam. Problem jedynie w tym, że jej synowie są już zajęci.
          > Człowiek się ani obejrzy i już mu zdmuchną sprzed nosa najlepszą partię. :/

          Znaczy się "starą panną"?
      • amj6 Re: Co za hipokrytki! 25.10.10, 12:54
        a niby jaki związek z dalszym życiem dwojga ludzi ma zawód i sytuacja materialna teściów?
        przecież każda dorosła osoba powinna umieć o siebie SAMA zadbać - więc co to za różnica ile kasy mają teściowie? przecież to jest ich kasa, a nie ich syna czy córki...

        no chyba że niektórzy to uważają że teściowie powinni kupić wam dom, samochód, i wynająć jeszcze sprzątaczkę bo ich dziecko ma 2 lewe ręce...

        tylko nawet jak już na takich traficie - oni wcale mogą nie podzielać waszego zdania co do obowiązku fundowania takich prezentów, nie mówiąc już, że zawód wcale nie określa jakim człowiekiem jest się w życiu - ludzie często pracują gdzieś bo muszą się jakoś utrzymać - nie każdy w życiu zawodowym wykonuje pracę jaką sobie wymarzył
      • anaisanais96 Re: Co za hipokrytki! 25.10.10, 13:11
        wow, jesteś pierwszą osoba która mówi że patrzy na zawód rodziców przy wyborze męża czy faceta w ogóle. Już zrozumiałabym gdybyś napisała że patrzysz na zawód przyszłego faceta, ale rodziców. co ci po tym czy matka jest sprzedawcą czy sprzątaczką?
      • misself Re: Co za hipokrytki! 25.10.10, 13:54
        canndia napisała:

        > Myślałby kto! Pewnie wy nie patrzycie na zawód i sytuację materialną waszych te
        > ściów. Rzy..ć się chce.

        Na pewno nie patrzę na przyszłych teściów pod kątem "jaki oni prezent ślubny mogą mi dać?".
        Przecież nawet babcia klozetowa ma jakąś pensję - zapewne taką samą jak kasjerka w hipermarkecie. Ale co taka kasjerka może dać w prezencie ślubnym, przeterminowany jogurt z promocji?
      • malchance901 Re: Co za hipokrytki! 25.10.10, 17:22
        12 lat jestem z mężczyną, którego ojciec jest tzw. stróżem, a matka handluje na targu i nigdy nie zdarzyło mi się go oceniać przez pryzmat osiągnięc zawodowych teściów. Nikt ze znajomych też mnie o takie szczegóły nie wypytywał. Może obracam się w niewłaściwych "kręgach"...
    • lolcia-olcia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:15
      Przesadzasz, żadna praca nie hańbi. Lepiej, żeby żebrała czy zbierała puszki po śmietnikach ???

      Spieprzaj trollu !
    • qw994 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:16
      Jesteś trollem czy po prostu debilką?
      • hermenegildia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:29
        qw994 napisała:

        > Jesteś trollem czy po prostu debilką?

        Ani jednym ani drugim.
        Chyba ty.
    • alpepe Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:24
      a może ty w ciąży jesteś i stąd ta utrata przytomności?
      BO jak tak, to już ślubu nie możesz odwołać, musisz zagryźć zęby i szybko brać ślub, potem się rozwiedziesz, ale tak, to co to ludzie powiedzą?!
    • funny_game Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:25
      Osz, masz talent, trollu!!!!
      Takie rzeczy to wymyślam jak się ujaram! :F
    • tabeletka Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:32
      czego marudzisz, dobry papier nie jest zly. w dupie jej sie poprzewracalo!
    • annjen Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:37
      ja bym wybaczyła, ale moim zdaniem się nie sugeruj, bo ja dokonuję złych wyborów życiowych i w dodatku jestem pijana. i mimo serii dramatów nadal mam miękkie serce i twardą du.ę.
      • japoneczki Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 13:03
        annien, najlepsza argumentacja ever :] muszę ją wykuć na pamięć i następnym razem, jak się mnie ktoś o coś będzie pytał, dokładnie tak odpowiem. z naciskiem na 'pijana'
        Pozdrawiam serdecznie, You made my day ;]
    • berta-live Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:37
      Przesadzasz. Babcia klozetowa w rodzinie to skarb. Stałaś kiedyś w kolejce do kibla? Zwłaszcza w teatrze, kiedy ta cała gawiedź musi załatwić co trzeba w ciągu 10min? A tak dzięki teściowej zawsze będziesz chodzić do kibla poza kolejką.
      • six_a Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 21:57
        właaaaśnie, ja ostatnio stałam, zresztą nie za własną potrzebą na dodatek, i musiałam uciec z kolejki w połowie czekania, bo dzwonili, a przedstawienie kurde bite 3 godziny.
    • mariko8 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 22:09
      hermenegildia napisała:

      > Wiedziałam, że mój narzeczony pochodzi z biednej rodziny. Nigdy nie chciał o ty
      > m mówić, OK, szanowałam to i nie wypytywałam. Wiedziałam tylko, że ojciec nie ż
      > yje do dawna, a matka pracuje w teatrze w administracji jak się wyraził. Kochał
      > am go takiego jakim jest, zwłaszcza że jest bardzo zaradny i żyje na własny rac
      > hunek. Jednak ostatnio byłam w teatrze z koleżanką i zobaczyłam moją przyszłą t
      > eściową w ... kiblu jako babcię klozetową. Zemdlałam wtedy, koleżanka mówiła mi
      > potem, że zrobiłam się biała jak ściana i upadłam. Teraz już wiem skąd u niego
      > ta paniczna niechęć do chodzenia do teatru - nigdy tam ze mną nie był! Czuję s
      > ię oszukana, a zaufanie to dla mnie w związku podstawa. Dlatego nasz związek i
      > ślub jest w tej chwili pod znakiem zapytania. Nie wiem czy dobrze robię, ale źl
      > e mi z tym, że mi nie powiedział. Przecież wie, że nie zależy mi na jego rodzin
      > ie tylko na nim, tak sobie mówiłam. Jednak to już za dużo dla mnie, bo jaki ona
      > prezent ślubny może nam dać - papier toaletowy? Nawet jak mu wybaczę to już ni
      > gdy nic nie będzie tak jak dawniej. A wy, wybaczyłybyście?

      no szkoda że książę Karol już jest zajęty ale pewnie za stary <myśli> to może książę Albert z Monaco się rozmyśli i jednak tobie zaproponuje małżeństwo, to tyle tytułem sarkazmu

      A tak na poważnie to jednak "Nie zależy ci na Nim" i chyba go nie kochasz skoro tak reagujesz na zajęcie swojej teściowej, żadna praca nie hańbi, takie czasy... może kiedyś to zrozumiesz
      Na jego miejscu nie wybaczyła Tobie głupoty, takiego podejścia do ludzi i na pożegnanie o on powinien Ci daći płyn do mycia toalet, może ci pomoże na to wzdęte Ego

      "Wśród przyrodników panuje pogląd, że najbardziej barwnym przedstawicielem naczelnych jest mandryl z Afryki Środkowej. Bzdura... Nie widzieli młodej gejszy z Gion!"
      • marguyu Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 23:04
        https://blogs.lexpress.fr/nouvelleformule/wp-content/blogs.dir/705/files/2010/09/258Troll_spray.jpg
      • hermenegildia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:28
        mariko8 napisała:

        >
        > A tak na poważnie to jednak "Nie zależy ci na Nim" i chyba go nie kochasz skoro
        > tak reagujesz na zajęcie swojej teściowej, żadna praca nie hańbi, takie czasy.
        > .. może kiedyś to zrozumiesz
        > Na jego miejscu nie wybaczyła Tobie głupoty, takiego podejścia do ludzi i na po
        > żegnanie o on powinien Ci daći płyn do mycia toalet, może ci pomoże na to wzdęt
        > e Ego

        A dla ciebie taka praca to jest pewnie szczyt marzeń i powód do dumy.
        Znajomi się zapytają: "gdzie pracuje twoja teściowa" i co odpowiem? W kiblu?
        • sundry Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 12:05
          No, przecież możesz odpowiedzieć, że w teatrze:D
        • amj6 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 12:21
          hermenegildia napisała:
          > A dla ciebie taka praca to jest pewnie szczyt marzeń i powód do dumy.
          > Znajomi się zapytają: "gdzie pracuje twoja teściowa" i co odpowiem? W kiblu?

          no zawsze możesz powiedzieć że w administracji teatru - bo jeśli masz tak głupich znajomych jak sama jesteś to co za problem? (bo sprzątaczka to pracownik administracji, ale widać są kretyni co o tym nie widzą)
        • hella_79 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 12:31
          a co ty masz za znajomych, ze interesuje ich to, co robią teściowie?

          mnie jakoś zycie innych nie ciekawi aż do tego stopnia, zebym wypytywala o szczegóły. może jeszcze o pensjach swoich teściów rozmawiacie?

          ja chyba jestem nienormalna, bo mnie interesuje zazwyczaj bardziej sam człowiek a nie to, gdzie i na jakim stanowisku pracuje


          ale to musi być troll, nie ma innej opcji. takie pustaki chyba nie siedzą na forach i nie zakładają wątków.
        • ma_dre Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 13:31
          masz jakichs po.je.banych znajomych. Mnie jeszcze nikt nie zapytal o zawod i miejsce pracy tesciowej, a ze starym jestesmy juz 15 lat!
        • anaisanais96 jeśłi nie jesteś trollem to na bank nastolatką 25.10.10, 17:18
          przeczytałam kilka twoich wypowiedzi w tym wątku i stwierdzam ze jesteś na pewno nastolatką, tak ok15, 16 lat. tylko w takim wieku można zastanawiać się jak praca "teściowej" wpłynie na mój wizerunek.
    • gyubal_wahazar Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 24.10.10, 23:16
      Wyświadcz przysługę Jemu i jego CIĘŻKO PRACUJĄCEJ MATCE i trzymaj się od nich z daleka. Gdybym Go znał, wyprułbym flaki, by nie zmarnował życia z kimś takim jak ty.

      PS Ciężko pracowałem nad sobą, by w prostych żołnierskich słowach nie wyłożyć Ci co sobą reprezentujesz
      • hermenegildia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:26
        gyubal_wahazar napisał:

        > Wyświadcz przysługę Jemu i jego CIĘŻKO PRACUJĄCEJ MATCE i trzymaj się od nich z
        > daleka. Gdybym Go znał, wyprułbym flaki, by nie zmarnował życia z kimś takim j
        > ak ty.
        >
        > PS Ciężko pracowałem nad sobą, by w prostych żołnierskich słowach nie wyłożyć C
        > i co sobą reprezentujesz

        To idź się tam zatrudnij zamiast zawracać du.ę.
        • gyubal_wahazar Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 15:01
          To Ty, nie ja, założyłaś ten wątek próbując się wysmarkać ze swoim urojonym nieszczęściem. A kiedy inni mówią ci kim jesteś, umiesz tylko bluzgać. O wiele bardziej wolałbym pracować w miejskim klozecie, niż mieć kontakt z ludźmi o Twojej umysłowości
    • 10iwonka10 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 09:37
      >>>...a matka pracuje w teatrze w administracji jak się wyraził>>>

      No przeciez administruje zuzycie papieru, mydla...
      • hermenegildia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:26
        10iwonka10 napisała:

        > >>>...a matka pracuje w teatrze w administracji jak się wyraził>
        > ;>>
        >
        > No przeciez administruje zuzycie papieru, mydla...

        Bawi cię to? Bo mnie nie!
    • a_nonima Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 09:52
      Jak rozumiem autorce chodzi o to, że facet z którym planowała przyszłość nie chciał pwoiedziaec prawdy o tym kim jest jego matka tzn gdzie pracuje.
      Pomyślcie jeżeli własny syn wstydzi się pracy swojej matki to takie dziwne, że dziewczyna jest zaskoczona??
      Minie trochę czasu, oswoi sie z tą wiedzą i wszystko bedzie ok.
      • wacikowa Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 10:21
        Nie zastanawiałaś się przypadkiem nad etatem w sekcie J,Kaczyńskiego?
        Mogłabyś z powodzeniem tłumaczyć wszystkim co autor/autorka mieli na myśli:)
      • kum-nye Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 10:33
        hmm... że tak tylko zacytuje "Jednak to już za dużo dla mnie, bo jaki ona prezent ślubny może nam dać - papier toaletowy? ":)

        Świetny wątek:)
        • hermenegildia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:25
          kum-nye napisała:

          > hmm... że tak tylko zacytuje "Jednak to już za dużo dla mnie, bo jaki ona preze
          > nt ślubny może nam dać - papier toaletowy? ":)
          >
          > Świetny wątek:)

          Znasz takie pojęcie jak "sakrazm"?
          • kum-nye Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:29
            A w czym się tutaj ten "sarkazm" objawia?
            • hermenegildia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:31
              kum-nye napisała:

              > A w czym się tutaj ten "sarkazm" objawia?

              W niczym. Jak tego nie rozumiesz to nie mamy o czym rozmawiac.
              • kum-nye Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:39
                ech, mam nadzieję, że jednak jesteś trollem.
          • komorka25 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 15:32
            hermenegildia napisała:
            ...
            > Znasz takie pojęcie jak "sakrazm"?

            JA nie znam. Ale być może ty osiągasz coś takiego. Ciekawe tylko w jakich sytuacjach. Przyjmując "prezenty" droższe niż papier toaletowy? Od kogo?

            • sundry Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 16:39
              Sakrazm to na pewno od sacrum pochodzi;)
      • permanentne_7_niebo Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 12:24
        Mojego ś.p. Tatę (architekt) sytuacja w naszym kraju zmusiła do objęcia stanowiska ciecia, czyli 'sprzątacza osiedli'. Nie chciał, aby o tym mówić znajomym i rodzina to szanowała. A mi by do głowy nie przyszło, żeby się go/ jego pracy wstydzić, ponieważ wiem, co sobą reprezentował i każdemu (!) życzę choćby połowy tego. Może mama tego chłopaka nie jest dumna ze swojej pracy i nie chce, by opowiadał o niej wszystkim na lewo i prawo? Jestem w stanie to zrozumieć. Dlaczego? Ano dlatego, że są na świecie tacy ludzie jak hermenegilda, mdlejący na widok pracujących ludzi.
        • permanentne_7_niebo Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 12:30
          kontekst:

          zobaczyłam moją przyszłą teściową w ... kiblu jako babcię klozetową. Zemdlałam wtedy, koleżanka mówiła mi potem, że zrobiłam się biała jak ściana i upadłam.
          Czuję się oszukana, a zaufanie to dla mnie w związku podstawa. Dlatego nasz związek i ślub jest w tej chwili pod znakiem zapytania.

          i najlepsze:
          Jednak to już za dużo dla mnie, bo jaki ona prezent ślubny może nam dać - papier toaletowy? Nawet jak mu wybaczę to już nigdy nic nie będzie tak jak dawniej. A wy, wybaczyłybyście?

          Moja wola jest silna. Nie odniosę się do głupoty, żałosności ludzkiej i cip.
          • ma_dre Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 13:35
            "Zemdlałam wtedy, koleżanka mówiła mi potem, że zrobiłam się biała jak ściana i upadłam." alez wrazliwa cipunia! Tylko wspolczuc, jak strasznie ciezko musi ci byc na tym swiecie! Wszedzie tylko sie tylko szczerza wyrzucone psiaki, zebraki, babcie klozetowe, tanie dziwki i glodujace dzieci Afryki... zal mi ciebie.
        • permanentne_7_niebo Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 12:54
          jak mi ktoś pod tym napisze że żadna praca nie hańbi to palnę w łeb :D
      • hella_79 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 12:35
        a_nonima napisała:

        > Jak rozumiem autorce chodzi o to, że facet z którym planowała przyszłość nie ch
        > ciał pwoiedziaec prawdy o tym kim jest jego matka tzn gdzie pracuje.
        > Pomyślcie jeżeli własny syn wstydzi się pracy swojej matki to takie dziwne, że
        > dziewczyna jest zaskoczona??
        > Minie trochę czasu, oswoi sie z tą wiedzą i wszystko bedzie ok.

        nie chciał powiedzieć, bo widzi z jakim pustakiem sie zadaje.
        oby tylko w porę się wycofał :P

        i nie bedzie ok, bo co biedna autorka zrobi jak bedzie musiała odpowiadać na pytania znajomych o teściową i jej pracę? bo to wydaje sie tu największym problemem - co powiedzą znajomi


      • gyubal_wahazar Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 15:04
        Poważnie tak myślisz czy tylko udajesz ?
    • garbata_barbie Eee...tam, zwyczajny post trolla 25.10.10, 10:51
      ...albo laska z takiej wiochy i z takimi kompleksami, że jej mózg do reszty odessało. Pewnie lepiej, gdyby teściowa była prostytutką, wtedy wstyd wstydem, ale za to jaka kasa! Zwiąże się facez takim wrzodem na tyłku, a potem mu takie pomietło całe życie wypomina profesję matki. A sama pewnie po wyższej szkole piłowania paznokci i przyklejania tipsów.
      • metall Tez tak mysle. 25.10.10, 11:40
        garbata_barbie napisała:

        > ...albo ...

        Nie ma zadnego "albo".

        ... laska z takiej wiochy ...

        Dlaczego zaraz z wiochy? Laski z "mniasta" nie maja kompleksow?
    • zwijger Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:02
      Jesień w pełni, sezon na trolle rozpoczęty, w Polsce uwielbiają żerować, bo długie wieczory :-)).
    • l_zaraza_l Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:13
      hermenegildia napisała:

      Jesteś takim prymitywnym kołtunem od urodzenia czy to wynik nieodpowiednich lektur?
      • hermenegildia Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:24
        l_zaraza_l napisała:

        > hermenegildia napisała:
        >
        > Jesteś takim prymitywnym kołtunem od urodzenia czy to wynik nieodpowiednich lek
        > tur?

        Sama jesteś prymitywna!
        Zrobiłam ci coś?
        • redudek Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:36
          Na miejscu twojego chłopaka dałabym ci kopa w d..ę, żeby sobie nie marnował zycia z pseudo damesą.Powinnaś szanować przyszłą teściową, bo być może jest wspaniałym człowiekiem i całe życie cięzko pracuje a tacy ludzie jak ty nie potrafia tego docenić.
          • ladyann77 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:40
            Trolllllllllllllllllllllllll!

            Nie karmić!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • mania805 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:44
            Wychodzi za mąż dla prezentu ślubnego! Upss.
        • poezja1983 Re: Moja przyszła teściowa jest ... babcią klozet 25.10.10, 11:49
          Polska to jednak dziwny kraj
          wstydzić się że ktoś pracuje,ale jakby kuronia brała albo na socjalu siedziała to lepiej by było. no i żeby zaraz zemdleć na widok przyszłej(oby niedoszłej) teściowej. materializmem bije po oczach. a co ci synuś zaproponował(finansowo) że z nim jesteś????????????
          piszesz że na kasie ci nie zależy to po co pytasz o proezent ślubny od teściowej. pieniądze to nie wszystko. ta kobieta to już ci dała co miała nalepszego(domniemam)-swojego syna. ale ty zostaw go bo za biedny jest dla ciebie..............................
        • malwa200 hermenedildo 25.10.10, 12:01
          niepotrzebnie sie tu rozpetała taka burza. powinnaś wybaczyc swojemu chłopakowi ukrycie tego faktu, bo jestem pewna, ze najzwyczajniej było mu wstyd. a to, ze jego matka pracuje w takim miejscu-to nie jest nic takiego dziwnego, skoro nie ma wykształcenia, to znalazła pracę tam, gdzie była. ważne jest, ze w ogóle pracuje zamiast brać od opieki społecznej. nie powinnaś wartosciować ludzi w ten sposób bo każdy człowiek ma swoją godnosć i zasługuje na szacunek a w kiblach też ktos musi siedzieć, zeby ludzie mogli skorzystać w potrzebie. nie jest słuszne, ze tak bardzo bierzesz sobie to do serca-niepotrzebnie. a chłopak jest zaradny, jak sama napisałaś, na pewno życie go dużo nauczyło, wiec jest duża szansa na to, ze u jego boku będziesz miała dobre życie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka