Dodaj do ulubionych

chłolera!

07.11.10, 14:54
zepsułam okno swojemu facetowi :D
chciałam otworzyć,a teraz nie mogę zamknąć :/ rączka utknęła w martwym punkcie i ani rusz ....
heeelp :D
jeszcze nic nie wie,bo jest na zakupach....a nie chciałam mu zdemolować mieszkania :D
bożż ręce,które kaleczą ....
Obserwuj wątek
    • kombinerki.pinocheta Re: chłolera! 07.11.10, 15:21
      bedziesz musiala odpokutowac
      moze anal?
      • hermina1984 Re: chłolera! 07.11.10, 16:52
        Kombinerko,nie wiem jakie Ty masz układy ze swoim facetem,ale ja nie muszę nić odpokutowywać :)
        tym bardziej nie w ten sposób :)
        Ale jeśli Ty byś pasywny,spoko-ja Cię nie potępiam z tego powodu :]
        • kombinerki.pinocheta Re: chłolera! 07.11.10, 17:00
          Hermina, przeciez to ja, kombinerka, nie obrazaj sie
          bez jajcow

          napisalbym cos jeszcze, ale musze sie hamowac, bo niedlugo nikt ze mna nie bedzie rozmawial i strace ostatnich znajomych :)
          • hermina1984 Re: chłolera! 07.11.10, 17:05
            Hermina, przeciez to ja, kombinerka

            no właśnie dlatemu się nie obraziłam :D
    • alpepe Re: chłolera! 07.11.10, 15:22
      zostaw otwarte i przesuń rączkę, a potem zamknij.
    • piotr_57 Re: chłolera! 07.11.10, 16:35
      hermina1984 napisała:

      > zepsułam okno swojemu facetowi :D
      > chciałam otworzyć,a teraz nie mogę zamknąć :/ rączka utknęła w martwym punkcie
      > i ani rusz ....
      > heeelp :D
      > jeszcze nic nie wie,bo jest na zakupach....a nie chciałam mu zdemolować mieszk
      > ania :D
      > bożż ręce,które kaleczą ....

      Okna nie mogłaś zepsuć. Albo jest dobre, tylko nie umiesz się nim posługiwać ,albo zepsuło się samo.
      • hermina1984 Re: chłolera! 07.11.10, 16:54
        ja potrafię wszystko zepsuć :D
        jestem nieostrożna i niezdarna ,wobec czego mam ogromne zdolności do uszkadzania siebie,przedmiotów w swoim otoczeniu,oraz ludzi :D
        ale spoko,okno wypadło z zawiasów i mój męnczyzna już je naprawił :)
        • piotr_57 Re: chłolera! 07.11.10, 17:02
          :) czyli nie umiesz się nim posługiwać :)
          To jest tak jak z dzieckiem i grzechotka, dziecko nie może jej zepsuć. Albo jest dobra, albo się rozpadła:) wtedy winien jest producent :)
          • hermina1984 Re: chłolera! 07.11.10, 17:05
            może tak być,nie będę się sprzeczać :)

            po prostu nieostrożna,nerwowa niezguła ze mnie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka