Dodaj do ulubionych

Właśnie się poryczałam

30.11.10, 15:26
Po raz drugi w życiu poryczałam się po przeczytaniu artykułu w gazecie.

Jakiś idiota otruł psa przewodnika niewidomego tancerza z Opola.

Pies stracił wzrok, a nowy pies, specjalnie wyszkolony, kosztuje 15 tysięcy.

Trwa zbiórka pieniędzy na nowego psa dla chłopaka.

Jeśli chcecie, można pomóc:

opole.gazeta.pl/opole/1,35086,8739246,Czytelnicy_i_internauci_dla_niewidomego_tancerza.html
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:26
      albo mało czytasz, albo dziś miałaś słabszy dzień.
      • bimota Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 16:35
        Na codzien sie czyta o krzywdzie na ludziach, pies to co innego...
    • figgin1 Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:30
      Ludzie to mendy.
    • julcia_bleble Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:32
      NO coz..ludzie to sa takie chamy ze szkoda slow. Jak mozna ot tak otruc psa?? Zabic? to moze tylko czlowiek katolik
      • alpepe Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:34
        niekatolik by nie otruł, tak?
      • ritsuko Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:42
        Julcia, z mózgiem gorzej?
        • julcia_bleble Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:44
          ehehh:P nie gorzej. Mysle ze niekatolik tez by otrul, ale wieksze prawdopodobienstwo jest ze zrobilby to jednak katolik..zaraz po mszy swietej:P
          • miss.yossarian Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 20:41
            julcia_bleble napisała:

            > ehehh:P nie gorzej. Mysle ze niekatolik tez by otrul, ale wieksze prawdopodobie
            > nstwo jest ze zrobilby to jednak katolik..zaraz po mszy swietej:P

            a z czego to prawdopodobieństwo wynika?
    • megi1973 Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:35
      dlaczego szkolony pies zeżarł trutkę na szczury??? nie powinien ruszać ŻADNEGO obcego żarcia!!!!
      • alpepe Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:37
        no właśnie.
      • menk.a Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:39
        Pies pracując nie ruszy żadnego żarcia i śmiecia do pyska nie weźmie. Pies biegający luzem po ogródku już niekoniecznie może przejść obojętnie wobec jakiegoś znaleziska spad krzaka.
      • sweet_pink Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:42
        Powiem szczerze, że ja bym chciała wiedzieć jak to działa, bo w tym jest jakiś trik, bo nawet dobrze szkolone psy zjadają te pułapki.
      • jan_hus_na_stosie Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:43
        megi1973 napisała:

        > dlaczego szkolony pies zeżarł trutkę na szczury??? nie powinien ruszać ŻADNEGO
        > obcego żarcia!!!!

        nawet jak Pan nie widzi? da się w ogóle czegoś takiego psa nauczyć? nie bardzo w to wierzę...
        • lacido Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:45
          da się nauczyć by jadł tylko ze swojej miski albo to co pan da
          • menk.a Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:51
            nieprawda. Bo to oznacza że pies bez właściciela i własnej miski kona z głodu. Wola przeżycia na to nie pozwoli.
            • silic Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 16:05
              Człowieka można wyszkolić tak, że umrze za jakąś pierdołę więc pewnie i psa da się tak wyszkolić, że nawet instynkt mu nie przeszkodzi.
            • lacido Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 20:39
              nieprawda że się nie da nauczyć?
              miałaś kiedyś psa?
    • jan_hus_na_stosie Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:36
      nic tylko otworzyć ośrodek szkolenia psów i szkolić na początek 12 sztuk rocznie, przyzwoity biznes dla kogoś kto lubi i zna się na psach ;)
    • sweet_pink Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 15:39
      Nie chcę Cię bardziej zasmucić, ale trucie psów to niestety coś "normalnego". Chodzi po prostu o próby kradzieży...jak szykują włam do domu/samochodu to trują wszystkie psy w okolicy. Moi "teściowie" stracili w ten sposób dwa psy. Bywa tak, że wymiata wszystkie psy na całej ulicy :(
      Ja o trutych psach słyszę co najmniej kilka razy do roku :(

      btw. jeśli zdarzy się coś takiego w waszej okolicy to polecam kontakt z policją i prośbę o częstsze patrole, bo czasem trutka jest podrzucana wcześniej.
    • bimota Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 16:40
      Wielkie mi halo...

      Kiedys kumpel znalazl jakies tabletki na ulicy, chyba mu sie nudzilo bo podniosl i porozrzucal wszystkie luzem. Kilka dni pozniej pies sasiada juz nie zyl...
      • julcia_bleble Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 16:47
        no to fajny kumpel; nic tylko pozazdroscic
    • berta-live Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 16:45
      Dobrze, że psiak przeżył. Pocieszające jest to, że teraz czeka go długa emerytura, na której będzie miał zasłużony święty spokój. Bo jego dotychczasowe życie do lekkich nie należało.
    • meja1222 Re: Właśnie się poryczałam 30.11.10, 17:43
      juz rozeslalam znajomym na facebook
      mam nadzieje ze pomoga

      ----
      www.studio-mody.com.pl
      • praca_magisterska_stoi_i_wisi :) 30.11.10, 20:18
        wysłałam im 3 zl, tyle miałam na koncie

        niestety miałam tylko numer knota, ale myślę ze wplata dojdzie

        historia jest straszna
        jak musi się teraz czuć ten pies-zdezorientowany
        Przecież on cale życie służył, pomagał, do tego był przyuczony...
        Matko, on sam nie wie co ma robić, jest zagubiony, bo przecież sensem jego życia było to, ze pomagał innym.

        Cala tresura, cala praca jego i jego opiekunów, poszła na marne, bo jakiś przygłup z wiochy chciał się zabawić, albo skrzywdzić, albo popatrzeć, albo zemścić. Albo okrutnie zażartować. Do czegoś takiego trzeba się przymierzyć, trzeba wiedzieć co dać, jak dać, żeby pies to zjadł...

        Ludzie są tacy bezlitośni i gdyby nie to, ze to jest tylko życie, ze później jest śmierć, to nie zniosłabym tego całego zła świata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka