asqe
17.12.10, 13:46
Ja wiem, ze pogrzeb jest 'okazja', zeby pozegnac sie ze zmarla osoba, dac wyraz smutkowi, zalobie, ale z drugiej strony to chyba jest cholernie trudne zorganizowac to wszystko zaledwie w kilka dni od smierci bliskiej osoby. Bylam w zyciu na kilku tylko pogrzebach, jak dotad nie umarl nikt naprawde mi bliski. Dzis rano zmarla moja babcia po wylewie i tygodnowej spiaczce, moja mama jest zrozpaczona, choc wszyscy wiemy, ze dla babci tak jest najlepiej (bardzo duze uszkodzenia w mozgu, oprocz tego rak kosci) i sama modlila sie juz nie o zdrowie dla niej, ale wlasnie o dobra smierc. Mamie jest bardzo ciezko a ja nawet nie wiem, jak moglabym ja wesprzec teraz, bo samej mi smutno i zle. Tym bardziej, ze siedze daleko od rodziny i pewnie nawet na pogrzeb nie uda mi sie poleciec.