Dodaj do ulubionych

"Katolickie" restauracje?!

    • wicehrabia.julian Re: "Katolickie" restauracje?! 19.12.10, 17:39
      wacikowa napisała:

      > Wpadłam na pomysł,że 24 grudnia po pracy pójdziemy z moim na kolację do restaur
      > acji.
      > Tak wiem,wiem-Wigilia. Chcieliśmy zrobić rezerwacje wcześniej. Planowaliśmy dob
      > re jedzenie (np włoskie)zakrapiane winem i....dupa.

      swego czasu świetnie się bawiłem w Wigilię w nieistniejącej już knajpie Ritmo Latino, co więcej była pełna podobnych mnie kontestatorów i kontestatorek Świąt, z pewnością będzie gdzie dać w palnik jeśli ktoś chce :)
    • megg78 Re: "Katolickie" restauracje?! 19.12.10, 18:10
      witam,
      w Poznaniu ta sama chała, az sie wierzyć nie chce. obdzwoniłam chyba wszystkie możliwe restauracje i nic. jedyna możliwość - siedzenie w domu. to jakas zaściankowo-katolicko-polska paranoja.

      -
      A question that sometimes drives me hazy: am I or are the others crazy?
      • jedzoslaw Re: "Katolickie" restauracje?! 19.12.10, 21:17
        siedzenie w domu. to jakas zaścia
        > nkowo-katolicko-polska paranoja.

        Zdaje się, że w powyższej dyskusji obaliliśmy już mit, jakoby należałoby łączyć menu w dniu 24 grudnia z katolicyzmem. To wolny rynek, a nie "zaściankowość", Pani Światowa.
      • grassant Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 14:24
        megg78 napisała:

        > witam,
        > w Poznaniu ta sama chała, .... to jakas zaścia
        > nkowo-katolicko-polska paranoja.
        >
        powiem ci, że np. w berlinie zamknięta jest w te dni prawdziwa koszerna restauracja żydowska. :))
      • myff Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 21:23
        Dlaczego ja w imię uszanowania Twojej potrzeby spędzenia tego akurat wieczora inaczej niż większość mam zapieprzać w robocie?
        Wyjedź tam gdzie nie ma katolików- generalnie chrześcijan, w końcu nie mają monopolu na Święta Bożego Narodzenia i spędzaj sobie święta jak chcesz gdzie chcesz


        Kickapoo
    • megi1973 Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 13:58
      weź się kobieto postaw na miejscu kucharzy i kelnerów! oni też chcą posiedzieć z rodziną w domu a nie siedzieć w PUSTEJ knajpie!!! jaki sens płacenia tym ludziom i otwierania włoskiej knajpy do wieczora w dzień wigili??? po to żeby przyszło 2 odmieńców i zamówiło 2x spagetti+2 lampki wina??? hahahaha
      • 83kimi Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 14:18
        W Polsce nie ma tradycji spożywania Wigilii w knajpie, jaki byłby sens otwierać restauracje dla 1-2 osób? Zwłaszcza, że kelnerzy i kucharze też chcą w tym czasie być w domu. Jeśli nie lubisz świąt w domu, za rok wyjedź gdzieś i zjesz sobie kolację w hotelu.
        • grassant Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 14:25
          83kimi napisała:

          > W Polsce nie ma tradycji spożywania Wigilii w knajpie, jaki byłby sens otwierać
          > restauracje dla 1-2 osób? Zwłaszcza, że kelnerzy i kucharze też chcą w tym cza
          > sie być w domu. Jeśli nie lubisz świąt w domu, za rok wyjedź gdzieś i zjesz sob
          > ie kolację w hotelu.

          przecież w krakowie też są hotele :)
          • lacido Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 14:57
            Gras czytasz ze zrozumieniem?? tam tylko wigilijne potrawy serwują :)
            • grassant Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 15:52
              lacido napisała:

              > Gras czytasz ze zrozumieniem?? tam tylko wigilijne potrawy serwują :)

              Acha...gotowe zestawy na zimno, nic na zamówienie? to faktycznie skopana wilia.
              • lacido Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 20:11
                może i na ciepło ale barszcz z uszkami nawet podgrzany to potrawa wigilijna ;)
                • me-importa-un-rabano Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 20:39
                  A wiecie jak wygląda sytuacja w Wwie? My również w tym roku mamy ochotę wyjść do restauracji:). Opcje rodzinne nas z różnych powodów nie pociągają, a kolacje we dwójkę w domu to mamy prawie na co dzień..
                  • lacido Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 21:23
                    znaczy wyjście do restauracji to takie wielkie święto że tylko w wigilię BN to robicie?
                    • me-importa-un-rabano Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 22:12
                      Nie... mniej więcej dwa razy w tygodniu.. ale nawet jeśli by tak było to co?? Tylko pytam bo może ktoś się orientuję gdzie będzie się działo coś ciekawego. I tak- jest to dla mnie okazja ,żeby wyjść do lepszej restauracji.
                      • lacido Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 22:31
                        to idźcie w poniedziałek, wtorek, środę bądź czwartek :)
                        • me-importa-un-rabano Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 23:17
                          Rzecz w tym ,że chcemy jednak świętować tą wigilię.. Chociaż może i przełożenie jej na inny dzień;) lub spędzenie w restauracji Warsu;) okażą się najrozsądniejszym rozwiązaniem..
                  • wacikowa Jak śmiesz spędzać św w restauracji?? 21.12.10, 08:13
                    Wigilie spędza się w domu pod przymusem a najlepiej przy cycku matki.
                    Ty odmieńcu na stos z Tobą,myślisz,żeś taka łał bo akurat w wigilie Ci się zachciało ? Tu jest Polska i albo robisz to co tłum albo spie...j do Azji;)))


                    A na serio to
                    Jeśli chcesz do 18 to większość czynna jeśli po 18 to restauracje hotelowe.:)
                    • me-importa-un-rabano Re: Jak śmiesz spędzać św w restauracji?? 22.12.10, 22:18
                      ok to popróbujemy restauracje hotelowe..:)! albo jeszcze zdążę się rozchorować i tyle będzie z tego zamieszania....;)
                • p.s.j Re: "Katolickie" restauracje?! 23.12.10, 11:45

                  > może i na ciepło ale barszcz z uszkami nawet podgrzany to potrawa wigilijna ;)

                  ... a w tych azjatyckich knajpach, Panie, to nawet hamburgera nie idzie dostać!

                  Co za ludzie. Jak już im wskażą otwartą w Wigilię knajpę, to będą marudzić, że menu nie takie, i że najchętniej to by jeszcze szefa kuchni zmienili.
                  • lacido Re: "Katolickie" restauracje?! 23.12.10, 18:01
                    mnie to mówisz? ;)
    • 10iwonka10 Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 14:54
      Prawo podazy i popytu. Widocznie niewiele osob ma ochote na wloskie czy chinskie jedzenie w Wigilie dlatego tez wszystko jest zamkniete.
      W Anglii ( malo religijnym kraju) ciezko ci bedzie tak sobie wejsc do restauracji i zjesc co chcesz. Wiekszosc restauracji ma zarezerwowane miejsa na ( z reguly okropnie drogi) christmas lunch.








      • aneta-skarpeta Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 15:06
        A w tlusty czwartek ciezko o wybor ciasteczek i ciast

        faworow tez nie upisz zbyt latwo poza oresem karnawalowym

        albo dla odmiany wez znajdz najpe, w ktorej podadza w lipcu kutie;)

        bo nawet niewierzacy chadzaja na wigilie ze wzgledu na bliskich czy tradycje
        • jedzoslaw Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 19:08
          Nie wiem, jak jest w USA, ale podejrzewam że w Święto Dziękczynienia trudno znaleźć lokal bez indyka.
          • myff Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 21:05

            Matko, nigdy nie sądziłam, że słowo "wigilia" ma aż taką magiczną moc- nagle zwykła zupa z buraków z malutkimi pierożkami w środku staje się daniem hmmm..wigilijnym..? Nadzwyczajnym i przeznaczonym do spożycia wyłącznie w ten jeden wieczór w roku. To tylko barszcz! Zjedzony w lipcu jest trujący?
            Tu nie chodzi przecież o jedzenie tylko oto, żeby w tę szczególną noc być razem z ludźmi, których się kocha. W laickich Niemczech sklepy są zamknięte w niedzielę i ja uważam, że to dobrze. Nie dlatego, że ma to jakiś związek z katolicyzmem moim wyznaniem czy czymś równie naiwnym tylko tym, że w tych sklepach też pracują ludzie, mają dzieci, żony, mężów a nawet jeśli nie, to prawo odpocząć.

            Każdy może sobie otworzyć knajpę jaką chce i takim menu jakie chce, np. takim w którym nigdy przenigdy nie będzie dań zwanych potocznie wigilijnymi. Może być tak niszowa jak to tylko możliwe, choć myślę, że może być problem ze znalezieniem personelu, który będzie chciał zasuwać w Wigilię czy Boże Narodzenie dla klientów o niszowych gustach kulinarnych.
            • myff Re: "Katolickie" restauracje?! 20.12.10, 21:10
              Przy okazji, myślę że takiemu Sheratonowi zwyczajnie się nie opłaca, tak jak innym knajpom otwierać dla kilku zbuntowanych par i gotować włoskiego menu, nie zwróci im się za prąd gaz itp wasza lampka wina i makaron.
              Jednak święta Bożego Narodzenia tak szczególny czas, że ludzie instynktownie chcą go spędzać z najbliższymi nawet jeśli to "tylko" ukochany kot. To nie ma nic do katolicyzmu, w końcu prawosławni też obchodzą święta Bożego Narodzenia i protestanci też.

              W ten szczególny czas spróbujcie się wczuć w innych.
              • 10iwonka10 Re: "Katolickie" restauracje?! 21.12.10, 09:58
                Ladnie napisane.
              • wacikowa Re: "Katolickie" restauracje?! 21.12.10, 18:23
                Sheratonowi się nie opłaca dlatego prosi się o klientów na 6 albo 12 dań.
                Innym się opłaca i zarobią na tym 2 razy tyle co wyżej wymieniony.
                A ja chętnie zapłacę.:)
                • liisa.valo Re: "Katolickie" restauracje?! 22.12.10, 03:05
                  wacikowa napisała:

                  > Sheratonowi się nie opłaca dlatego prosi się o klientów na 6 albo 12 dań.
                  > Innym się opłaca i zarobią na tym 2 razy tyle co wyżej wymieniony.

                  Przecież się nie opłaca, bo nie znalazłaś żadnej knajpy.
                  • wacikowa Re: "Katolickie" restauracje?! 22.12.10, 06:23
                    To,że nie chce ci się czytać to nie mój problem. Pytanie po kiego się wypowiadasz?
                    Ot tak sobie chciałaś zabłysnąć i pyk jak zwykle nie wyszło.
    • rozczochrany_jelonek Re: "Katolickie" restauracje?! 21.12.10, 09:30
      skoro nie obchodzisz świąt bożego narodzenia, to nie musisz wcześniej kończyć pracy. Pracuj do tej 21 jak zwykle :)
      • panbrown Re: "Katolickie" restauracje?! 21.12.10, 13:13
        Naprawdę pracujesz codziennie od 6-21? O matko!
        • tygrysio_misio Re: "Katolickie" restauracje?! 21.12.10, 16:37
          w gebie to wszyscy sa swieci i zapracowani...
          • wacikowa Re: "Katolickie" restauracje?! 21.12.10, 18:19
            Wnosisz po sobie? Tylko współczuć.
            Lepiej być szczęśliwym niż kłamać jak bura suczyna. Ale widocznie to uwielbiasz:]
            Nie zapomnij wyspowiadać się u czarnoksiężnika przed wigilią.
            • mumia_ramzesa Re: "Katolickie" restauracje?! 24.12.10, 21:06
              Swojej mamie i synowi tez walisz takie teksty czy przed nimi sie kryjesz z brakiem szacunku do wiary i przekonan innnych ludzi? Rozumiem, ze nie masz wstretu do potraw wigilijnych jako takich, skoro bierzesz je od mamy. Chodzi tylko o to, zeby nie jesc ich w wigilie. Na znak protestu zjesz je 25 i 26 grudnia. Dla mnie to kontestowanie swiat jest po prostu dziecinne, bo komu robisz na zlosc? Tym, ktorzy obchodza BN tradycyjnie? Oni maja gdzies protestacyjna postawe Wacikowej i jej meza. A moze chodzilo o to, zeby podzwonic po knajpach, pozawracac ludziom glowe, wyrazic swoja dezaprobate i zbulwersowanie a byc moze sie poawanturowac, a na koniec zalozyc watek na FK o tym jak to niewierzacy sa w Polsce dyskryminowani. Tyle, ze tu dzialaja prawa rynku: jest popyt to jest podaz.
              A Twojej rodzinie jest faktycznie wszystko jedno, czy wieczor 24.XII spedzisz z nimi czy nie? Nie odpowiadaj, to jest do zastanowienia sie przez Ciebie.
      • wacikowa Re: "Katolickie" restauracje?! 21.12.10, 18:20
        rozczochrany_jelonek napisał:

        > skoro nie obchodzisz świąt bożego narodzenia, to nie musisz wcześniej kończyć p
        > racy. Pracuj do tej 21 jak zwykle :)
        >

        A chętnie nawet do rana mogę ale niestety nie w tym wypadku. Masz coś jeszcze równie fajowego ?
        • rozczochrany_jelonek Re: "Katolickie" restauracje?! 21.12.10, 21:22
          to weź pracę do domu, daj przykład innym :)
          • wacikowa Re: "Katolickie" restauracje?! 21.12.10, 21:37
            Zrobiona już dawno. Resztą zajmuje się księgowy.
    • lew_ Re: "Katolickie" restauracje?! 22.12.10, 07:13
      Heheheh Reastauracje pogardzily odwiedzinami "ksiezniczki" wycikowej heheheh
    • brzydal-is-me Re: "Katolickie" restauracje?! 23.12.10, 14:02
      Rozumiem, że Ty i mąż chcecie inaczej obchodzić święto, niż większość.

      Nie rozumiem dlaczego chcecie zmuszać pracowników restauracji itp. do tego samego.

      Tak ciężko zrozumieć, że kelner który miąłby was obsługiwać chce spędzić ten czas z rodziną? Niekoniecznie chlejąc wino demonstracyjnie zajadając wykwintne mięsne dania w restauracji?

      Nie obchodzisz tego dnia, ok, twój wybór, ale nie wpi..laj się w życie innych.

      • wacikowa Re: "Katolickie" restauracje?! 24.12.10, 15:48
        Rozumiem,że ty wigilię spędzasz bez światła wody i ciepłych posiłków?
        Bo chyba nie jesteś takim skurw** żeby wykorzystywać ludzi w wigilię,żeby nad tym czuwali bo ty np musisz po wysraniu się spuścić wodę? Aaa i uj,że za to płacisz.:D
    • berta-live Znalazłaś jakąś restaurację w końcu? 24.12.10, 18:21
      Czy w całym Krakowie ani jednej nie ma? Jak znalazłaś to dawaj jej nazwę i adres, niech mają darmową reklamę za swój nonkonformizm. ;)
      • wacikowa Re: Znalazłaś jakąś restaurację w końcu? 24.12.10, 23:22
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/si/pe/garc/p8SjrhboTD97RChB7B.jpg



        Pycha było:] Dania z różnych "zakątków świata" A zdjęcie deseru musiałam zrobić coby tu paru osobom śliny się ulało i gula skoczyła.
        Smacznego.
    • psychcio Re: "Katolickie" restauracje?! 25.12.10, 00:08
      Katolickie to znaczy koszerne???
      • wacikowa Re: "Katolickie" restauracje?! 25.12.10, 00:23
        " " - znaczy cudzysłów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka