mama_emi
14.01.11, 19:50
Ciekawa jestem jakie jest Wasze zdanie...
Kiedy pożyczacie komuś pieniądze, liczycie że dłużnik odda Wam w umówionym terminie czy raczej jest Wam to obojętne puki pieniądze nie są Wam potrzebne?
Pytam tutaj raczej o relacje wśród rodziny i znajomych. Jak podchodzicie do tematu?
Mnie zostało raczej wpojone że długi należy oddawać w terminie. Nieważne dla mnie czy to brat czy znajoma. Jak coś pożyczę to muszę oddać. Też tak macie?
I jak to wygląda w drugą stronę? Kiedy wy komuś pożyczacie... Jeśli umawiacie się że ktoś odda (na przykład) za 2 miesiące, to upominacie się jeśli ten ktoś już po terminie dalej nie rwie się do oddawania. Czy puki Wam tych pieniędzy nie brakuje to olewacie sprawę?