samentu
29.01.11, 19:02
www.filmweb.pl/film/Czarny+L%C3%B3d-2007-392353
oglądałem wczoraj i muszę przyznać, iż jestem pod sporym wrażeniem
cała prawda o kobietach i ich najwyższym tabu jakim jest rywalizacja o faceta
kobiety nie potrafią
1. wybrać faceta tzn z zbioru 100 facetów zawsze bezbłędnie wybiora najgorszego typa: łgarza, kobieciarza, niezdecydowane życiowo duże dziecko i o ten swój wybór walczyc potem będą bez żadnych granic nie zważająć, iz facet na każdym kroku udowadniać będzie że jest najgorszym z mozliwych wyborów
2. rywalizowac z sobą
w ogóle słowo rywalka wywołują od razu stan pełnej sraczki emocjonalnej z decyzjami impulsywnymi o krańcowych cechach
gdy ta faza minie nastepuje faza ger, których celem jest - nie mniej nie więcej - fizyczne zniszczenie rywalki, a jak to jest nie mozliwe to chociażby maksymalne jej zaszkodzenie w każdej sferze życia
i by zrealizowac ten cel każdy sposób dobry łącznie z osaczaniem, graniem fałszywej "przyjaciółki" itd...
a jak Forumki reagują na słowo "rywalka"?
jakie były/są wasze rywalki?