Dodaj do ulubionych

Brak szczescia w miłości

15.02.11, 12:07
Jak mozna to zmienic? Podobam sie, koncze dobry kierunek studiow(zapewniajacy prace) ale tego jedynego nie potrafie spotkac. Zawsze musi byc cos nie tak. Kolezanki juz pozareczane. Tak kocham dzieci, bobasy i jak pomysle, ze macierzynstwo moze mnie nie spotakac to plakac mi sie chce. A nigdy nie wiadomo co mnie czeka. Tak boje sie samotnosci. Chcialabym sie do kogos poprzytulac. Czemu zycie jest takie ciezkie?:( Chyba popałam w depresje. Z przyjaciółka jade do krakowa w weekend moze te miłość w koncu spotkamy. Chociaz ja juz uwierzyłam, ze mam pecha w miłosci.
Obserwuj wątek
    • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:11
      To nie chodzi o szczęście w miłości. Ty jesteś po prostu bluszczem. Takim kleszczem. Musisz mieć się do kogo poprzytulać? Jakieś kurde chore uzależnienie.
      • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:13
        z ust mi to wyjęłaś ... jeszcze jak pieprzy o tych bobaskach ze łzami w oczach to facet instynktownie dostaje "w tył zwrot" ;)
        • teletoobis Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:16
          bobaski sie poinno robic, a nie o nich gadac, nie Koko? :)
          • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:20
            jassssne, całą chatę bobasków robić, byle sprzęt był dobry i nie naprodukował bubli ;)
            • teletoobis Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:25
              Bez przesady. Tylu jajeczek juz nie masz :)
              • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:27
                łapię te, które uciekają ;)
                • teletoobis Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:29
                  Moja wyobraznia juz mi podpowiada, jak to z durszlakiem w dloni co miesiac jajeczka wylapujesz :)
                  • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:33
                    jak tak poprzesiewam to tym bardziej są dla mnie cenne ;)
                    • teletoobis Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:37
                      ale co z nimi robisz- hodujesz w lodowce, wysiadujesz, czy konsumujesz? :)
                      • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:55
                        wciskam na miejsce ;)
                      • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:07
                        wciskam do środka ;)
      • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:15
        tak musze miec kogos, czułosci potrzebuje i chyba nie potrafie byc sama:/
        • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:17
          Moze to jest chore i jestem bluszczem ale sobie nie potrafie poradzic z samotnoscia. Juz sie zastanawiam czy nie wrocic do byłego po jednym dniu, boje sie tej samotnosci. Zawsze był ktos blisko mnie a teraz jestem sama
        • soulshunter Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:20
          skoro tak, to przygarnij
          data:image/jpg;base64,/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD/2wBDAAkGBwgHBgkIBwgKCgkLDRYPDQwMDRsUFRAWIB0iIiAdHx8kKDQsJCYxJx8fLT0tMTU3Ojo6Iys/RD84QzQ5Ojf/2wBDAQoKCg0MDRoPDxo3JR8lNzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzf/wAARCABeAG0DASIAAhEBAxEB/8QAGwAAAgMAAwAAAAAAAAAAAAAABAYCAwUAAQf/xAAzEAACAQMDAgUEAQIGAwAAAAABAgMABBEFEiExQQYTIlFhFDJxgUIjkRVSocHR4XKx8P/EABkBAAMBAQEAAAAAAAAAAAAAAAMEBQIAAf/EACARAAICAgMBAQEBAAAAAAAAAAECAAMREgQhMUEiE5H/2gAMAwEAAhEDEQA/AFEsoHGQcYP5qsTKhAIDHsaiZCF29Oec10WCtuCDI6GkQgnSx5XEeejDoc9KksgGDtVAVwcck0G5Zjlj1PQVYm0qOcH2rRQYnmBCBEjncm4AdjUgyeoADJodPMDHlgDxmibW1nl5jjJUfyPA/vQmAHpm1BPQklcgKWdTn26irWEkwCgOw657Yoyy0a5W8H1arFGftAOd1bj6ecBPSueOB0FKWXoGAHsdo4TMNn6EUo4pHkyMKmcEg1CRBCSpZn54ph1izxJC8IcRqvqOMYrHu5U4USBffHajKxYxe5Ar4WVRMA4DAqoOc0TK7pgxgc+1VQSIZCoIYDvU/PSEOzL+B714w78gcSvzwCPNBVe+B1NRllBOcIPg1BZGuC7Mqgfmq2USclOfiiisfRO1Moch8DjNRZ8MFXJJ7VUAVkyAMVcImnTJGCOh9qYOBOGM9wy1svPHrcD4BrQj0SJh90n6I/4ozw/osl6q4CbQMkk44pgvNPgsDEUkLNnBUnqancm5qzgNKnHprb1ZiaZpqsm5I8upwA4zvon6Y2zLPCP6RO11PQfBo20Rt3JAzzjNHBY5HbOCJBtZT9rn8+9TbL2zk+SilKoMCUxxoYxGpypXfET7dxXHWdOCAwAO0kVZCFs1aJgxEOWUnqQe1V3iMICwb1JjPfLY+KAD+oQkAYMydauJjA6NHsHVSD1/7pOdxAXZ13q55x1FPa6bfXxx5bhD1LjilrVtJktLh4SACOPz+Kr8S8KcE9yTy6e90mKHMMZmtjuX+SntVsVybpgseCe6kVCaw8t1/qlFfrzRNikVm2IiHDdSafdkI2HsmsZN4pFJPAGOgFVMkjBWwvI7GrLycEZjU5HUUHkEcsR8Z6V5XsRkztpBGB9TAhakGI+1j1+32qsyhsDtVgI2rhefYUUieTZ0S/msySkrqo5Zc9aMttSnudR3thgOME//AHtWHAkoRnY8fmtfwcQ+rb5gDAvLEk4FIX1D9N9lHjWFQBGSBLu5bakZ6cjbnNMNnpczQ/1kSJQOdxzn9f8AdLni7x7/AIJCINLSI3D9yOFHvShp3jTW7u63X14jIVctucR7QBng+/HA79KTTg2XV7Adf5GbOXq2p6noNxC0UhRzkgFc/HUf68V1q+uxaJob3ccEcmwHCsP5Z6Z+c1kaXqn1loJnOWYHntnvQniSKTUtAubaBd0hAdVzgkggkfnFK1VFbQr+Z7jNh3qJX2L58a+ItRuFP1UES4ZxCAqRgKCSCT3wD354pmnjuSsUuqMh9TBUjJIwD92SO9IeleGb+5uoob21uvKznyY4yXkHsD0XP+YnAr0e/jZo1W4cB0UmVk5UOxJIHwM4H4qpzRSmorAk/hmxidvIo6wqC5LAEr1ArMkmRHIjBwR/rW1rVsVMeM47k1gy4VjgHbng460zxsMgiPIULaQJo2htzDKJRIZNo2bff5qP06v6ivWgwWBGzj/eixIxUD24rVmw8gQJlAYkAJzmikZkAJG0e571GCJZpQVYKvXnvRciwSgoGVSKO794mwJZG6yW/oI3d+aosRJ9YqozLk87T1om2sk+n3HqeQavhhSOQe3v3pVnUZAjlQziS1rww2pQeZpayzSqcurPuk/t1I/HI9qyNM8C69qMoia3mhjz6nkjZQo/YFNVlPH5gLvs28g5zit2PVItgRbpy2OFVtx/tmlhzbq10Ah34iM22YtabZvp+nrHklULKD7+rrR8MykAgk/Ipt0bRLXU7V47kMImXgYw2T7VCTwfHpHkC3ufMtC6o5cYcAt/mHboO1ACmxS7CMrclZ0Bl9haXS6ZG6vILZ13ccDBrDv/AOrM0SrsQHH2kn+3/Jr0ScxpbgR7F2DgEcDikczL9TKcgjccY/8AdL2VLUwOczqbWsz1iKPiCJUnKvFcrtXCsozn9Y/3rAWJVUsrZC9VYYNN/iy18+1WeNpBLFk5Rj0/Hek+2mllcrM24Dncwzn9nmqvEcPTkSVy6ylpz9hAt5fLVlQnd3A4FcWHIxnkdeKMN2UiCK6lcfb3oH6uaJ2ERwCa0oZov5MyEgfaDjt7g0RtCld2RQYlKAlD6j3HarobgttTHVupp1h9nkZFXNsFx0Ufug2lKSeX5ZbJwAvJoxpDEApBO7gGqJGUqwVgM/c/Q49qRUZODHM4EthaJSURPPmPCxhiwB+cYz+MgfJog3CxQ7Z5+M/ZbxKi47ZOSD+80vfUPv8AJgRipPpUfz/8sdvj9U5aJoF1qEQlvmwvQUWwIg7nKzN5Nfw94gjMaL5uwqOUBHP9hTWl0mpWhWZ8ITnAPPHP65pZOm2lhEr26ABuHZTyKXPFmu3OhzReTyCpwRn1H57VPXa19F8h21Vdj7GrWbh57n6e2uD5SqAyljyaxpre8tFLqVcfmsnQ9RE1i8sxBkchtxPeiZ9RR8jduywwB8UM8WwMRNDkDEjNdgITIQxPBHal24tlWdmjUgfxx0obxRcvHq7PbPsDoGIU96yxqUh4ny3yDgiqNHEZBkH2L33Lb0fRNKZHWXIUgHtnNds8cfEilT8jOass3S+tz5TruQZ2Z5xUmRJQDJyR3pjHwxYriZzR4wTyMc4FStkJniAUkbhx7V20oRc4yCcEGrNMYvfRA8Lu6CtknUwYGTN6Rtz7fLJ2jkVnXQeWQRbSpHqGBW85ZHJTAGBnPesyVi4klAG8cfqp9dpz5KDVgCUWUSQs56ELlmIp00vU0l0iIxuyADg98jrSRqlyYYQoHBjLtz2HagNI8SzxWxtZYw6gelhwc/NH/kbF2gt9TiegSauGmkRSCCuW/PPNedeL9Rmvr/ymI8mH7fkkcmqpL+5LMRM6huMA9jQUo3g7uc9aYp44rOYKywt1OWd3dRp5cczrFnJXtRTX1xgBX27e4HNDIoCgDgVxuKOQILuckZnYs5JY9STVD81NjVbGvROncMzwSB4zgjrW5FcCaNXT25/NL9a2lsFtzkZ9XtWLBPQxE//Z
        • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:22
          co to kurde za stwierdzenie: nie potrafię być sama! Co to jest w ogóle! Ja naprawdę wszystko rozumiem,ból po rozstaniu rozumiem, smutek rozumiem, ja kurde nawet pieprzenie kombiego czasami rozumiem. Ale stwierdzenie "nie potrafię być sama" - to już dla mnie za dużo.
          Musisz koniecznie na kimś zawisnąć? I jak już tak wisisz to dalej pieprzysz o tych bobaskach? że kiedy i żeby najlepiej to już? Czy ciebie już dziewczyno do końca Pan Bóg opuścił?
          Możesz mi kurde to wyjaśnić dokładniej? Czego się boisz?
          • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:31
            Ze zostane sama, ze wroce kiedys do pustego domu. Ze nie zaloze rodziny. Dla mnie rodzina od zawsze była priorytetem, wolałabym pracowac w tesco na kasie i miec szczesliwa rodzine. Nawet prałabym te skarpety i obiady gotowała. Juz przyjacielowi powiedziałam, ze mnie nie moze zostawic, ze w razie czego czy wezmie ze mna ślub- szalone ale wlasnie tak mu powiedziałam. Chodze i płacze. Nie wiem co mnie tak wzieło nagle na smutki i zale
            • soulshunter Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:36
              Kobieto - ty sie nadajesz do leczenia psychiatrycznego natycmiast.
              • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:42
                soulshunter napisał:

                > Kobieto - ty sie nadajesz do leczenia psychiatrycznego natycmiast.

                Psychiatry nie znalazłam. Mieli tylko takiego na składzie.
                https://kostiumyerotyczne.sklepna5.pl/kostiumyerotyczne/zdjecia/2182/doktor_dreamgirl_4892_tyl_kostiumyerotyczne.jpg
                • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:44
                  jakiś taki za gładki, co?
                  • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:47
                    No mógłby mieć chociaż koperek tu i tam.:P
                    • marina.sy Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:58
                      Kobiety, coś słabe monitory macie:) Przecie ma kudły, chyba że chciałybyście, żeby miał pełny sweter z plecami i długim rękawem ;)
                      • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:18
                        żeby go czesać jak kota ;)
                        • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:55
                          I warkoczyki pleść! I warkoczyki!
                          • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:01
                            Sprawdziłam. Mnie kudły nie przeszkadzają.:P
                            • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:02
                              Mnie zawsze przeszkadzały jak nie wiem co, ale ostatnio jestem absolutnie zafascynowana - to się tak fajnie głaszcze, na łapskach :D
                              • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:11
                                Taaak. Niektórzy panowie mają takie mięciutkie kudełki na przedramionach. :D
                                • marina.sy Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:24
                                  Ale mnie nie chodziło o przedramiona, tylko o ramiona, barki i plecy. Coś jak ten: https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQJjZze1Qva9-qne88kQs7WPBw6_jnITyZ3l6Sja0jZ60H-twS4pw
                                  • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:28
                                    A to co? Jakiś zwierz wełnisty? :D
                                    • marina.sy Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:40
                                      No taki do czesania i zaplatania.
                                    • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:41
                                      raohszana napisała:

                                      > A to co? Jakiś zwierz wełnisty? :D
                                      >

                                      To sweter. Hmm to nie koperek. Tylko normalnie kukurydza. :D
                                      • tymczasowaola Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:43
                                        Dziewczęta, wygląd nie jest najważniejszy.
                                        • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:45
                                          A co jest najważniejsze? ;)
                                          • tymczasowaola Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:52
                                            Oczywiście ukończone szkoły. i szansa na pracę.
                                            • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:55
                                              No taaa, jejku, jak ja mogę nie wiedzieć tak podstawowych rzeczy! Bez szkoły i bez pracy to się trza utopić ;)
                                              A taki źwierz wełnisty to na co mu szkoła i praca, jak on sprzeda wełnę na luksusowe sweterki dla pracujących dobrze pań i będzie żył jak jaki król!
                                              • tymczasowaola Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 15:02
                                                Zapytałabym jaka jest tera stawka godzinowa w cyrku, ale nie bawię sie w takie chamskie rozmowy;)
                                                • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 15:05
                                                  Eee tam, teraz już nie ma objazdowych wystaw, na których można oglądać zarośniętego po uszy faceta - jest net :)
                                • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:27
                                  Prawda? Absolutnie fantastyczne, aż się same rąki wyciągają, coby pomiziać :D
                                  • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:29
                                    takie plecy to chyba szamponem trzeba myć ? ;)
                                    • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:36
                                      I podcinać końcówki :D
                • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:45
                  pupe ma całkiem niezłą:D
                  • piataziuta Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:54
                    jak kobieta! fuj!
                • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:53
                  coś czuję, ze chyba robię się chora ;)
                • piataziuta Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:57
                  tak patrze i patrze i zastanawiam się, co poza brakiem owłosienia mi tu nie pasuje...
                  I już wiem!
                  Ten pan ma szerszą okolicę bioder i boczków od barków!
                  :D
              • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:44
                Nie no przerysowałam troche problem:) ale problem jest, ze boje sie samotnosci. Bardzo boje. I sama no nie moge zyc. Moze to taka presja bo wiekszosc kolezanek wychodzi za maz, sa zakochane, planuja przyszlosc. U mnie ciagle cos w milosci nie tak.
                • soulshunter Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:54
                  to jako odnosnik wez sobie te kolezanki, ktore maz zdradza, codziennie pijany przychodzi do domu, robi awantury a niuia musi jeszcze na takiego pracowac.
            • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:45
              a jakiś inny scenariusz?
              wracasz do domu a tam taki al bundy siedzi? co byś wolała?
            • princess_yo_yo Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:07
              jesli rodzina jest priorytetem to co za problem, facetow ktorzy chca miec zone i dzieci wbrew pozorom nie brakuje, czesto co prawda brakuje im innych przymiotow ale nie ma nic za darmo. nie bedzie pustego domu i samotnosci. tylko przestan pieprzyc o milosci skoro jasno stawiasz sprawe ze co innego jest dla ciebie najwazniejsze.
            • sumire Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:24
              przepraszam, ale nie wiesz, co mówisz.
              i ani w Krakowie, ani nigdzie indziej nie znajdziesz nikogo, jeśli uczepienie się mężczyzny jest dla Ciebie życiowym priorytetem. takie nastawienie skutecznie odstrasza.
              pozwiedzaj sobie lepiej miasto - faceci tutaj są tacy, jak wszędzie ;)
              • soulshunter Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:45
                niech jedzie do Egiptu jak sie juz tam uspokoi. Od ilosci ofert matrymonialnych jakie dostanie na miejscu glowa ja rozboli.
                • sumire Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:02
                  też racja :)
                  tyle że pracując na kasie w Tesco, nie zarobi na utrzymanie egipskiego naszyczonego...
    • varia1 Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:12
      wymieszałaś wszystko
      usiądź i zastanów się czego ci najbardziej brak

      - poprzytulać się chcesz?
      - czy od razu dzieci mieć?
      - czy brak ci zaręczynowego pierścionka?
      • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:20
        Wszystkie na raz mi brak. Albo to dol porozstaniowy do tego zastanawiam sie nad powrotem ale wiem, ze to jest złe. Tylko, ze wtedy czułam sie taka bezpieczna, a teraz jeden wielki klebek nerwow
        • varia1 Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:30
          ursyda ma rację
          jesteś bluszczem
          i wcale się nie dziwię że nie mozesz nikogo spotkać, bo instynktownie każdy ucieka od takiego typu osób
          polecam wizytę u psychologa, odnalezienie siebie samej, określenie deficytów emocjonalnych i praca nad nimi
          inaczej w każdym związku będzie problem
    • akle2 Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:14
      Wczoraj rozstałaś się z jednym chłopakiem i już lecisz na siłę poznawać następnego? Trochę neurotyczne zachowania przejawiasz, koleżanko.
      • teletoobis Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:17
        Podejrzewam, ze to zenska wersja Kąbiego :)
        • akle2 Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:24
          Co do Kąbiego, to jeszcze się taka nie narodziła...
          • teletoobis Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:28
            ba...... masz go za pedofila, czy spermofila? :)
            • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:57
              Kąbiofila. On się sam sobą podnieca i podnosi mu się tylko na myśl o samym sobie.
              No i ma na względzie kolegów :]
    • asqe Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:19
      Z takim nastawieniem, jakie masz to moge Ci zagwarantowac, ze milosci nie spotkasz.
      • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:38
        asqe napisała:

        > Z takim nastawieniem, jakie masz to moge Ci zagwarantowac, ze milosci nie spotk
        > asz.

        Spotka. Spotka, zakocha się nieszczęśliwie, bo nikt nie chce być bliźniakiem syjamskim kogoś, kto sam nie potrafi oddychać i dalej będzie jęczeć o tym mitycznym pechu w miłości.
        • asqe Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:47

          zakocha się nieszczęśliwie, bo nikt nie chce być bliźniakiem sy
          > jamskim kogoś, kto sam nie potrafi oddychać

          To nie milosc, to choroba :)
          Wiem, bo wlasnie przechodze.
          W sumie samej nie jest mi zle, ale 'uzalezniona od milosci' jestem i wydaje mi sie, ze autorka tez,
          choc jest to inny rodzaj uzaleznienia.
          • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:54
            Autorka ma wtłoczone do głowy, że bez faceta u boku jest nic niewarta. Że tylko w parze można być szczęśliwą. Że jedynie facet nada sens jej życiu. I dlatego na niczym innym się nie skupia, nawet na sobie, tylko wszędzie ten facet, facet, facet. Do tego dochodzi presja otoczenia: koleżanki sparowane, mężate, niektóre dzieciate. Nieważne czy szczęśliwe i zadowolone. Ważne że są z kimś. Ot fasada pozornej szczęśliwości. Nie mniej jednak wszystko to razem utwierdza ja w przekonaniu, ze to jedyny możliwy schemat życia, że można dobrze żyć wyłącznie w związku, nieważne jak i z kim, byle tylko. I tak leci jak ta ćma w każdy ogień. Ale zamiast się ogrzać... spala skrzydełka.;)

            Asqe, a Ty to inna para kaloszy jesteś.;)
            • asqe Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:10
              No, autorka ma niskie poczucie wlasnej wartosci, mimo tego super kierunku studiow, i dlatego sobie dala wtloczyc te wszystkie bzdury do glowy. Sporo moich znajomych ma podobnie - jako kobiety czuja sie 'niepelne' same, bez faceta, nawet jesli rzeczony facet jest zupelnym dupkiem i zdradza itd. to przeciez nie odejda, bo kochaja albo boja sie, ze juz nigdy nie znajda innego.
              A zycie w pojedynka faktycznie nie ma sesnsu. Moja kuzynka ma meza, ktory jest strasznym zazdrosnikiem, nie pracuje i ona go 'musi' utrzymywac i splacac jego dlugi, no ale ma faceta. Kiedys mi sie zalila i wyplakiwala, wiec stwierdzilam, ze juz chyba lepiej byc samemu, na co ona wykrzyknela, ze absolutnie nie.
              A ja to bym chciala, ze ktos mnie kochal taka jaka jestem, opiekowal sie mna i zapewnial bezpieczenstwo emocjonalne, pozwolil mi byc mala dziewczynka bez zadnej powaznej odpowiedzialnosci. No ale takiego czegos to ja nigdy nie znajde, wiec sobie odpuszczam
              i 'jestem sama, taki los, nie kochana...' (przyczepilo sie to do mnie ostatnio).
              • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:14
                A ile jest kobiet, które "bez męża" nigdzie nie wyjdą, bo czują się łyso. Tak jakby facet dawał im poczucie bezpieczeństwa trzymając za rączkę jak małą dziewczynkę , która się trzeba zaopiekować. Nie rozumiem tego chorego uzależniania się od drugiej osoby, bo trudno to nazwać miłością ...
    • martishia7 Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:23
      Po pierwsze primo, to ojp, czy mogliby wszyscy przestać nadużywać słowa depresja? To poważna choroba. A Ty to co najwyżej miewasz dołki.
      Swój problem już nawet moim zdaniem zdiagnozowałaś - nie umiesz i boisz się być sama. I to jest prawdziwy kłopot. Dopóki nie nauczysz się być zadowolona sama ze sobą, to nie stworzysz udanego związku z drugim człowiekiem.
      Na koleżanki się nie oglądaj, dziś fala ślubów, koło 30ki fala rozwodów, tako rzecze statystyka.
      A z dzieckiem nie histeryzuj, masz lekko licząc 15 lat na rozród, a w akcie desperacji zawsze możesz zostać samotną matką z wyboru, jeśli Cię strasznie przyciśnie.
    • poecia1 Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:24
      Dwie możliwości mogę polecić: czat i dyskoteka. Jesteś piękna i młoda, wystrój się w barwy godowe i idź na polowanie. Tylko żadnego ględzenia o bobasach!
      • martishia7 Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:25
        Ja sugeruję nadrobi zaległości w katechizmie i szukać na portalu katolickim. Szansę na to, że będzie miał parcie na ślub i rodzinę wysokie.
        • poecia1 Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:08
          Masz rację, na przeznaczeni.pl podobno wiele małżeństw się spiknęło. Nawet kiedyś w uwadze był o nich program, jak to się na trzeciej randce zaręczali (dla mnie kosmos).
    • izabellaz1 Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:24
      odcienie.szarosci napisała:

      > Chcialabym sie do kogos poprzytulac.

      Możemy złożyć się forumowo na jakiegoś misia dla Ciebie do przytulania..tylko, żeby mu trociny uszami nie wyszły jak już go tak ściśniesz.
      • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:27
        interaktywnego misia żygaczka ;)
    • jan_hus_na_stosie nigdy tego nie pojmę 15.02.11, 12:25
      dlaczego tak wiele kobiet swoją atrakcyjność (poza wyglądem co jest oczywiste) określa względem super kierunku, który studiuje czy super pracy i kariery zawodowej jaką robi?

      I to niby ma być takim wabikiem dla mężczyzny? wolne żarty
      • piataziuta Re: nigdy tego nie pojmę 15.02.11, 12:31
        Pewnie.
        Powinna wystawić cycki albo dupę i od razu by znalazła faceta na twoim poziomie.
        • jan_hus_na_stosie Re: nigdy tego nie pojmę 15.02.11, 12:33
          lepsze cycki i dupa (o ile zgrabne) niż żale sfrustrowanej karierowiczki :D
    • piataziuta Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:28
      Nic dziwnego że tak jest. Płaczesz na forum zamiast wyjść z domu i poznawać nowych ludzi.
      • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:30
        może tak jak ja? obie nogi w gipsie
        • piataziuta Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:33
          czyżbym przegapiła dzień konia III ??? :>
          • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:43
            na razie same nuuuuuudy:)
        • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:34
          ło matko, a Tobie co się stało ?!!!!
          • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:40
            e nic
            zartowałam
            chciałam zobaczyć czy się o mnie martwicie
            :)
            tak serio to nie w gipsie (miało być "jak w gipisie")tylko kolana mam w takim ustrojstwie i muszę trochę w tym poleżeć
            • kookardka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:51
              no tak, całe życie na kolanach to teraz masz ;DD
              • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:10
                to tera se postoję:)
            • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:02
              A Tobie co się stało, że aż w ustrojstwa zapakowali?
              Chyba nie udawałaś Batmana, jak np. mój brat? :D
              • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:14
                nie no
                efekt zdrowego trybu życia i sportu:)
                • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:24
                  High-five! Mam to samo :D
    • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:29
      Naucz się żyć sama i czerpać radość i spokój z tego. I dopiero zacznij myśleć o układaniu sobie z kimś życia.
      Zobacz co robisz. Wybierasz sie na kilka dni w obce miejsce z nastawieniem, że to na pewno szansa na poznanie miłości swojego życia. A gdzie radocha z podróży? Z odwiedzenia nowego miejsca? Ze zjedzenia jakiegoś dobrego obiadu? Poznania nowych ludzi? Nie ma. Ty od razu nastawiasz się na love story. I dam sobie obciąć paznokieć, że masz tak na każdym kroku. Nie żyjesz tylko czyhasz i wypatrujesz. Szalenie męcząca postawa tak dla ciebie jak i dla otoczenia. Zmień to.
      • jan_hus_na_stosie Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:31
        menk.a napisała:

        > Naucz się żyć sama i czerpać radość i spokój z tego.

        niektórzy tak się tego nauczyli, że oduczyć nie mogą :>
        • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 12:34
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > menk.a napisała:
          >
          > > Naucz się żyć sama i czerpać radość i spokój z tego.
          >
          > niektórzy tak się tego nauczyli, że oduczyć nie mogą :>

          Tak. Wolałbyś, by skomlały jak autorka? :>
        • bijatyka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:08
          Janek, o psie zapomniałeś
          • jan_hus_na_stosie Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:26
            jakim psie?
            • bijatyka Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:28
              Zawsze, gdy się podczepiasz do męki, mówisz o psie. No i tu mi zabrakło. Pustka taka.
              • jan_hus_na_stosie Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:35
                przesadzasz :)
                • menk.a Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:42
                  Nie przesadza. Wypomnij mi tego psa coby kompletny przytyk był.:>
      • funny_game Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:14
        menk.a napisała:

        > Poznania nowych ludzi?

        Ten trip to w końcu do Poznania czy do Krakowa? :F
    • a_nonima Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:23
      Kobiecie smutnej po rozstaniu, skrzywdzonej wrzucacie, że jest bluszczem.

      Odcienie.szarości daj sobie czas. Nauczysz się być sama. To cozywiste, że brakuje Ci bliskości, dotyku bo nagle to straciłaś.
      Będzie dobrze.
      • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:27
        Tak, jest bluszczem. Bo on nie płacze za konkretnym człowiekiem, tylko za byle portkami i sama się do tego przyznaje, przeczytaj wątek a potem głaszcz po głowie.
        • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:38
          Tak, brakuje mi mezczyzny tylko co w tym zlego? nie sesku tyl;ko przytulenia, komplementow, czulych pocałunków, obietnic, planowania slubu, a nawet wybierania imion dla przyszłych dzieci. Brakuje mi spacerow, rozmow. Nie za nim konkretnie tesknie ale za tym wszystkim. Razem byc nie mozemy bo pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyc i juz zdecydowalismy ale brakuje mi zwiazku
          • a_nonima Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:44
            Odcienie jesteś swieżo po rozstaniu. Idę o zakład, że jakbyś opoznała teraz jakiegoś faceta wcale nie byłabyś taka szczęśliwa jak sobie wyobrażasz. Potrzebujesz czasu na przemyślenia.
            Byle zwiazek nie da Ci satysfakcji.
            Przeżyj żałobe po tamtym zwiazku i naucz się być szczęśliwą.
            Trzymam kciuki.
          • soulshunter Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:51
            Jedź do Egiptu!
            • a_nonima Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 13:59
              Właśnie doczytałam, że rozstałaś się w walentynki. Umknęło mi to wcześniej.
              Kobieto wczoraj rozstałaś się z gościem, a dzisiaj chciałabyś mieć wszystkie rany zaleczone.
              Powtarzam CZZZZAS, CZAAAAS!!!
              • alpepe Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:01
                nie czas, a trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość.
              • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:12
                Wiem, ze czas i mi odbija po rozstaniu chyba. Zle mi jest.
          • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:04
            odcienie.szarosci napisała:

            > Tak, brakuje mi mezczyzny tylko co w tym zlego? nie sesku tyl;ko przytulenia, k
            > omplementow, czulych pocałunków, obietnic, planowania slubu, a nawet wybierania
            > imion dla przyszłych dziec
            i. Brakuje mi spacerow, rozmow. Nie za nim konkretni
            > e tesknie ale za tym wszystkim. Razem byc nie mozemy bo pewnych rzeczy nie da s
            > ie przeskoczyc i juz zdecydowalismy ale brakuje mi zwiazku
            Ómarł mnie wyboldowany fragmencik. Tylko nie zaczynaj z takimi po tygodniu znajomości, co, desperatko?
            • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:09
              mogłabys mnie nie obrazac, co raohszano?

              Jak tak wyrzuciłam wszystko na forum to jest mi lepiej. Desperatka bym była, gdybym nadal ciagneła mój były juz związek. Tylko po to, zeby szybko brac slub i miec dziecko. A to nie byłoby trudne. Przemyslałam i stwierdziłam, ze nie jestem tak naprawde szczesliwa, ze moze gdzies z kims bedzie mi lepiej. Dlatego desperatka nie jestem, a chwilowe słabosci mam i pewnie jeszcze mnie przez jakis czas tak trzymało
              • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:10
                bedzie trzymało

              • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:26
                Jesteś desperatką - co wynika jasno z Twojego stylu pisania, doboru argumentów i wielkiego "ojezusienaspirytusie [ ciociu Meniu, nie gniewaj się, że sobie użyczam :) ] bo ja nie będę mieć, chłopa, rodziny! ! ! ]
                Ledwo jednego zostawiłaś - już piszczysz za następnym i "ja nie umiem być sama". To jest desperacja. I bluszczowatość przy okazji. To się, in general, leczy terapią.

                I ten fragmencik, który wyboldowałam - to po prostu majstersztyk :]
              • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 14:36
                i wyrzucaj dalej
                ale przyjmij konstruktywne uwagi
                od wczoraj jesteś sama a już umierasz z samotnosci
                no proszę cię
                to jak uzależnienie
                • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 15:05
                  wlasnie pije wino i ogladam film psychologiczny 'magnolia' i sobie mysle, ze inni maja gorsze problemy:( do tego wyszlo moje okrucienstwo, pocieszam sie gorszymi nieszczesciami innych
                  • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 15:08
                    No i?
                    • odcienie.szarosci Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 15:13
                      No i nic- nie dosc, ze sama to jeszcze okrutna. Pisze sobie bo mi jakos lepiej, nawet te wasze uszczypliwe uwagi moge wysluchiwac, a ze nie mam z kim pogadac akurat teraz to sobie pisze i co? nie mow ze nawet tak nie moge?i teraz to jestem despreatka do kwadratu..
                      • ursyda Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 15:15
                        forum.we-dwoje.pl/topics32/zycie-po-rozstaniu-vt9777.htm
                        spróbuj tu
                      • raohszana Re: Brak szczescia w miłości 15.02.11, 15:19
                        Okrutna? Dziecko, Ty chyba nie wiesz, co to okrucieństwo. To zwyczajnie normalne, że się pociesza tym, że jednak parę rzeczy się ma bądź jest się w takiej, a nie innej sytuacji, a inni nie mają nawet tego.

                        Uciesznie to zabrzmiało - nie dość, że sama - jakby to jakaś wada była. Naprawdę, zluzuj, bo aż w skrajną desperację i chore postrzeganie tego, że od wczoraj nie masz faceta, popadasz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka