odcienie.szarosci
15.02.11, 12:07
Jak mozna to zmienic? Podobam sie, koncze dobry kierunek studiow(zapewniajacy prace) ale tego jedynego nie potrafie spotkac. Zawsze musi byc cos nie tak. Kolezanki juz pozareczane. Tak kocham dzieci, bobasy i jak pomysle, ze macierzynstwo moze mnie nie spotakac to plakac mi sie chce. A nigdy nie wiadomo co mnie czeka. Tak boje sie samotnosci. Chcialabym sie do kogos poprzytulac. Czemu zycie jest takie ciezkie?:( Chyba popałam w depresje. Z przyjaciółka jade do krakowa w weekend moze te miłość w koncu spotkamy. Chociaz ja juz uwierzyłam, ze mam pecha w miłosci.