vandikia
18.02.11, 16:53
pomijam stare historie, o których już pisałam na forum
ale taka dzisiejsza
w nocy śniło mi się, że mama ugotuje zupę, jadłam ją kilka razy w życiu i w śnie czułam jej smak ale za cholerę nie mogłam sobie przypomnieć nazwy
no i ją ugotowała i ją dostałam i czuję się z tym dziwnie
plus nad ranem majaczyło mi się, że mój mąż zachoruje, że leży w łóżku
no i o 14 zadzwonił, że go grypa łamie i aktualnie lezy w łóżku - dodam, że choruje raz na ruski rok
już sobie kiedyś obiecałam, że nie będę nad tym rozmyślać, nad snami, które w maxymalnie 3 ni się sprawdzają, nad dziwnymi i niespodziewanymi snami.. ale takie sytuacje mnie irytują i powodują, że czuję się nieswojo
żeby jeszcze tak mi się numery przyśniły, bo chyba jutro kumulacja, byłoby super
macie jakieś nadprzyrodzone zdolności? czy pseudonaprzyrodzone?
bo moja prababcia, babcia i mama w sumie coś takiego mają.. jak kogoś boli głowa czy ząb, to moja mama trzyma na tym miejscu rękę i przestaje boleć, albo jest znaczna poprawa
mój kuzyn z tej samej linii - wnuk mojej babci, też ma power w rękach, jak kogoś coś boli przykłada dłonie w to miejsce i mówię Wam czy to siła sugestii czy nie ale jego ręce robią się gorące, a ból ustępuje