Dodaj do ulubionych

Demotywacja

23.02.11, 22:01
Za kazdym razem kiedy z werwa i wiara mowie na temat zmiany pracy na lepsza, znalezienia czegos co mi odpowada bardziej...juz nawet nie chodzi o prace ale o inne sfery zycia slysze od ludzi '' JESZCZE OD ZYCIA W DUPE NIE DOSTALAS, CIESZ SIE TYM CO MASZ''

to normalne?;]
Obserwuj wątek
    • ursyda Re: Demotywacja 23.02.11, 22:04
      nie
      ale skąd ty o tym możesz wiedzieć skoro od życia jeszcze w dupę nie dostałaś:D
    • izabellaz1 Re: Demotywacja 23.02.11, 22:06
      Wypnij się :P
      • gnomowladny Re: Demotywacja 23.02.11, 22:12
        A co masz? może coś fajnego :-)
      • menk.a Re: Demotywacja 23.02.11, 22:31
        Lepiej nie. Bo jak się ktoś przyczai z tyłu?:P
        • izabellaz1 Re: Demotywacja 23.02.11, 22:34
          To wreszcie dostanie tego kopa od co go jej wypominają :D
    • jan_hus_na_stosie Re: Demotywacja 23.02.11, 22:12
      to_byl_sen napisała:

      > Za kazdym razem kiedy z werwa i wiara mowie na temat zmiany pracy na lepsza

      to zależy jakie obecnie masz kwalifikacje i jaką masz teraz pracę

      znam, kilku były dyrektorów dużych firm/instytucji, którzy przez wiele lat trzaskali na swoich stanowiskach niezłą kasę i mieli pod sobą dużo ludzi, potem zmienił się właściciel firmy i ci dyrektorzy lądowali na bezrobociu i nagle się okazywało, że nie mogą znaleźć pracy chociażby za połowę tego co do tej pory zarabiali
      • gr.een Re: Demotywacja 25.02.11, 17:23
        ja nie znam zbyt wielu dyrektorów, ale znam ludzi, którzy zarabiają pieniądze mając wiedzę, doświadczenie i bardzo dużo pracują.
        Nie wierzę w duże pieniądze bez tego wszystkiego razem.
        hm ... uczciwe pieniądze
    • krwawa_orlica Re: Demotywacja 23.02.11, 22:15
      Ja rzuciłam pracę, która mi się nie podobała i nie żałuję. Mam jeszcze z czego żyć, a po opuszczeniu tego patologicznego środowiska po prostu odżyłam.
      A ludzie? Nie zawsze warto ich ślepo słuchać, bo to w końcu Twoje życie, a nie ich.
      • lonely.stoner Re: Demotywacja 23.02.11, 22:55
        ja za to ostatno czesto sie lapie na tym ze obracam sie wsrod ludzi ktorzy nie potrafia chyba samodzielnie nic zrobic ani wymyslec.
    • chersona Re: Demotywacja 24.02.11, 09:45
      to zmień pracę na lepszą bez mówienia o tym.
    • nutka_re Re: Demotywacja 24.02.11, 14:48
      Myślę,że nie słyszysz tego "od ludzi" ale od koleżanek.
      • ursyda Re: Demotywacja 24.02.11, 15:57
        a one są owcami czy co?
        • nutka_re Re: Demotywacja 24.02.11, 18:30
          U nas na wsi mówi się że to jest frazeologija.
    • wielo.rybia Re: Demotywacja 24.02.11, 15:39
      slyszysz tak od tych ktorzy z checia by cos u siebie zmienili ale im sie nie chce
      a skoro im sie nie chce to i Tobie sie nie powinno chciec
      bo jeszcze nie daj Boze zmienisz i bedzie sto razy lepiej i przyjdziesz sie z nimi podzielic dobra wiadomoscia? - normalnie cios

      a podsumowujac - powszechne, przez niektorych uwazane za normalne wlasnie
    • kokolina_koko Re: Demotywacja 24.02.11, 17:54
      Jeśli żyjesz wśród Polaków to na pewno jest to normalne:]
    • darmowe.konto Re: Demotywacja 24.02.11, 19:09
      zawiść. nie zwierzaj sie takim ludziom.
    • gr.een Re: Demotywacja 24.02.11, 20:55
      takie ciągłe obrywanie nie jest motywujące.
      co ciekawsze, utwierdza otoczenie o twojej nieprzydatności.
      co jest jeszcze w tym ciekawe, jesli choć przez chwilę miało się złudzenie, że tak nie jest - to po pewnym czasie człowiek utwierdza się w przekonaniu swojej marności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka