Gość: Nuka
IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.*
08.08.03, 21:26
Po przeczytaniu kilku wypowiedzi na innych wątkach i obesrwacjach własn7ych;)
przyszło mi do głowy, że mnie szalenie rozczulają tacy niepozorni, niscy,
wątli faceci, tacy trochę chłopcy. Zresztą jakoś z reguły bywają
fascynującymi, bardzo inteligentnymi i wrażliwymi rozmówcami. Kręci mnie to
(instynkt macierzyński?). A was?