Dodaj do ulubionych

Niepozorni faceci

IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.* 08.08.03, 21:26
Po przeczytaniu kilku wypowiedzi na innych wątkach i obesrwacjach własn7ych;)
przyszło mi do głowy, że mnie szalenie rozczulają tacy niepozorni, niscy,
wątli faceci, tacy trochę chłopcy. Zresztą jakoś z reguły bywają
fascynującymi, bardzo inteligentnymi i wrażliwymi rozmówcami. Kręci mnie to
(instynkt macierzyński?). A was?
Obserwuj wątek
    • moniorek1 Re: Niepozorni faceci 08.08.03, 21:39
      Mnie nie kreca! Jak bede chciala synka to sobie go urodze.Tacy faceci na ogol
      do niczego sie nie nadaja, w ogle to ja nie lubie facetow,ktorzy nie radza
      sobie ze swoim zyciem.Jestem dosc silna osobowoscia, ale nie mam zamiaru
      matkowac zdrowemu doroslemu facetowi.
      • Gość: Dzidka Re: Niepozorni faceci IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 21:44
        moniorek1 napisała:

        > Tacy faceci na ogol
        > do niczego sie nie nadaja, w ogle to ja nie lubie facetow,ktorzy nie radza
        > sobie ze swoim zyciem. Jestem dosc silna osobowoscia, ale nie mam zamiaru
        > matkowac zdrowemu doroslemu facetowi.

        Ale przecież niepozorny facet to niekoniecznie taki, co sobie nie radzi?!
        Często jest wprost przeciwnie: to atrakcyjny macho nas zawodzi, bo ma o sobie
        zbyt wysokie mniemanie z powodu emablujących go kobiet i uważa, że
        jest "bógwico"... Ja uważam, że często to właśnie szary myszek jest godzien
        zaufania i miłości, bo jest normalnym mężczyzną...
        • moniorek1 Re: Niepozorni faceci 08.08.03, 21:48
          Machomeni tez mnie nie interesuja. To na ogol pustaki wpatrzeni w siebie jak w
          obraz. Ja lubie normalnych facetow.Watlym zdechlaczkom i pakerom mowie nie :)
          • Gość: grogreg Re: Niepozorni faceci IP: *.szczecin.mm.pl 23.08.03, 20:06
            A kto zostaje?
        • pom Re: Niepozorni faceci 08.08.03, 21:49
          Dzisiaj tak mnie naszedł refleksyjny nastrój i myslę sobie... że wśród
          niepozornych facetów potrafią być prawdziwe perły. Niepozorny nie oznacza
          niezdarny, fajtłapa. Napoleon też wydawał się fizycznie niepozorny.:)
          Generalnie inteligentni brzydale, wyczuleni na piękno, zabiegający o partnerkę
          to wspaniały materiał na partnera.:)
          • balbinia Re: Niepozorni faceci 25.08.03, 00:54
            pom napisała:

            > Dzisiaj tak mnie naszedł refleksyjny nastrój i myslę sobie... że wśród
            > niepozornych facetów potrafią być prawdziwe perły. Niepozorny nie oznacza
            > niezdarny, fajtłapa. Napoleon też wydawał się fizycznie niepozorny.:)
            > Generalnie inteligentni brzydale, wyczuleni na piękno, zabiegający o
            partnerkę
            > to wspaniały materiał na partnera.:)


            o tak, swieta prawda :-))
    • moniorek1 Re: Niepozorni faceci 11.08.03, 06:26

      hop
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka