24.03.11, 21:22
odkrylam dzis w telefonie foty jakie sobie robilam i jakie kumpela robila mi po operacji :D
czad. najlepsze, ze je wysylalam roznym osobom :) co to czlowiek ma w psychice no. bo oczywiscie bylam jeszcze w narkotycznym widzie i za cholere nic nie pamietam, zebym jakies zdjecia robila, wysylala itd.. wyglądam na nich jak zombie, podłączona pod tlen ale jadę, uśmiecham się i robię pozy :D

widac ukryte parcie na szkło jednak, poczytać Freuda chyba muszę

podejrzewam, że to jest coś jak urwany film? przezyłyście?
Obserwuj wątek
    • eat.clitoristwood Re: masakra 24.03.11, 21:24
      Dawaj foty.
      • vandikia Re: masakra 24.03.11, 21:28
        o na pewno, w wizytówkę sobie wstawię i nikt już do mnie nic nie napisze, nigdy.
        :P
    • lacido Re: masakra 24.03.11, 21:28
      jak cycków nie pokazywałaś to ujdzie ;)
      • vandikia Re: masakra 24.03.11, 21:31
        hehe o tym nie pomyślałam :D no to całe szczęście\chociaż i tak obciach lekki
        ciekawe co moja współlokatorka salowa o mnie myślała, nie dość że foty robiłam, to klęłam na lekarzy podobno strasznie, że mi rurki powsadzali i zrobili tyyyle złego
        ale to standard po narkozie u mnie :) tylko te foty nowość
        • lacido Re: masakra 24.03.11, 21:38
          zabawa jak przy porodzie tyle że wtedy obrywa tatuś :D
          • vandikia Re: masakra 24.03.11, 21:42
            mam nadzieje, ze bedzie mi dane i ze moj mąż weźmie kamerę :D
            • lacido Re: masakra 24.03.11, 21:45
              no tak i przynajmniej zapamiętasz :D
      • eat.clitoristwood Re: masakra 24.03.11, 21:36
        lacido napisała:
        > jak cycków nie pokazywałaś to ujdzie ;)

        Dlaczego tak wątpisz w uroki koleżanki? (Uroki nieautomatycznie znaczą gabaryty)
        • lacido Re: masakra 24.03.11, 21:43
          nie wątpię w uroki :)
    • princessjobaggy Re: masakra 24.03.11, 21:31
      Nie mam parcia na to, zeby kazde wydarzenie w swoim zyciu utrwalic.
      Urwane filmy (z roznych powodow) mi sie zdarzaly, ale nawet wtedy nie mam odruchu robienia zdjec.
      • vandikia Re: masakra 24.03.11, 21:35
        ja kiedyś lubiłam utrwalanie, pewnie jest na to jakieś psych. wytłumaczenie.. w czasach LO każdy ślad jakiejkolwiek działalności wklejałam do wielkiego zeszytu i robiłam opisy - artykuły, które mi się podobały, zasuszone kwiaty, bilety autobusowe (jest ich ho ho), bilety do kina, opakowanie po pierwszych pigułkach antykoncepcyjnych :D dużo tego, fajnie się to teraz ogląda
        • princessjobaggy Re: masakra 24.03.11, 22:12
          A ja wszystkie pamietniki z LO spalilam ze strachu, ze wpadna w niepowolane rece.
    • izabellaz1 Re: masakra 24.03.11, 21:33
      Mnie jak się urywał to od razu zasypiałam. Teraz już mi się nie urywa :D
      • vandikia Re: masakra 24.03.11, 21:37
        lepiej przejrzyj archiwum, moze jakies foty gdzies są :P
    • hotally Re: masakra 24.03.11, 22:08
      na forum nie wrzucałaś, więc nie było z Tobą jeszcze tak źle :)))
      Gdybym Ja miała jakąś operację, byłaby relacja live na blogu :)
      • vandikia Re: masakra 24.03.11, 22:26
        gdybym wiedziała, że WIFI w szpitalu jest takie zajebiste jak się okazało podczas ostatniego weekendu szpitalnego, to niewykluczone że wylądowałabym na wyżalni z fotorelacją :)
        • hotally Re: masakra 24.03.11, 22:54
          to na bank :))) ale mam nadzieje, ze dobrze sie juz czujesz :)
          • vandikia Re: masakra 24.03.11, 23:08
            na tyle na ile można się czuć dobrze, to czuję się dobrze ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka