Dodaj do ulubionych

baba z kamienicy

05.05.04, 14:00
JAk wiemy z wątku o farbowaniu włosów, baba z kamienicy wygląda jak ktoś, kto
farbował włosy, a potem nagle przestał.
Proponuję w tym wątku opisać inne cechy "baby z kamienicy" kimkolwiek ona
jest:)
Obserwuj wątek
    • Gość: katinka Re: baba z kamienicy IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.05.04, 14:06
      Jaka baba z kamienicy???? Chyba z tej odrapanej, w odległej części miasta...
      Ale to i tak zbyt śmiałe uogólnienie.
      • mamalgosia Re: baba z kamienicy 05.05.04, 14:09
        też nie zrozumiałąm , o co chodzi z tą babą, więc pomyślałam, ze możemy puścić
        wodze fantazji
      • synowa1 Re: baba z kamienicy 05.05.04, 14:55
        A mnie się kojarzy z moja teściową, która taką kamienice posiada. I lepiej
        niech sie ona nikomu nie przyśni.... Koszmar....
    • Gość: kamienicznica Re: baba z kamienicy IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 14:07
      musi mieć na sobie bistorowy fartuch
      • astrit Re: baba z kamienicy 05.05.04, 14:29
        w drobne kwiatki - taki wzorek który wygląda, jakby ktoś się wyhaftował
        sałatką jarzynową. Fartuch oczywiście bez rękawów, pod spodem bluzeczka w
        kolorze wściekłej zieleni, jadowitego błękitu lub obłędnego różu dziergana z
        czegoś sztucznego. Trochę rozmazana szminka "ognista czerwień", brwi wyskubane
        w cienkie kreseczki i zafarbowane henną na smoliście czarno. I koniecznie
        błękitny cień ( w ilościach hurtowych) na powiekach.
        • mamalgosia Re: baba z kamienicy 05.05.04, 14:54
          jestem przeciwna bluzeczce pod fartuchem. Ciałko ma wystawać gołe, a z otworu
          rękawa wystaje kawałek biustonosza
          • magnnes Re: baba z kamienicy 05.05.04, 15:45
            I oczywiście krzaki pod pachami, cuchnące kilkudniowym potem.
            Nogi oczywiście również owłosione.
            • mamalgosia Re: baba z kamienicy 05.05.04, 16:07
              a skąd wiesz, skoro na nogach ma legginsy?
          • undyna Re: baba z kamienicy 08.05.04, 14:34
            tak a ramiona pulchne, obłe, bezkształtne i pokryte drobnymi różowymi
            potówkami, stanik koniecznie w odcieniu szarożółtym, na części podpasznej lekko
            zielonkawy;)miłej zabawy:)
        • Gość: Paula Re: baba z kamienicy IP: *.autocom.pl 05.05.04, 19:05
          Jeszcze lepiej: brwi nie wyskubane w cienkie kreseczki ale w ogole wyskubane i
          domalowane czarna jak wegiel kredka:)
    • blanchet jej piersi opierają się na brzuchu piłce 05.05.04, 14:24
      dzięki czemu nie zwisają
      jednak nogi są chude
      czasami wychodzi do sklepu spozywczego obok- w laczkach i fartuchu.
      nadmiernie używa czarnego eyelineru oraz niebieskich cieni do powiek a każde
      zdanie ktore powinno być twierdzące kończy dodatkiem "nieeeeeeeee?
      • Gość: Marta Re: ma 2 złote zęby IP: 195.136.30.* 05.05.04, 14:52
      • mamalgosia nogi chude? 05.05.04, 14:55
        bo widziałam też grube, teraz mam dylemat
        • Gość: Marta Re: nogi chude? IP: 195.136.30.* 05.05.04, 14:57
          grube nogi w laczkach


          ja jestem ZA grubymi nogami!
          • mamalgosia Re: nogi chude? 05.05.04, 15:03
            ja też niby jestem za grubymi, ale chude też bywają - szczególne jest to, że te
            chude nogi muszą być w zestawie z grubą pupą i brzuszkiem
    • Gość: Klara Re: baba z kamienicy IP: *.crowley.pl 05.05.04, 14:29
      A mnie się kojarzy z babą grubą, z wielkimi piersiami, rumianą i głośno smiejącą się. Siedzi w oknie ów kamnienicy, ma poduszkę pod łokciami i rozmawia (krzyczy) z sąsiadkąi z piętra niżej..
      :)
      • Gość: katinka Re: baba z kamienicy IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 09.05.04, 14:07
        ooo tak, siedzi w oknie, pod lokciami poduszka i gapi sie na wszystko i
        wszystkich, tak wiec po niedlugim czasie wszystko wie. na glowie
        kilkucentymetrowe odrosty, czesto resztki trwalej, bylejaka koszulina i
        koniecznie te wystajace ramiaczka od bialego stanika ;) nogi raczej grube,
        jakies skarpety i tanie laczki-klapki. czasami zdradza swoje krolestwo na rzecz
        lawki pod oknami, ale wtedy musi miec kolezanke do towarzystwa... generalnie
        cos okropnego! :))
    • blanchet barwniejsze są chłopy pod osiedlowym spożywczakiem 05.05.04, 14:36
      choć jedne i drudzy wydają się równie bierni zawodowo.
    • capa_negra Re: baba z kamienicy 05.05.04, 14:40
      brudne paznokcie z obłażacym rózowym lakierem
      • mamalgosia Re: baba z kamienicy 05.05.04, 14:57
        no, czego ja się tu dowiaduję. A szminka pasuje do paznokci?
    • Gość: aga Re: baba z kamienicy IP: *.fastres.net 05.05.04, 14:42
      i walki na wlosach, ale nie wszystkich, zeby odrost bylo widac
      • Gość: Marta do tego siatka na zakupy taka szmaciana IP: 195.136.30.* 05.05.04, 14:53
        • mamalgosia Re: do tego siatka na zakupy taka szmaciana 05.05.04, 14:59
          czyżbyś nie miała świadomości ekologicznej? Co masz przeciwko szmacianej
          siateczce?
          • Gość: Marta Re: do tego siatka na zakupy taka szmaciana IP: 195.136.30.* 05.05.04, 15:01
            O boże znowu się zaczyna. Lepiej gadajmy o babie z kamienicy. Jak coś,to forum
            ekologia jest oddzielnie.
            • mamalgosia Re: do tego siatka na zakupy taka szmaciana 05.05.04, 15:04
              nic się nie zaczyna, Marta, nie bierz mnie tak poważnie.
              Wydaje mi się, że baba z kamienicy jednak idzie z reklamówką (przedstawiającą
              św. Mikołaja , chociaż jest maj)
              • Gość: Marta Re: do tego siatka na zakupy taka szmaciana IP: 195.136.30.* 05.05.04, 15:06
                Ja widzialam baby z kamienicy wlaśnie z takimi szmacianymi torbami. Nawet moja
                babci kiedyś taką nosiła.
                I tak mi się skojarzyło bo reklamówka mi nie pasuje do baby z kamienicy.
                • mamalgosia Re: do tego siatka na zakupy taka szmaciana 05.05.04, 15:10
                  ale z czego jest ta torba? Z płótna? Czy z takiego sztucznego tworzywa, szara,
                  szersza niż dłuższa?
                  • Gość: Marta Re: do tego siatka na zakupy taka szmaciana IP: 195.136.30.* 05.05.04, 15:12
                    taka w kwiaty z takiego staromodnego materiału z urywającą się rączką.
                    • mamalgosia Re: do tego siatka na zakupy taka szmaciana 05.05.04, 15:48
                      acha, chyba teraz już wiem - jak napisałaś o tych kwiatach. To mi się kojarzy ,
                      ze te kwaity powinny być czerwone
                    • mantha Re: do tego siatka na zakupy taka szmaciana 06.05.04, 15:00
                      Gość portalu: Marta napisał(a):

                      > taka w kwiaty z takiego staromodnego materiału z urywającą się rączką.

                      A moze taka sizalowa (tak to sie mowi???) taka jakby plastikowa w czarno
                      niebieskie pasy ???
      • mamalgosia po co wałki? 05.05.04, 14:58
        na papierowych świstkach tak samo się zakręci
    • Gość: Marta Aha no i baba z kamienicy na chudego męża IP: 195.136.30.* 05.05.04, 14:56
      w kraciastej koszuli i z wąsami na którego non stop krzyczy !
      • synowa1 Re: Aha no i baba z kamienicy na chudego męża 05.05.04, 15:00
        i wszystkimi i wszystkim dookoła rządzi. i nie można jej powiedzieć nie, bo
        wtedy dopiero sie nakręca. stworzyłyście kobitki idealny obraz mojej teściowej.
        nic dodać nic ująć. i nawet kamienicę ma, a teść jest chudy i uwielbia koszule
        w kratę!!
        • mamalgosia znam tego męża! 05.05.04, 15:01
          chudy, raczej niski, pali papierosy i czasem pije. Lubi grać w karty
    • Gość: Marta baba z kamienicy codziennie gotuje bigos, zupę IP: 195.136.30.* 05.05.04, 15:07
      lub pierogi.


      Nie tam żebym nie lubiła pierogów ani bigosu, ale tak sobie wyobrażam że jak
      wchodzisz do tej kamienicy to czujesz zapach gotowanej kapusty.
      • mamalgosia Re: baba z kamienicy codziennie gotuje bigos, zup 05.05.04, 15:10
        tak, tak, a na patelni już skwierczy tłuszcz
    • Gość: Marta Baba z kamienicy nie uznaje DIET IP: 195.136.30.* 05.05.04, 15:08
      • mamalgosia Re: Baba z kamienicy nie uznaje DIET 05.05.04, 15:11
        oczywiście, że nie, po co?
    • lena_zienkiewicz Re: baba z kamienicy 05.05.04, 15:14
      Nie myje zębów...
      • mamalgosia Re: baba z kamienicy 05.05.04, 15:16
        bo złoto jest metalem szlachetnym, więc nie tzreba go czyścić
    • lena_zienkiewicz Re: baba z kamienicy 05.05.04, 15:15
      Zapomniałam dodać
      .bo ich nie ma......
    • Gość: martens Re: baba z kamienicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 15:24
      Absolutnie ma na sobie legginsy czarne (lub w przeszłości białawe) z bistoru z
      gumka pod stopą i bezwzględnie ze szwami (kantkami). Do tego siatka powinna być
      kraciasta (jak u Wietnamczyków). Aha i ma pieska skurczysyńsko szczekającego na
      wszystkich ale wyłącznie z okna. Przy osobistym spotkaniu z pieskiem (bez
      obecności pańci) pies sra ze strachu.
      • mamalgosia Re: baba z kamienicy 05.05.04, 15:43
        legginsy rzeczywiście byłyby dobre, ale czy aby na pewno pasują do bistorowego
        fartucha?
        • Gość: martens Re: baba z kamienicy IP: *.visp.energis.pl 05.05.04, 18:55
          Pasują jak ulał, wygodne bo elastyczne, a ewentualne "kształty" zakrywa tzw.
          podomka z bistoru. Absolutnie obowiązkowy pod tęże byłby zmechacony sweterek a
          wersja letnia to lekko szarawy biustonosz z zażółceniami pod niewygolonymi
          pachami. Fryzura to najchętniej pasemka z odrostami, albo chna w kolorze
          marchewki. Ale wygląd to pikuś, liczy się wszak charakter, a ten absolutnie
          musi być wyczulony na wszelkie świeżutkie ploteczki chętnie ukraszone
          komentarzem osobistym w stylu: pani kochana....,
          A propos słyszałam ostatnio głos takiej pani mówiącej do ukochanej psiny (kótra
          notabene szczeka tak głośno że szkoda gadać, ale ad rem: pani mówi do pieska:
          no co moja psino? w.p.i.e.r.d.a.l.a.s.z. jedzonko?, smakuje pieskowi?, pańcia
          cię kocha... etc. (sorewicz za słownictwo, vis maior)
          • mamalgosia Re: baba z kamienicy 05.05.04, 20:05
            a nie uważasz, że baba ta przesiaduje w kisku i plotkuje z kioskarką o
            wszystkich klientach?
            • Gość: Marta Re: baba z kamienicy IP: 195.136.30.* 06.05.04, 08:35
              mamalgosiu, ja mysle że predzej przesiaduje w warzywniaku.
    • sklonowana40 Re: baba z kamienicy 06.05.04, 09:45
      moja baba z kamienicy czyta "pisma dla pań":)) i podczas porządkow trzepie
      wycieraczki i chodniczki z mieszkania na klatce.
      • Gość: Iza Re: baba z kamienicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 09:58
        I ma taką spaloną trwałą typu owłosienie łonowe.
      • Gość: Marta Baba z kamienicy i PRASA/TELEWIZJA IP: 195.136.30.* 06.05.04, 10:19
        Baba z kamienicy czyta wszelkie brukowce i gazetki typu z życia wzięte.
        Czyli "Życie na Gorąco", "Świat seriali" oraz "Sekrety serca", "Kalejdoskop
        uczuć".Ma full tych gazet i wymienia się z sąsiadką.
        Ogląda "Modę na sukces" oraz wszelkie seriale brazylijskie, meksykańskie,
        kolumbijskie i potem rozmawia z sąsiadkami co Alwaro powinien powiedzieć Marii
        Luizie i dlaczego? Przeżywa i komentuje wszystko co dzieje się w serialu.
        Poza tymi serialami wyłącza TV.
        • mamalgosia Re: Baba z kamienicy i PRASA/TELEWIZJA 06.05.04, 14:37
          a ogląda powtórki?
      • undyna Re: baba z kamienicy 08.05.04, 14:43
        przez okno trzepie, przez okno też wyrzuca resztki z obiadu nie dbając że
        niedojedzone smakołyki lądują na parapecie piętro niżej - "fakt autentyczny";)
    • Gość: microtune Re: baba z kamienicy IP: 217.153.94.* 06.05.04, 10:55
      baba z kamienicy jest emerytowana urzedniczka, slucha radia calym dniami
      podczas sprzatania, jest bardzo wrzaskliwa, gada jaki to jej maz jest pijak i
      lachmyta, obgaduje sasiadki, ma grube zlote kolczyki w ksztalcie kola i
      pierscionek koniecznie z wielkim oczkiem, w niedziele wklada biala swiecaca
      bluzke ze zlota nitka, zabotem i czarna prosta spodnice i korale i z chudym,
      wasatym mezem w zielonym garniturze ida razem do kosciola, a pozniej do baby z
      sasiedniej kamienicy z wizyta,
      do sklepu chodzi za rogiem nie na zakupy a plotkowac, plotkuje tez na klatce
      schodowej, a poniewaz mieszka na parterze to wie kto i kiedy i z kim wchodzil i
      wychodzil z kamienicy,
      na parapetach wywiesza posciel, w domu ma niebiskie sciany a na scianach
      tandetne obrazki i meble na wysoki polysk oraz koronkowe serwetki...

    • j_u Re: baba z kamienicy 06.05.04, 12:41
      Milo mi, ze zalozylas watek, ktory mi tak obszernie wyjasnil zagadnienie baby z
      kamienicy ;)))
      • mamalgosia Re: baba z kamienicy 06.05.04, 14:38
        Założenie tego wątku było nieco egoistyczne: też nie wiedziałam, co to za
        fenomen, ta baba z kamienicy. Całe życie sie człowiek uczy i teraz już wiemy:)
        • j_u Re: baba z kamienicy 06.05.04, 14:39
          No i wiemy juz takze, dlaczego musimy farbowac wlosy ;)
    • Gość: Mrufka Re: baba z kamienicy IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 06.05.04, 22:11
      Baba z kamienicy ma na pewno koronkowa serwete na telewizorze, a na tej
      serwecie stoi dzbanek. Na wszystkich scianach baba z kamienicy ma obrazki Matki
      Boskiej i roznych Swietych, a najwiekszy obraz jest podswietlany i stoja pod
      nim zakurzone plastykowe kwiaty. Baba z kamienicy nie uzywa kolder tylko
      pierzyny, ktore co rano wystawia w oknie zeby sie wywietrzyly. Baba z kamienicy
      mieszka na parterze a drzwi do jej mieszkania sa wiecznie otwarte na rozciez,
      tak ze na wszystkie pietra dociera zapach kapusty zmieszany z zapachem chloru.

      Wyrazenie "baba z kamienicy" kojarzy mi sie troche z jedna z bohaterek
      serialu "Alternatywy 4". Z ta, ktora trzymala kury w mieszkaniu :))

      • mamalgosia Re: baba z kamienicy 07.05.04, 14:12
        a takiego jelonka na rykowisku nie ma?
    • Gość: wolf Re: baba z kamienicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 22:48
      Pije herbatę ze szklanki, którą trzyma w takim plastikowym koszyczku z
      plastikowym uszkiem.
      • astrit Re: baba z kamienicy 07.05.04, 15:24
        Gość portalu: wolf napisał(a):

        > Pije herbatę ze szklanki, którą trzyma w takim plastikowym koszyczku z
        > plastikowym uszkiem.

        Albo kawę - taką grubo mieloną sypankę zalewaną wrzątkiem.
        • mamalgosia Re: baba z kamienicy 09.05.04, 13:27
          też jestem raczej za kawą
    • envi Re: baba z kamienicy 07.05.04, 14:33
      Baba z kamienicy na pewno ma dzieci.Narazie nie potrafię sobie ich konkretnie
      wyobrazić.Jest kobietą nieszczęśliwą,ponieważ ciągle się martwi czy na pewno
      robi wszystko tak jak trzeba,"żeby ludzie nie gadali" i chodzi do
      Kościoła,zawsze daje też na tacę.
      • astrit Re: baba z kamienicy 07.05.04, 15:28
        te dzieci to dwójka albo trójka rozwydrzonych chłopaków którzy trzęsą całym
        podwórkiem, ale jak ktoś babie zwróci uwagę, to natychmiast opiernicza tę
        osobę, która automatycznie traktowana jest jak najgorszy wróg i ma obrabiany
        tyłek ( wraz z całą jej rodziną) przy każdej okazji.
        • envi Re: baba z kamienicy 07.05.04, 15:36
          tak,są to takie małe skrczybyki,no hultaje w ogóle,ale przed obiadem grzecznie
          mówią paciorek.Baba z kamienicy nieustannie też zagląda do ich sypialni czy
          chłopcy nie bawią się pod kołdrą i śpią z rączkami na wierzchu.Bo ci 3 synowie
          baby śpią w jednym pokoju,na szpitalnych łóżkach.

          wszystkim na podwórku zaleźli za skórę,ale Baba uważa że to jej aniołki.Mąż
          baby ma zerowy wpływ na wychowanie dzieci.Czasem baba któregoś wytarga za ucho
          gdy ukradnie zeschnięte ciastko z kredensu.
          • mamalgosia Re: baba z kamienicy 09.05.04, 13:26
            Ja raczej sobie wyobrażam, że jej dzieci są już odchowane i dawno na swoim
            (powielają wzorce kamieniczne:) )
    • kasia.slomanczyk Re: baba z kamienicy 08.05.04, 19:35
      mamalgosia napisała:

      > JAk wiemy z wątku o farbowaniu włosów, baba z kamienicy wygląda jak ktoś, kto
      > farbował włosy, a potem nagle przestał.
      > Proponuję w tym wątku opisać inne cechy "baby z kamienicy" kimkolwiek ona
      > jest:)


      łał, ten watek o mnie!
      • kasia.lomanczyk Re: baba z kamienicy 09.05.04, 12:46
        Oho, i tu szalejesz, podróbko?
        Znów zajechało oborą, to chyba niezapomniana "mężatka"... Masz Ty kobieto
        faktycznie fascynujące zajęcie... Gratuluję klasy.
        • kasia.slomanczyk Re: baba z kamienicy 10.05.04, 18:58
          dzięki, ty za to nie masz żadnej klasy :)))

          polecam tic-taki czy mentosy, wali coś jak się odezwałaś
        • Gość: charakira Re: baba z kamienicy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 21:13
          Re: Mój nowy nick
          Autor: chicarica
          Data: 09.05.2004 14:31 + dodaj do ulubionych wątków

          + odpowiedz na list

          --------------------------------------------------------------------------------
          Po pierwsze, nie Twoja sprawa.
          Po drugie, to dlatego, że przeróżne osobniki wycierały sobie gębę nazwiskiem
          mojej rodziny. Wydawało mi się oczywiste, że skoro ktoś się podpisuje
          nazwiskiem, to należy to nazwisko szanować. Jednak nie dla wszystkich było to
          oczywiste, dlatego postanowiłam to zmienić.
          Od tej chwili każdy, kto będzie publicznie wywlekał moje personalia, złamie
          regulamin forum.


          komus nerwy puscily? nikt z gramem inteligencji nie podaje swoich danych,
          fujarko :PPPP
          mozesz jednak napisac jak chcesz adres domowy, pesel, NIP, wage i wymiary:PPPP

          • Gość: kasia.lomanczyk Re: baba z kamienicy IP: 213.199.221.* 10.05.04, 23:15
            Faktycznie, odkrycie na miarę Sherlocka Holmesa, zwłaszcza że i na tym forum
            napisałam o zmianie nicka. Nie rozumiem tylko, czemu miałabym się wstydzić
            swoich personaliów. Nigdy nie wstydziłam się podpisać pod czymkolwiek, co
            napisałam na tym forum, w przeciwieństwie do niektórych żałosnych podróbek, co
            nawet nie potrafią wymyślić swoich własnych obelg.
            Ale jak widać wieś jest wszędzie, a "mężatka" alias moja podróbka faktycznie
            pokazała na co ją stać. Dosłownie, jak przekupa na targu. Baw się dalej, moja
            droga, skoro tylko takie przyjemności masz w życiu. Mnie to w zasadzie i tak
            zwisa kalafiorem.
    • Gość: katinka Re: baba z kamienicy IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 09.05.04, 14:13
      moj opis wyzej, ale, mamalgosiu, dawno sie juz tak nie ubawilam, hahaha, baby z
      kamienicy sa wszedzie, doslownie... i sa coraz mlodsze, niestety :)))
      pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka