blacklilith 09.05.04, 12:14 w dodatku obudziłam sie w hotelu z facetem którego wcale nie lubie, komórka dzwoni bo mnie szukają. Kac wykły to pól biedy. cała bieda to ten moralniak... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hispana Re: mam kaca 09.05.04, 12:26 tylko spokojnie. bez paniki. Nie musisz pamietac jak ma na imie, nie musisz sie wstydzic isc do lazienki nago, usmiechnij sie, zycz milego dnia i spadoooooooooowaaa!!!! Z moralniakiem uporaj uznajac kolesia za uboczny skutek wplywu alkoholu na organizm- nie mialas wplywu na to co sie stalo, to alkohol mial wplyw. Nie mysl o tym wiecej, jesli nie czujesz sie z tym dobrze, to postanow ze wiecej tak nie zrobisz. Nie ma innej metody na moralniaka. Nie rozczulaj sie zbytnio nad soba. Bylo minelo, zapominasz. Leb do gory! Odpowiedz Link Zgłoś
mobypussy Re: mam kaca 09.05.04, 13:12 jakbym pamietała czy mi dobrze w nocy było to bym faceta polubiła. a ty, pamietasz choć? :] Odpowiedz Link Zgłoś
rusty.lady spokojnie :) 09.05.04, 13:54 Weź gorący prysznic i zrób sobie miłe, leniwe popołudnie :) a gościa olej. Też tak miałam, zgrzytałam zębami jeszcze tydzień później. Ale minęło. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś