Dodaj do ulubionych

Nauczyciel

30.05.11, 20:36
Chłopiec, który daje mi od niedawna lekcje języka: super nauczyciel i bardzo sympatyczny. Ja starsza o jakieś 2-3 lata, tak sądzę, chociaż nie wiem dokładnie. On jeszcze studiuje, ja pracuję. Jesteśmy wobec siebie chyba już tak oczywiści że bardziej się nie da: uśmiech, flirt, tuż przy sobie. Z drugiej strony, płacę mu za konwersacje i głupio mi cokolwiek rozpoczynać, bo może jest po prostu mily, względnie w ten sposób chce, żeby mu uczennice nie rezygnowały :) W końcu tak zarabia. Co zrobić? A, z lekcji raczej zrezygnuję, bo nie daję rady czasowo.
Obserwuj wątek
    • efgka Re: Nauczyciel 30.05.11, 20:38
      nie mam p[ojecia
      ale czesto tak mam, ze.. wydaje m isie, ze ktos jest mily z czystej symaptaii
      a jak jest mlodszy to od razu wydaje m isie nieproadny i ze ja sie nim zaopiekuje

      wiesz..?
    • jan_hus_na_stosie Re: Nauczyciel 30.05.11, 20:41
      na ostatniej lekcji powiedz mu, że coś dzisiaj serce mocniej ci bije, chwyć jego dłoń, przystaw do swojej piersi i spytaj czy czuje bicie :D
    • lolcia-olcia Re: Nauczyciel 30.05.11, 20:44
      Skoro i tak rezygnujesz to po co w ogóle temat zaczynasz ? Jak chcesz go bzyknąć to powiedz wprost.
    • zawsze-pytanie Re: Nauczyciel 30.05.11, 21:11
      Ja tak poznałam swojego męża! Uwierz mi, że nie żałuję, ze straciłam ucznia :D
    • princessjobaggy Re: Nauczyciel 30.05.11, 21:18
      Nie wiadomo, moze poflirtowac sobie lubi, ale znajomosci przenosic na grunt pozalekcyjny nie ma zamiaru. Zapytaj wprost, jesli i tak zamierzasz zrezygnowac z tych konwersacji.
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Nauczyciel 30.05.11, 21:42
      Jestem nauczycielką, i jestem miła i otwarta dla moich uczniów. Może to nie jest flirt? Może on po prostu chce, żebyś się czuła komfortowo, bo żeby się rozgadać, trzeba się dobrze czuć?

      Ale opcja flirtu też istnieje;>
    • ingeborg Re: Nauczyciel 30.05.11, 22:50
      Eh. Wszystko trza jak krowie na rowie tłumaczyć.

      1. Dodajesz go na fejsie do znajomych
      2. Modlisz się żeby był z fejsowych ekshibicjonistów, bo wtedy będziesz wiedziała że "Romeo wybiera się na 100 najlepszych hitów Dody".
      3. Przypadkiem zjawiasz się na imprezie "100 najlepszych hitów Dody" i jesteś cała urocza. Nawiązujesz kontakt na gruncie prywatnym i umawiasz się na jakieś następne wyjście. Zaczynasz mu przesyłać kasę przelewem (bo to gupio jakoś dawać gotówkę romeo-to-be)
      4. Na jednej z kolejnych lekcji mówisz mu że nie wyrabiasz czasowo. Zajęcia możesz rzucić, jeśli coś jest też po jego stronie to zadziała.
      • minasz Re: Nauczyciel 31.05.11, 09:18
        czemu tak komplikujesz
        na fejsie dowiadujesz sie ze ma laske bierzesz dupe w troki i tyle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka