emi8200 15.06.11, 21:34 Czy można z takim partnerem założyć normalną rodzinę ????? Zaakceptować to co robił w przeszłości ???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moonogamistka Re: facet do wynajęcia 15.06.11, 21:37 Mozna, ale po co? Nie ma lepszych opcji?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: facet do wynajęcia 15.06.11, 21:41 a z prostytutką można? chyba kwestia co kto lubi, toleruje. Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: facet do wynajęcia 15.06.11, 21:49 Można, pod warunkiem, że faktycznie się zmienił. A ludzie, wbrew pozorom potrafią się zmienić, jeżeli tylko bardzo tego chcą. Przecież można w pewnym momencie postanowić - ok., odcinamy przeszłość grubą kreską i zaczynamy budować coś na nowo. Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: facet do wynajęcia 15.06.11, 22:09 Oj nie, chyba nie, chyba nie mogłabym no. To jakoś nie moje klimaty. Nie sądzę, żeby prezes coś kiedyś... Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: facet do wynajęcia 15.06.11, 22:12 a czy z kobietą do towarzystwa można? Odpowiedz Link Zgłoś
emi8200 Re: facet do wynajęcia 18.06.11, 21:27 ...właśnie takiego zostawiłam kilka dni temu, nie widziałam innego wyjścia, żadnej przyszłości... Odpowiedz Link Zgłoś
grzeszna_marta Re: facet do wynajęcia 19.06.11, 08:49 wszystko można ... ale to kwestia chęci ! nie sądzę aby facet ,który prowadził taki życie potrafił się znienić całkowicie i zupełnie sie odciać od przeszłości stajac się przykładnym mężem i ojcem ... nie wiem przynajnmniej ja nie potrafiłabym takiemu facetowi zaufać Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia.julian Re: facet do wynajęcia 19.06.11, 09:24 emi8200 napisała: > Czy można z takim partnerem założyć normalną rodzinę ????? > Zaakceptować to co robił w przeszłości ???? można, ale stać cię, żeby go wynajmować na tak długi okres? :) Odpowiedz Link Zgłoś
emi8200 Re: facet do wynajęcia 23.06.11, 12:59 wicehrabia.julian napisał: można, ale stać cię, żeby go wynajmować na tak długi okres? :) ...ale ja go nie wynajmowałam... Spotykałam się z normalnym facetem, tak mi się przynajmniej wydawało...a przez zupełny przypadek dowiedziałam się, czym zajmował się wcześniej. Zapewniał, że już tego nie robi i w zasadzie jeszcze nic nie zrobił, nie dałam rady...odejście wydało mi się jedynym słusznym wyjściem...i choć nadal go kocham, wiem że z nim już nie mogę być...bo wydaje mi się, że taki facet prędzej czy później wróci do tego czym się zajmował. Napisałam, ten post po to, by dowiedzieć się jakie jest wasze zdanie na ten temat i upewnić się, że rozstanie było jedynym wyjściem z całej tej sytuacji...? Odpowiedz Link Zgłoś
encanto1960 Re: facet do wynajęcia 23.06.11, 13:06 Kochasz? www.youtube.com/watch?v=Gere_K02mGE Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: facet do wynajęcia 23.06.11, 13:12 Napisałam, ten post po to, by dowiedzieć się jakie > jest wasze zdanie na ten temat i upewnić się, że rozstanie było jedynym wyjści > em z całej tej sytuacji...? Moim zdaniem rozstanie nie było jedynym wyjściem z tej całej sytuacji, ale to Twoje życie i Twoje wybory. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że nie byłaś w stanie kontynuować tego związku. Jednak moim zdaniem popełniłaś błąd, bo nie odrzuca się tak łatwo miłości. Ale to ja, ze swoją, być może naiwną, wiarą w człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k gigolo - a prostytutka 23.06.11, 13:14 emi8200 napisała: > Czy można z takim partnerem założyć normalną rodzinę ????? > Zaakceptować to co robił w przeszłości ???? no skoro mozna z (byla) prostytutka - to dlaczego nie odwrotnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: facet do wynajęcia 23.06.11, 21:10 Analogicznie - czy można stworzyć dobry związek z prostytutką? Niektórzy ponoć to zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
sekretarkaprezesa Re: facet do wynajęcia 24.06.11, 18:53 nie można, przynajmniej ja bym nie mogła, nie potrafiłabym zaufać...i nie wierzę jakoś, że taki człowiek może zupełnie się zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś