Dodaj do ulubionych

zanik piersii

25.06.11, 22:05
hej dziewczyny. mam problem bo mem małe piersi bardzo małe a mam 21 lat. kompleks poważny. wszystko przez to że gdy chciałam odstawić dziecko od piersi to jedna z położnych doradziła mi żebym bandażowała się bandażem elastycznym że pokarm zniknie ale nie wspomniała że piersi też i tak od 2,5 roku jestem płaska jak deska. czuje się okropnie chciałabym ubierać bluzki z dużymi dekoltami ale nie mogę bo jak się nachylę to wszystko widać a raczej nic. próbuje przytyć ale jakoś mi to nie idzie bo jem dużo a nie. do doktora zaczęłam chodzić i tylko słyszę badanie i badanie. koszmar
Obserwuj wątek
    • oxf Re: zanik piersii 25.06.11, 22:30
      nie ZNAM sie na tym ale slyszalem o jakies preparatach ktore powiekszaja piersi, moze to bzdura , ale moze warto poszperac?
      • chudzina2 Re: zanik piersii 26.06.11, 20:39
        no jak były by takie skuteczne to nie byłoby silikonów
    • bellinea Re: zanik piersii 30.06.11, 10:28
      Chudzinko, ja tez naleza do tych malo biusciastych. Bardzo dluzo czasu zajelo mi to by sie z tym pogodzic i siebie polubic. Fajnie by bylo miec wiekszy biust, nosic dekolty i emanowac swoim wielkkim biustem na prawo i lewo. Ty powiedzialas, ze twoj biust zniknal po tych durnych radach pani poloznej....wiec masz troche inaczej niz ja, bo przynajmniej wiesz jakie to uczucie jak sie biust ma. Moze dlatego ci tak ciezko. Ja nie probowalam zadnych preparatow, operacji i bog wie czego jeszcze.....szkoda kasy i zmarnowanych nadziei,ze to cokolwiek zmieni. Wiem, latiwj powiedziec, niz zrobic w rzeczywistosci, ale sprobuj sie polubic, zaakceptuj sie taka jak jestes, mysle, ze partner tez ci w tym pomoze jezeli tylko mu na tobie zalezy. Sprobuj popatrzec na swoj biust z pozytywnej strony. Ja kiedys uslyszalam od kolezanki (z wielkim biustem, kotrego jej zawsze zazdroscilam), ze ja to ma dobrze, bo ja od tego biustu boli kregoslup, nie moze kupic fajnej sukienki bo cialo ma male a biust za duzy wiec nic nie pasuje, i biustonosze, ktore nosi to nic seksownego tylko wielkie ohydne namioty. to mi dalo do myslenia, ze czasem sytuacja nie wyglada tak, jak to sobie wyobrazalismy i ze kazdy kij ma dwa konce. Nie mysle o swoim malym biuscie, jak sie komus nie podoba to niech spada na drzewo, skupiam sie na innych rzeczach i tyle. Szkoda zycia na zadrecznie sie takimi malostkami. Przemysl to :) i trzymaj sie. :))
      • chudzina2 Re: zanik piersii 14.07.11, 14:55
        ja bym się i może zaakceptowała ale mój mąż mnie nie. bo gdy co dziennie słyszysz chudzino to beczeć się chce a nie polubić siebie.
    • sahra11 Re: zanik piersii 30.06.11, 13:03
      to nie od bandazowania zniknal ci biust [ ja mialam bandazowany i go mam], przyczyna jest gdzie inndziej, tylko gdzie?, na sniadanie jedz duzo nabialu i pij duzo moze to cos pomoze bo mojej kolezance pomoglo, ona jakos innaczej sie odzywiala, pamietam tylko to o sniadaniu, trzymaj sie
      • chudzina2 Re: zanik piersii 30.06.11, 22:46
        jem i pije dużo nabiału nawet dodaje mleko w proszku od paru dni i idzie mi ale w brzuch.
    • atlantis75 Re: zanik piersii 14.07.11, 16:48
      Rozumiem, ze czujesz się źle, ale jedynym sposobem na trwałe i widoczne powiększenie biustu jest operacja plastyczna. Można też spróbowac zaakceptowac siebie, bo przecież duży biust to nie wszystko.
      • chudzina2 Re: zanik piersii 30.07.11, 16:45
        tak ale kobieta bez piersi to nie kobieta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka