kombinerki.pinocheta
07.07.11, 19:55
Przychodzi taka na lekcje. Sciaga tornister, wyjmuje piornik, otwiera zeszyt i udaje ze sie uczy.
Inna spanikowana, zestresowana, oglasza wszystkim, ze nic sie nie uczyla, ze nic nie umie, ze nie zaliczy.
A pozniej takie i tak otrzymuja piatki z najwazniejszych sprawdzianow. Szok.
Zauwazylem, ze to dotyczy tylko rodzaju zenskiego.
Ktora z was nalezy do tego gatunku "nicnieumiejacychale5dostajacych"?
Dlaczego tak klamiecie?
Nie stajecie sie przez to bardziej kul.