Dodaj do ulubionych

Czy to normalne?

IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 17.05.04, 14:14
Czy jest normalne gdy mężczyzna nosi przez tydzień tą samą bieliznę? Gdy jego
włosy są myte również raz na tydzień a spodnie ( dżinsy ) noszone tak długo
że aż widać na nich smugi brudu a nogawki zamiast być koloru niebieskiego
przybierają barwę brudnoszarą?
I jak komuś takiemu zasugerować że chyba coś jest nie tak? Próbowałam
delikatnie, ale chyba byłam zbyt subtelna i nadal jest tak samo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Black Lady Re: Czy to normalne? IP: 62.29.137.* 17.05.04, 14:22
      Proponuję delikwenta sobie darować...

      I w dodatku odradzać każdej następnej, do której się zbliży.

      Mój mąż nawet koszul nie nosi dwukrotnie, a skarpety, podkoszulka czy bielizna
      są nie do pomyślenia aby były noszone więcej niż raz. Poza tym prysznic bierze
      dwa razy dziennie, szczoteczki do zębów używa równie często. Aż milo jest się
      przytulić...

      Black Lady
    • janowa Re: Czy to normalne? 17.05.04, 14:23
      Tak, to normalne - dla BRUDASOW. Dziewczyno, w jakie subtelnosci ty sie
      bawisz?... Ja bym zatkala nos i uciekla jak najdalej!

      Pozdrawiam,
      D.
      ---
      Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
      nie wie, ze to nie jest mozliwe.
      • hardiemma Re: Czy to normalne? 17.05.04, 14:52
        janowa napisała:

        > Tak, to normalne - dla BRUDASOW. Dziewczyno, w jakie subtelnosci ty sie
        > bawisz?... Ja bym zatkala nos i uciekla jak najdalej!
        >
        Też bym uciekła gdyby w grę nie wchodziły uczucia. Na szczęście tych uczuć w
        stosunku do opisanego pana mam coraz mniej więc chyba niedługo ucieknę.
        Z drugiej strony zastanawiam się czy w grę nie wchodzi także oprócz braku
        dbałości o siebie brak szacunku do mnie jako osoby. Uważam się za osbę
        przestrzegającą zasad higieny więc może tak naprawdę jemu nie zależy?
        • janowa Re: Czy to normalne? 17.05.04, 15:22
          hardiemma napisała:

          > Z drugiej strony zastanawiam się czy w grę nie wchodzi także oprócz braku
          > dbałości o siebie brak szacunku do mnie jako osoby. Uważam się za osbę
          > przestrzegającą zasad higieny więc może tak naprawdę jemu nie zależy?
          -
          • hardiemma Re: Czy to normalne? 17.05.04, 15:34

            > -
            • janowa To ja juz... 17.05.04, 15:45
              calkiem nie rozumiem... Jak ktos moze tak ni stad ni zowad przestac zmieniac
              bielizne itp.? Myslalam, ze to moze kwestia wychowania, ale teraz to mnie
              zastrzelilas. Zdarza sie, ze komus przestaje zalezec, ale zeby zaczac
              smierdziec z tego powodu to nie slyszalam...

              To moze go po prostu zapytaj? Gdyby mial 5 lat powiedzialabym, ze moze chce
              zwrocic na siebie uwage, ale dorosly facet? Chyba powinien isc do psychologa.
              A moze on nie wie jak ci powiedziec, ze nie chce byc z toba i ma nadzieje, ze
              naprawde uciekniesz? JA bym nie ryzykowala reputacji, ale to wiadomo do czego
              jest zdolny zdesperowany facet, ktory nie ma odwagi cywilnej?

              Pozdrawiam,
              D.
              ---
              Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
              nie wie, ze to nie jest mozliwe.
              • hardiemma Re: To ja juz... 17.05.04, 17:06
                Po przeczytaniu wszystkich wątków stwierdzam że powinnam jak najszybciej
                wyjaśnić zaistniałą sytuację. W sumie wszystkie wpisy potwierdziły to, co
                myślałam i serdecznie dziekuję osobom które zechciały się wypowiedzieć.
                O ewentualnym rozwiązaniu sytuacji postaram sie poinformować.
                Pozdrawiam
    • black.lady Re: Czy to normalne? 17.05.04, 14:58
      Ile masz lat dziewczyno??? że takie bzdury opowiadasz???

      To nie on nie szanuje Ciebie, że się nie myje, to Ty sama siebie nie szanujesz,
      tym, że się z nim spotykasz. To Ty miałaś wybór, to Ty sobie wybrałaś partnera,
      nik Cię do tego nie zmusił.

      Pozdrawiam

      Black Lady
      • filozosia Re: Czy to normalne? 17.05.04, 15:39
        black.lady napisała:

        > Ile masz lat dziewczyno??? że takie bzdury opowiadasz???
        >
        > To nie on nie szanuje Ciebie, że się nie myje, to Ty sama siebie nie
        szanujesz,
        >
        > tym, że się z nim spotykasz. To Ty miałaś wybór, to Ty sobie wybrałaś
        partnera,
        >
        > nik Cię do tego nie zmusił.
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Black Lady
        Masz rację! Jak można się spotykać z brudasem ? I można go kochać? Niemożliwe.
        Ja uciekłabym, po pierwszym niedomyciu takiego kolesia!!!
        Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
      • hardiemma Re: Czy to normalne? 17.05.04, 15:41
        black.lady napisała:

        > Ile masz lat dziewczyno??? że takie bzdury opowiadasz???
        >
        > To nie on nie szanuje Ciebie, że się nie myje, to Ty sama siebie nie
        szanujesz,
        >
        > tym, że się z nim spotykasz. To Ty miałaś wybór, to Ty sobie wybrałaś
        partnera,
        >
        > nik Cię do tego nie zmusił.
        >
        Napisałas to dość ostro. Moim zdaniem za ostro. Nie napisałam na forum dlatego
        że mam taki kaprys tylko zwróciłam się z konkretnym problemem. Najwyraźniej
        zamiast odpowiedzi na moje pytanie wolisz mnie obrażać. Cóż, każdy ma prawo
        zachować się jak chce. Co do szacunku do samej siebie- mam go wbrew temu co
        napisałaś. Następnym razem może przeczytaj wątek zanim wyciągniesz zbyt daleko
        idące wnioski. Przyznam że jest w tym trochę mojej winy bo napisałam zbyt mało
        szczegółów stąd mogłam sprowokować osoby które uważają że mają wyłączność na
        prawdę. Mimo wszystko dziekuję Ci Black. Lady za wypowiedź.
        • Gość: marta uparta Re: Czy to normalne? IP: 217.153.168.* 17.05.04, 15:47
          To dziwne, naprawdę, bo dbałość o higienę to nawyk. Jeżeli ktoś regularnie
          kiedyś zażywał higieny, a nagle ją zaniedbuje, to nie jest normalne. Znałam
          gościa, który zarzucił mycie się i zmianę bielizny ze względów ideologicznych
          (jakaś filozofia wschodnia, ale nie wnikałam). Może przechodzi depresję?
          Ludziom w depresji czasem przestaje zalezeć na wyglądzie.
          • glonik Re: Czy to normalne? 17.05.04, 19:50
            Gość portalu: marta uparta napisał(a):
            Może przechodzi depresję?
            > Ludziom w depresji czasem przestaje zalezeć na wyglądzie

            To jest możliwe, tym bardziej, że jak piszesz, kiedyś dbał o siebie.
            Zastanów się, czy jakieś inne oznaki nie wskazują na depresję, bądź
            inne sprawy związane z psychiką. W schizofrenii bywa podobnie.
            Pozdrawiam.
    • black.lady Re: Czy to normalne? 17.05.04, 15:48
      Przepraszam, nie chciałam być niemiła... ale napatrzyłam się w życiu na kobiece
      łzy i cierpienie. Jednak większość z tych kobiet sama sobie była winna. Nie
      posiadam wyłączności na wiedzę, ale od zawsze staram się otwierać oczy takim
      kobietom. Lepiej teraz pożałować niż później płakać...


      Black Lady
      • hardiemma Do Black Lady 17.05.04, 17:02
        To ja przepraszam. Przez ta cała sytuację jestem ostatnio przewrażliwiona i
        czasem źle odczytuję czyjeś intencje. Muszę przyznać że mimo dość ostrego tonu
        w poprzednim wpisie masz sporo racji. I gdyby osobiście mnie to nie dotyczyło
        to mogłabym podpisać się pod tym co napisałaś.
        Pozdrawiam
    • Gość: Miki Re: Czy to normalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:49
      Moim zdaniem, jesli mezczyzna ma takie zachowania (niewazne jaki sa powody, czy
      mu zalezy czy nie) to i tak bedzie pewnie do tego wracal.
      Ja na Twoim miejscu skonczylabym te znajomosc.
      Nie wyobrazam sobie przytulac sie (ie wspominajac o czyms wiecej) do mezczyzny,
      ktory zmienia bielizne co tydzien...
      Nie sadze, aby rozmowa cos dala. Ewentualnie poprawi sytuacje na troche, potem
      pewnie i tak problem wroci.
      Trzymaj sie cieplo!
    • anahella Re: Czy to normalne? 17.05.04, 19:41
      Gość portalu: hardiemma napisał(a):

      > I jak komuś takiemu zasugerować że chyba coś jest nie tak?

      Sugerowac? Powiedziec wprost: nie bede z brudasem i uciec jak najdalej.
    • Gość: nabisa Re: Czy to normalne? IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 17.05.04, 21:26
      A gdzieś ty widziała kogoś takiego? Tu nie czas na delikatne dawanie do
      zrozumienia! Tu trzeba z grubej rury!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka