Dodaj do ulubionych

Zdrada usprawiedliwiona

03.08.11, 15:55
Jest podobno taki rodzaj zdrady.
Znajoma mowi, ze nie ma ochoty na seks po tyu latach i pozwala swojemu mezowi na skoki w bok. Ze skoro ona mu nie daje, to nie ma prawa wymagac wiernosci.
Czy gdybyscie nie mogly z jakichs przyczyn uprawiac seksu, dalybyscie partnerowi wolna reke w tym wzgledzie?
Troche mnie zaskoczyo to rozumowanie.
Obserwuj wątek
    • salma75 Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 15:56
      To nie jest w ogóle zdrada.
      • kochanic.a.francuza Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:10
        > To nie jest w ogóle zdrada.

        Adrada moze nie, ae le postepujacy rozkad malzenstwa, tak.
        • salma75 Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:19
          kochanic.a.francuza napisała:

          > > To nie jest w ogóle zdrada.
          >
          > Adrada moze nie, ae le postepujacy rozkad malzenstwa, tak.


          Ale dlaczego? Przecież oboje się godzą na taki układ.
          • kochanic.a.francuza Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:29
            Ty jej wierzysz, ze jej z tym dobrz? Bo ja nie.
    • maly.jasio w nocy wszystkie koty sa czarne. 03.08.11, 16:04
      dla mnie kazda moja zdrada jest usprawiedliwiona

      usprawiedliwiam ja moim trudnym charakterem.
    • berta-death Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:05
      W dawnych czasach, kiedy małżeństwa były zawierane z rozsądku a nie z pożądania a seks był dla kobiet przykrym obowiązkiem małżeńskim, to jak tylko facet sobie znajdował jakąś pannę na boku albo stać go było na wizyty w burdelu, to żony były szczęśliwe. Miały wreszcie święty spokój. W bardziej prymitywnych rodzinach podstawiały nawalonym mężom własne córki i też w niektórych środowiskach uchodziło to za normę. nawet mawiało się, że lepiej jak załatwi swoje potrzeby w czterech ścianach, niż miałby za jakimiś obcymi babami i jeszcze jakieś dzieci nieślubne robić wstyd na całą wieś przynosić.
      • kochanic.a.francuza Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:13
        W aranzowanych malzenstwach to sie nie dziwie, ale ta moja znakoma para, to molosc od pierwszego wejrzenia, slub na przekor rodzicom faceta (jego rodzice nie akceptowali jej).
        Bez sensu.
    • katikatja Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:06
      Wolną rękę i nie tylko rękę. Oraz kieszonkowe na dziwencje też. Trza być człowiekiem!
    • princess_yo_yo Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:10
      ale to nie jest zdrada, to swojego rodzaju otwarty zwiazek.
      • kochanic.a.francuza Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:14
        Jaki otwart, ona nie ma nikogo na boku, traktuje go jak nastoletniego byczka co sie wyszalec musi. Mama i synek.
        • princess_yo_yo Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:19
          no ale rozumiem ze taka sytuacja jest dla niej wygodna/satysfakcjonujaca wiec jest to jak najbardziej zwiazek otwarty nawet jesli tylko z jednej strony :-)
          • salma75 Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:20
            princess_yo_yo napisała:

            > no ale rozumiem ze taka sytuacja jest dla niej wygodna/satysfakcjonujaca wiec j
            > est to jak najbardziej zwiazek otwarty nawet jesli tylko z jednej strony :-)

            Ano właśnie. Zgoda obu stron na taki układ w związku.
            Ich prawo.
            • kochanic.a.francuza Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:31
              Ja nie wierze, ze ja to satysfakcjonuje. Taka dobra mina do zlej gry.
              Wy byscie byly zadowolone?
              • princess_yo_yo Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:35
                nie potrafie sobie wyobrazic sytuacji kiedy nie mam ochoty na seks albo takowej ochoty nie przejawia moj partner przez dluzszy czas. nie umiem powiedziec jak bym sie wtedy zachowala.
                moge sobie natomiast wyobrazic ze ludzie maja w zyciu rozne priorytety i ze dla niektorych seks jest na samym koncu jakiejs tam listy, tudziez ze w ogole seksu nie lubia.
    • fieldsofgold Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 16:23
      calkowicie usprawiedliwiam zdrade faceta, ktory idzie do burdelu, bo szanowna malzonka nie uznaje i nie lubi seksu. taka pani nie ma prawa miec zadnych pretensji.
    • alienangel Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 18:27
      Za wiedzą i zgodą, to taka zdrada-niezdrada.
    • varia1 Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 19:09
      no weź przestań, skok w bok, jak żona wie, to nie jest żadna zdrada
      chociaż nie wiem, jak się czuje ta kobieta, bo nigdy mnie niechęć do seksu jeszcze nie dopadła...

      a może ona nie ma ochoty na seks z nim, więc daje mu wolną rękę, żeby mieć czas i możliwość n spotkania z innym?
    • paco_lopez Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 20:56
      a mnie to nie dziwi. mnie sie aluzje czyni żebym sie przetasował, ale mądrze , dyskretnie, bo jak bedzie przypał, to dowidzenia.
    • coelka Re: Zdrada usprawiedliwiona 03.08.11, 22:05
      To zalezy dlaczego nie daje, jesli nie daje bo jest chora to mogłby sie powstrzymać. Jesli nie daje bo ma gdzieś i ma daleko jego potrzeby i jest egoistka i mysli tylko o sobie, to on moze myslec tez o sobie. takie sprzężenie zwrotne.
    • kora3 Wg mnie sa dwie mozliwosci 04.08.11, 00:22
      1. Albo kobitka nie moze nic poradzic na zdrady meza, a nie umie sie z nim rostac, wiec tak sobie i innym tłumaczy sytuacje
      2. Kobitka meza nie kocha, ma w dupie z kim on sypia, ale z ekonomicznych i innych zyciowych oprzyczyn roizsrawac sie nie chce, wiec zlewa to, ze bzyka inna/inne.

      Obie sytuackje widziałam w otoczeniu. Sadze, ze nie umiałabym zaakceptowac, ale jestem w stanie uwierzuyc, ze mói prawde.
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Zdrada usprawiedliwiona 04.08.11, 00:44
      A mnie czasem podnieca możliwość, że mój partner by uprawiał seks z kimś innym, mimo, że mogę i chcę z nim seks uprawiać. Taką mam fantazję.
      • varia1 Re: Zdrada usprawiedliwiona 04.08.11, 09:31
        czy podniecałoby cię tak samo, gdybyś wiedziała że właśnie to robi?
    • racjonalne-oszczedzanie leniwa zołza 04.08.11, 01:15
      mąż na pewno były zadowolony gdyby mu zrobiła

      albo jakieś szybkie, relaksujące wypięcie bez gry wstępnej

      kazdy facet lubi czasem szybkie spiecie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka