Dodaj do ulubionych

pytanie do kobiet

04.08.11, 12:35
Czy macie drogie ubrania w swojej szafie?
Obserwuj wątek
    • ursyda Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:38
      Widełki podaj, co znaczy drogie
      • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:40
        nie przeciążaj pani:)
        • ursyda Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:43
          spoko, jakby juz podala widelki to mialam gotowe następe pytanie pomocnicze:)
          • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:47
            a jak ci widełki do sianka poda?
            • ursyda Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:48
              to się wypcham?:)
              • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:53
                nie wiem, dlaczego czasowników nie można zdrabniać, byłoby fajowo:)
    • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:40
      najdroższe. mam szafę z funkcją rzygu, jak się wrzuci coś taniego. po prostu nie łyka i już.
      • ursyda Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:44
        to moja by permanentną niestrawnośc miała:)
        • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:48
          ja bym już czekała na pozew od szafy
          (bo ciuchy były za tanie)
      • elejna Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:48
        Nie wiem dlaczego się zaczepiłaś o ten wątek by się wyzłośliwiać?
        Pytanie proste. Czy kupujecie drogie ubrania lub może jesteście nimi obdarowywane,
        a może polujecie na okazje i nie przepłacacie,
        ewentualnie kupujecie na ryneczku od znajomej pani Krysi, wiec nie ma mowy o drożyźnie. Tylko proszę darujcie sobie przynajmniej dziś opowieści o książkach i podróżach , co? Dziękuję!
        • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:52
          no wiesz, na ryneczku to ja wybieram najdroższą budeczkę ze wszystkich. tak że o tanioszce nie ma mówki.
        • wez_sie Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:53
          jak bylem na mazurach w lipcu, to padal deszcz
          a jak bylem w maju w hiszpanii, to nie padal
          • ursyda Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:55
            ja byłam na mazurach w czerwcu to tylko trochę padał
            • wez_sie Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:57
              a ja kiedys bylem w gorach i snieg padal
              serio
        • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:55
          w ogóle jestem rozczarowana, myślałam że po tym wątku o ględzeniu starych bab coś ętelektualnego będzie. ech.
      • wez_sie Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:49
        a ogrodniczki z kamyczkami swarowskiego lyknela?
        • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:54
          te drelichowe? no przetrawiam.
          • wez_sie Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:57
            a nie szafa?
            • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:59
              wirtualnych szafa nie trawi chyba? zapytam zresztą.
              • wez_sie Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:10
                sorry zapomnialem, ze jestesmy w wirtualu :-S
    • tarantinka Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:47
      hm, bieda z nędzą - najdroższa kiecka coś 180 zł (przecena z 300 ;) ). Płaszcz - coś koło 600 - przecena z niepamiętam ilu ;). Kozaki też z przeceny. Hm dało mi do myślenia to pytanie ;))
      • alanis11 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:52
        Oj to ja płaszcz za 2,5 tys ale też okazyjnie ;-)
        A i gumiaki mam nawet za kilkaset zł :-O
        • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:56
          oj, oj, to słabiutko, kto da więcej?
        • simply_z Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:56
          ankieterka:D?
        • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:58
          zara, ten płaszcz to ten sam, co kredyt na niego chciałaś brać?
          :)
          • alanis11 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:04
            nie , nie kupuje ubrań na kredyt wysyłam męża na wojne ;-)))
            • six_a Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:12
              to musisz się z tą nadją od płaszcza zaprzyjaźnić, bo ona też ma wojskowego;)
              • alanis11 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:16
                po płaszczu do kłębka ;-)
                • ivoncja Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 18:36
                  Chyba po wojnie do płaszcza... ;)
        • tarantinka Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:03
          dało do myslenia i sprawdziłam w swoim exelowskim budżecie - wydatki na ubrania to ... 4% moich dochodów ;) Dla porównania - wydatki edukacyjne (tu córka podbbija stawkę) to 10 % dochodów. koszty stałe 20 % dochodu. I już wiecie o mnie za dużo.
      • 3artka Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 16:19
        Nie wychodzę poza Solar. Na to jeszcze mnie stać.
    • varia1 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 12:57
      ja jestem taką "antymetką", nie znoszę całego blichtru markowych rzeczy... lubię mieć ubrania z tkaniny dobrej jakości, inne niż wszyscy, podkreślające moją "urodę" i charakter... ale żadna sił mnie nie zmusi do wywalenia kilku stów nawet na bardzo ładną rzecz... najczęściej te najfajniejsze mam z second handów, wyszperane za grosze...
      albo uszyte przez moją mamę
      mój mężczyzna często chce mi cos fajnego kupić, ja się wściekam, bo uważam, ze pieniądze naprawdę można wydać sensowniej niż na ciuchy
      • alanis11 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:08
        Zgadza się istnieją kobiety które małym kosztem wyglądają bardzo dobrze , nie trzeba się ometować żeby być dobrze ubranym. Wystarczy zwracać uwagę na jakość tkaniny ,szycia, detale.
        • alanis11 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:11
          albo np uszyć coś sobie u dobrej krawcowej , to nie jest drogie wbrew pozorom bo np w takich małych zakładach bywają zdolne kobieciny.
          • varia1 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:14
            ja mam szczęście że moja mama fajnie szyje
            a i moja starsza córka ma 10 lat i radzi sobie z tym lepiej niż ja:) potrafi zaprojektować strój z uwzględnieniem i trendów w modzie i figury i ciągle mnie strofuje, że jestem za bardzo klasyczna w ubiorach:D
    • funny_game Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:09
      Nanananananaaaaaa, ja mam żakiet Stelli McCartney!
      Dałam za niego chyba z 20-30 zł w lumpie :)))
      Ale musiał być chyba drogi na samym początku.
      • lonely.stoner Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:25
        co to sa drogie ubrania?? dawja jakies widelki od- do.
        • lorusza Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:38
          ja tez nie wiem co to sa drogi ciuszki :D moze dresik adidaska?? albo.... gumiaczki od huntera (hehe dzieki co niektorym teraz wiem co to :P) a moze rekawiczki od diora albo sukienka z HM:D wszystko jest wzgledne...
    • wersja_robocza Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 13:48
      Drogie trzymam na poręczy krzesła. dzięki temu częściej na nie mogę popatrzeć. Goście oczywiście też. 4free.8)
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 14:55
      Eh, wszystkie ubrania, niestety, są mi bardzo drogie. I tak się nie mogę rozstać, z moimi drogimi tanimi bojówkami, co się złachmaniły już 5 lat temu, albo ze spódnicą do kostek, której nigdy nie noszę.
    • alpepe Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 15:19
      nie. Najdroższą mam kurtkę puchową Sally Hansen, cena wyjściowa bodajże 350 euro, ale kupiłam po przecenie w lato za 80 e. Sztuka dla sztuki mnie nie interesuje, ubranie ma być funkcjonalne i dobrej jakości. Fajerwerki niepotrzebne.
      • wez_sie chyba helly hansen 04.08.11, 21:18
        sally to przeciez od paznokci jest. nie pytaj skąd wiem ;)
        • alpepe Re: chyba helly hansen 05.08.11, 11:16
          a faktycznie, ta sally to mi się wzięła od wątku ugly sally.
    • maitresse.d.un.francais Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 15:32
      Drogie, to znaczy w jakiej cenie?

      Nie, bo nie mam ich za co kupować.
    • anaisanais96 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 15:41
      Mam dwie drogie , jak na moje standardy, rzeczy. Stanik za 219zł i dżinsy za 259zł. Ale zdaję sobie sprawę, że tu nie o takie kwoty chodzi:)
      • wez_sie Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 21:24
        dżinsy za 250 to normalna cena. są po 400-700.
    • panna.m.igotka Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 16:05
      Nie wiem jaki jest przedział cenowy. Ale ja ostatnimi czasy nabyłam buty za niebagatelną cenę 1 000 zł Eigerki :) Czekają sobie w szafie na odpowiedni moment. Po za tym standardem są kurtki puchowe za 800 zł, spodnie softshelowe za 600 zł, skarpety z marynosów za 100 zł ... ;)
    • policzdo3 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 17:50
      Ubranie nie bardzo,zazwyczaj promod,mohito,h&m i zara. Ale buty drogie oj drogie.
    • moonogamistka Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 20:45
      Ostatnio najwiecej wydaje na odziez tzw sportowa i kolejne buty do biegania, koszulki do biegania, sluchawki do biegania;_))
      Kiedy ja ostatnio kupilam szpilki i kiecke?//przerazenie!
      • doral2 Re: pytanie do kobiet 04.08.11, 20:51
        nie trzymam w szafie drogich ubrań, bo by mi się te wszystkie kolie brejlantowe, szmaragdowe, te wisiory dyjamentowe, te kolce rubinowe nie pomieściły nigdzie.
        drogie ciuchy trzymam w schowku na szczotki i odkurzacz.
    • zapomnialamnika Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 11:13
      Nie mam, smieszy mnie to cale wiesniactwo z tymi markowymi ciuchami, ktore są zwyklymi szmatami i tylko placisz "za metkę" ;)
      • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 14:07
        Ciekawe, czy mówiłabyś to samo pod dotknięciu mojego t-shirta Margieli z 2004 roku, którego noszę do dzisiaj, i nie zamieniłbym go na 50 dowolnych nowych koszulek z Zary. I absolutnie nie chodzi tu o metkę, logo i cenę. Krój, materiał i detale - to jest najważniejsze.

        Tak, wśród drogich ubrań jest mnóstwo rzeczy zwyczajnie brzydkich, tak, zdarzają się ubrania podłej jakości, ale umiejętnie kupując możesz sobie sprawić ciuchy, o których klientom H&M się nie śniło. Łaskawie nie generalizuj.
        • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 14:13
          >Krój, materiał i detale - to jest najważniejsze.

          wyrafinowany krój tiszerta ---> T, wyrafinowany materiał tiszerta, czyli bawełna i jeszcze wyrafinowane detale - znaczy co? kutasiki u dołu? więcej niż jeden? rocznik 2004, niebity.
          • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 15:20
            Weź nie trolluj.

            Krój może być klasyczny, może być tight/slim fit, a może być taki jak na wysokości 2:11 u brodatego pałkera: www.youtube.com/watch?v=QcmJnNYAkFI , a przecież jest ich dużo więcej i każdy można schrzanić.

            Jest bawełna i bawełna.

            Detal? Kieszonka, ładny guzik, ciekawie rozwiązana dziuranagłowę, niebanalny nadruk (ech, kupić koszulkę z pięknym nadrukiem trudniej jest niż upolować jedną truflę z całym stadem świń). Oczywiście nie wszystko naraz, less is more.
            • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 16:28
              weźmnienieosłabiaj, rozumiem różnicę między dobrą gatunkowo sztuko ciucha a bezkształtno ściero, ale wynoszenie durnego tiszerta na ołtarz to już szczyt egzaltacji normalnie.
              • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 16:43
                Link w sygnaturce do piosenki The Dandy Warhols Ci padł.

                Dziś t-shirt to superpełnoprawna część garderoby i, w najlepszym swym wydaniu, dzieło sztuki.

                Nawet polskie magazyny opinii załapały się na trend, choć zazwyczaj są sto lat za.

                www.polityka.pl/wakacje/1517172,1,krotka-historia-t-shirtu.read
                • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 16:50
                  wstawię specjalnie dla Cię;)

                  www.youtube.com/watch?v=Z-GRlWPWRfE&ob=av3n

                  reszta: fejspalm
                  • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 17:02
                    Ależ dziękuję, nie trzeba, poza tym to jeden ze słabszych numerów z tej wybitnej płyty.

                    Ja jeszcze jestem normalny, bo użytkuję to co kupię, a znam ludzi (w realu i sieci) (a właściwie powinienem doprecyzować, mężczyzn), którzy kupują buty z krótkich serii tylko po to, żeby je trzymać w specjalnych przegródkach i napawać się ich unikatowym designem.
                    • maitresse.d.un.francais Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 17:19
                      przyznam że toto nie podoba mi się

                      https://bi.gazeta.pl/im/2/7703/z7703952X,T-shirt-Maison-Martin-Margiela.jpg

                      podoba mi się taka z koniem, ale też na kimś, sama bym nie nosiła
                      • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 17:30
                        Niestety, łatwo przesadzić, nie chodzi o to by być oryginalnym na siłę.

                        Ja na przykład mam tę:

                        woodwood.dk/store/product/brand-headporterplus/rose-t-shirt

                        i tę:

                        1.bp.blogspot.com/_XBaXeo64Q2Q/S7Cl-tPEf_I/AAAAAAAAIKs/5s_p4f1VrHk/s1600/IMG_3879.JPG
                        • maitresse.d.un.francais Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 17:41
                          juan.martin.del.uotro napisał:

                          > Niestety, łatwo przesadzić, nie chodzi o to by być oryginalnym na siłę.
                          >
                          > Ja na przykład mam tę:

                          Pierwsza taka sobie. Druga nieciekawa i w dodatku kolor ŻÓŁTY, fu!
                          • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:13
                            Też nie przepadam za żółtym, ale urody tej koszulki będę bronił do ostatniej kropli krwi.
                    • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 17:27
                      wybitne płyty nie miewają słabych numerów, jest to niemożliwe z zasady.


                      > Ja jeszcze jestem normalny, bo użytkuję to co kupię, a znam ludzi (w realu i si
                      > eci) (a właściwie powinienem doprecyzować, mężczyzn), którzy kupują buty z krót
                      > kich serii tylko po to, żeby je trzymać w specjalnych przegródkach i napawać si
                      > ę ich unikatowym designem.
                      zanotuję sobie, że istnieje coś takiego jak nadziany pustak fetyszysta. w kolumnie: światy niezbadane.
                      • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 17:34
                        Z jakiej zasady? Na "wybitność" płyty składa się wiele aspektów, nie tylko jakość songwritingu.

                        Od razu nadziany pustak. Dla niektórych dobre wzornictwo jest jak wybitny obraz, i chyba nawet jestem w stanie to zrozumieć.
                        • maitresse.d.un.francais Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 17:41
                          juan.martin.del.uotro napisał:

                          > Z jakiej zasady? Na "wybitność" płyty składa się wiele aspektów, nie tylko jako
                          > ść songwritingu.
                          >
                          > Od razu nadziany pustak. Dla niektórych dobre wzornictwo jest jak wybitny obraz
                          > , i chyba nawet jestem w stanie to zrozumieć.

                          Mnie wyszło, że aby kupić 30 rocznie (tyle zużywam, patrz post "pytanie do juana") tiszertów Margieli, musiałabym wydać, przeciętnie licząc na t-shirt 200 zł, razem sześć tysięcy.

                          To fajnie. Zwłaszcza że na wszystkie ciuchy, włącznie z bielizną, STANIKAMI (drogie), skarpetkami, butami, torebkami i kurtkami mam rocznie trzy tysiące.
                        • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 17:58
                          z normalnej zasady, czyli z definicji słowa "wybitny"

                          >Dla niektórych dobre wzornictwo jest jak wybitny obraz
                          no i tu właśnie odlatujesz. jak kogo nie stać na obraz, to kupi tiszert za 300 i się będzie do niego modlił. taka to mniej więcej jest filozofia przypisywania wartości muzealnej szmacie w kształcie litery t.

                          no nie wiem, ja tam nie rozumiem, jak można nosić t-shirt przez 6 lat. raz że się zużyje, chyba żeby nie zużywać (patrz fetyszyzm), dwa spierze (chyba żeby nie prać, patrz brudas, tom a-d), trzy znuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudzi.
                        • ursyda Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:22
                          juan.martin.del.uotro napisał:

                          , nie tylko jakość songwritingu.

                          Tu już nawet najdroższa koszulka nie pomoże:/
                          >
                          >
            • ursyda Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:19
              tak, tak, wiemy
              najdroższe koszulki, najdroższe, orgazmujące dziwki.
              • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:28
                a czytałaś już podziękowania za liczne propozycje spędzenia nocki? olol:)
                • ursyda Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:35
                  gadasz!;)
                  • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:41
                    a gdzie tam, wpis popołudnia normalnie;)

                    ja bym se zażyczyła orgazmu w tym płaszczu za 4 tysie. w ogóle przy takim bogactwie to pieprzyć ten orgazm i niech garderobę pokazuje i astonmartina;)
                    • ursyda Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:47
                      Z orgazmu zrezygnuj bo musiałabyś udawać a on by wyczul, wiesz - wysokie EQ!
                      • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:50
                        prawdziwe kobiety nie udajo;)
                      • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:54
                        Ech. Prawiczki - niefajni, ludzie sukcesu - niefjani, bo przecież to bogate zblazowane pustaki. Szczerze Wam życzę (jeśli jeszcze nie macie) znalezienia faceta, który byłby stworzony dla Was.
                        • ursyda Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:00
                          Tak. To szczyt naszych marzeń.
                          • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:16
                            Masz mnie, zapędziłem się. Nie uważam, że jedynym szczęściem kobiety jest trwanie przy boku mężćzyzny
                        • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:24
                          Szczerze Wam życzę (jeśli jeszcze nie macie) znalezienia facet
                          > a, który byłby stworzony dla Was.

                          dziękuję za życzenia, poczułam się prawie jak w boże narodzenie, nie masz prezentu przypadkiem? może być nawet złoto. nie jestem marudna.
                    • maitresse.d.un.francais Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:01
                      six_a napisała:

                      > a gdzie tam, wpis popołudnia normalnie;)

                      Gdzie???
                      • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:27
                        no we wątku o płaceniu. wiedziałam, że moje gratulacje nie pójdo na marne
                • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:17
                  > a czytałaś już podziękowania za liczne propozycje spędzenia nocki? olol:)

                  "dziękuję" w języku polskim znaczy "dziękuję" i "dziękuje, nie". Tak tylko przypominam.
              • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:45
                @ursyda

                Te koszulki wcale nie są najdroższe, można kupić dużo, dużo droższe. Są po prostu ładne.

                Ech, zupełnie niepotrzebne nawiązanie do innego wątku.

                • six_a Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:49
                  > Ech, zupełnie niepotrzebne nawiązanie do innego wątku.
                  hahahaha, no całokształt jest ważny, a jak?:)
                • ursyda Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:54
                  Masz rację, zupełnie niepotrzebne nawiązanie. Zupełnie.
                  • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 19:59
                    Naprawdę stać Cię na bardziej jadowitą ironię.
                    • ursyda Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:03
                      Wiem Juan. Tylko w tym przypadku nie widzę powodu by się wysilać. Naprawdę. I to jest smutne raczej.
                      Dlatego pass.
                • maitresse.d.un.francais Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:03
                  juan.martin.del.uotro napisał:

                  > @ursyda
                  >
                  > Te koszulki wcale nie są najdroższe, można kupić dużo, dużo droższe. Są po pros
                  > tu ładne.

                  E tam. Jedne są, inne nie są. Ostatnio miałam ładne podkoszulki z Zary po 29-49 zł, ale teraz jakość im się pogorszyła.
        • maitresse.d.un.francais Re: pytanie do juana 05.08.11, 17:18
          juan.martin.del.uotro napisał:

          > Ciekawe, czy mówiłabyś to samo pod dotknięciu mojego t-shirta Margieli z 2004

          Moje t-shirty z 2004 dawno noszą bezdomni. Pocę się nadmiernie, jest to efekt uboczny leków, więc t-shirtów kupuję około 30 rocznie.

          Ile to będzie w PLN, jeśli chodzi o obecne ceny Margieli? Obawiam się, że nie mam tyle.
          • alpepe Re: pytanie do juana 05.08.11, 17:39
            ja kiedyś miałam świetne obcisłe dłuższ t-shirty z lee, kosztowały 129 zł bodajże każdy i nosiłam je przez 7 lub 8 lat, tak świetną miały jakość, kupiłam je ok. '98.
            • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do juana 05.08.11, 17:54
              @ alpepe

              Lee w drugiej połowie lat 90-tych to było cudo jeśli chodzi o jakość, dziś jest cieniem samej siebie, podobnie jak większość "dżinsowych" marek (cześć, Wrangler)
              • alpepe Re: pytanie do juana 05.08.11, 18:00
                wiem, dlatego tylko wspominam. Przerzuciłam się na ubrania landsenda i esprit, ale generalnie lands'end
                jest za obszerny, chciałam kupić koszulkę z małym wycięciem i dopasowaną, to niestety 34 nie mają, a w linii canvas też to ich 34 nie jest małe. Dla kobiet szczupłych kobiet o 173 cm firma nie szyje, a nie będę łazić po młodzieżowych sieciówkach.
          • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do juana 05.08.11, 17:52
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > juan.martin.del.uotro napisał:
            >
            > > Ciekawe, czy mówiłabyś to samo pod dotknięciu mojego t-shirta Margieli z
            > 2004
            >
            > Moje t-shirty z 2004 dawno noszą bezdomni. Pocę się nadmiernie, jest to efekt u
            > boczny leków, więc t-shirtów kupuję około 30 rocznie.

            Rozumiem.

            > Ile to będzie w PLN, jeśli chodzi o obecne ceny Margieli? Obawiam się, że nie m
            > am tyle.

            Mogę się wypowiedzieć tylko na temat ubrań męskich:

            t-shirt 450-600
            koszula, sweter, spodnie 900-1600 większość
            marynarka 2000 i więcej
            płaszcz 4000 i więcej
            • maitresse.d.un.francais Re: pytanie do juana 05.08.11, 19:39

              >
              > > Ile to będzie w PLN, jeśli chodzi o obecne ceny Margieli? Obawiam się, że
              > nie m
              > > am tyle.
              >
              > Mogę się wypowiedzieć tylko na temat ubrań męskich:
              >
              > t-shirt 450-600
              > koszula, sweter, spodnie 900-1600 większość
              > marynarka 2000 i więcej
              > płaszcz 4000 i więcej

              Przesada. Nawet jakość plus wzornictwo tyle nie kosztuje. Robią cię w konia.
              • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do juana 05.08.11, 19:50
                Nigdzie nie napisałem, że OBECNIE zaopatruję się u Margieli, szczególnie że sam mistrz jest w tej chwili bardzo luźno związany z marką i chyba w ogóle jest obrażony na świat wielkiej mody, być może słusznie. Moda z definicji jest do bani, piękno obroni się samo.

                Co do tego ile kosztuje jakość + wzornictwo, to jest to sprawa bardzo, bardzo subiektywna.
                • maitresse.d.un.francais Re: pytanie do juana 05.08.11, 19:59

                  > Co do tego ile kosztuje jakość + wzornictwo, to jest to sprawa bardzo, bardzo s
                  > ubiektywna.

                  Pośrednicy handlowi są tego samego zdania, dlatego podbijają marże. ;-)

                  A czemuż to miszczu obraził się?
                  • juan.martin.del.uotro Re: pytanie do juana 05.08.11, 20:26
                    A kto tam wie co siedzi w głowie Margieli. Zawsze stawiał na pewnego rodzaju niewidzialność i bezosobowość, nie szczerzył zębów przed kamerami po pokazach. nie wpychał logo wszędzie gdzie się da, sklepy nie miały szyldów, obsługa nosiła "mundurki". NIe wiadomo, ile było w tym genialnego budowania marki, a ile prawdziwej filozofii artysty. Chyba w 2009 roku odszedł na dobre, a już wcześniej coraz mniej angażował się w sprawy firmy.
    • grzeszna_marta Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 16:10
      nie moje najdrozsze spodnie za 260 zł kupione 5 lat temu wlasnie się porwały
      i musze kupić nowe ale na pewno nie tak drogie , nie stac mnie na drogie ciuchy
    • lalkaika Re: pytanie do kobiet 05.08.11, 20:46
      tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka