sibeliuss
07.12.06, 23:10
Coraz bardziej kolorowe i doskonale wyposażone sklepy zachęcają klientów do
pozostawiania w nich gotówki. Często wchodząc do "samu" obiecujemy sobie, że
poprzestaniemy na produktach najpotrzebniejszych. Jak to się jednak dzieje, że
przy kasie mamy kosz pełny nieprzewidzianych wydatków?
Wyjaśnienie na to pytanie znaleźli psycholodzy - coraz więcej osób cierpi na
manię robienia zakupów. Staje się to dla nich prawdziwym nałogiem. I to
nałogiem podobnie szkodliwym, jak picie alkoholu, palenie papierosów czy
narkotyzowanie się.
kobieta.interia.pl/news?inf=824403