Dodaj do ulubionych

Obowiązki chrzestnych

18.08.11, 09:25
Mówi się, że bycie chrzestnym to skaranie boskie, przede wszystkim z finansowego punktu widzenia. Taki chrzestny to musi kasę wyłożyć przede wszystkim na chrzciny, komunię i ślub. A do tego dochodzą jeszcze imieniny, urodziny (z 18 na czele), dni dziecka, mikołaje, boże narodzenia i pewnie jeszcze coś się znajdzie. Naprawdę chrzestni tak się angażują? I czy to jest współczesny wymysł, czy dawniej też tak było, tylko ja nie zauważyłam?
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 09:38
      Dawniej było tak jeszcze bardziej.
      Teraz obowiązki rodzica chrzestnego są dobrowolne. Jak nie chcesz i nie finansujesz dziecka, to jakiś straszny ostracyzm cię nie spotka.
      • niezmiennick Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 10:05
        Owszem, w przypadku śmierci obojga biologicznych rodziców. Jak żyją to kończy się rowerem na komunię.
      • berta-death Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 10:34
        Jak dawno to jest dawniej?
    • minasz Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 10:09
      co berta niec nie dostawałas ciekawego od chrzestnych?
      • berta-death Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 10:21
        No jakoś sobie nie przypominam. Podobno jakąś kasę do koperty wsadzili na komunię. Ale, że ja to jeszcze nic, wyjątki przecież się zdarzają. Moi znajomi ze szkolnych lat też średnio mogli na swoich chrzestnych liczyć. Nie słyszałam, żeby jakoś utrzymywali z nimi na tyle zażyłe stosunki, żeby dostawać prezenty z okazji innej niż komunia czy ślub. Co więcej, nawet jak sami dorastali do wieku bycia chrzestnym, to nikomu nawet przez myśl nie przyszło, że od teraz będą mieli większe wydatki. Prezenty to jak już to od najbliższej rodziny a to, że któryś z wujków czy ciotków był przy okazji chrzestnym to przypadek.
        • minasz Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 10:46
          a to u mine było inaczej chrzestny zawsze miał gest na jakies uroczystosci rodzinne dostawałem od niego duzo kasy podobnie u mojej zony np chrzestny dał 3tys na wesele

          co ciekawe w mojej rodzinie dzieci sie teraz nie chrzci - wiec nie ma chrzestnych
          • berta-death Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 10:55
            Ja nie mówię o większych uroczystościach jak komunia czy ślub, bo to za moich czasów też nakładało obowiązki pewnych gestów ze strony chrzestnych. Mówię o drobniejszych imprezach w stylu urodziny, dzień dziecka czy gwiazdka.
    • 83kimi Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 11:06
      Ja z moim chrzestnymi nie mam kontaktu, chyba nie pamiętają nawet, że nimi są. Za to ja jestem chrzestną synka mojej siostry i zamierzam zawsze mieć z nim dużo kontaktu.
      • monia515 Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 12:10
        Ja mam dwóch chrześniaków (9 i 11 lat)- bliska rodzina, mieszkamy w jednym mieście. Pamiętam o urodzinach, dniu dziecka, gwiazdce- zawsze na mnie czekają (pewnie bardziej na prezenty). Większe prezenty były na chrzciny i komunię- przede mną 18-stki, śluby.
        • berta-death Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 12:27
          To teraz. A jak to wyglądało w czasach jak byłaś dzieckiem. Twoi chrzestni też tak chętnie obdarowywali cię prezentami? I czy ich postępowanie jakoś znacznie odbiegało od ówcześnie panujących norm?
          • monia515 Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 12:34
            Mój chrzestny mieszka 300km od mojego miasta, chrzestna 100km. Jak przyjeżdżali z wizytą, czy np. na święta- zawsze mi przywozili jakiś prezent. Komunie miałam w latach 70-tych- dostałam od chrzestnych złoty łańcuszek i pierścionek (mam do tej pory). Na ślub dostałam większe prezenty pieniężne.
    • mumia_ramzesa Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 12:56
      Ja dostalam prezenty tylko na komunie i 18 urodziny. Sama nie mam chrzesniakow i cale szczescie.
    • rotkaeppchen1 Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 13:12
      Jedynym obowiazkiem chrzestnych jest pomoc w chrzescijanskim (w wypadku katolikow, w katolickim) wychowywaniu dziecka. Jezeli rodzice nie sa w stanie spelniac tej roli, przejmuja ja rodzice chrzestni i to jest ich obowiazek.
      Sama mam corke chrzestna i nie stac mnie na drogie prezenty dla niej. Na komunie dostala ode mnie skromny prezent, co wazne, zwiazany tematycznie z komunia. Wazniejsze bylo to, ze na tej komunii bylam, poniewaz nie mieszkam w Polsce, pracuje i studiuje, pracodawca dal mi laskawie jeden dzien wolnego caly pobyt trwal poltora dnia. Ale zarowno dla matki dziecka, dziecka jak i dla mnie, wazniejsza byla moja obecnosc niz prezent, ktory moglabym przeslac poczta.
      Dla mnie sprowadzanie obowiazkow chrzestnych do kwestii finansowej jest nieporozumieniem.
      • masher Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 13:44
        o to to to
    • grzeszna_marta Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 14:40
      bo chrzestnych wybiera się rozważnie i nie chodzi mi tu o kasę bynajmniej ale o sam fakt bycia chrzestnym , nie może to być osoba z przypadku , którą się wzięło tylko dlatego ,że nikt inny nie mógł byc . Przewaznie takie problemy mają jedynacy , którzy nie mają bliższego rodzeństwa i biora wówczas kogos ze znajomych lub kuzynostwo.
      • bladamery Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 14:46
        Bo to też zależy wszystko od oczekiwań rodziców danego chrześniaka.

        Moi rodzice zawsze powtarzali chrzestnym i innym darczyńcom też, że prezenty mają być skromne i symboliczne. Oni oczywiście grzecznie ulegali tym wskazaniom. Tymże sposobem omijały mnie mega prezenty...Buuuuu!!
    • bezpocztyonline Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 14:47
      Całkiem drzewiej to chrzestni mieli obowiązek się zająć chrześniakiem, gdyby rodzice chrześniaka zmarli.

      W czasach natomiast nam bliższych można było "trafić" na chrzestnych poczuwających się do odwiedzania chrześniaka z okazji jego świąt i obdarowywania go, albo się w ogóle do tego nie poczuwających.
    • wez_sie moja chrzestna to najwieksze skapiradlo, 18.08.11, 15:00
      jakie zyje na tej ziemi, a chrzestnego widzialem ostatni raz z 15 lat temu 1 listopada na cmentarzu i sie matki pytalem kto to :-)
      od chrzestnego nie dostalem niczego fajnego. na komunie jakas pie..., a od chrzestnej dostalem ruski aparat ktorego sie wstydzilem przez pol zycia, a teraz sie okazalo, ze miec taki, to najwiekszy szpan :-P
      chodzi o LOMO
    • allerune Re: Obowiązki chrzestnych 18.08.11, 15:23
      hmmm, najlepiej jest być chrzestnym-ateistą :-D, dałem się wrobić za młodu i teraz mi głupio, szczególnie że młody i tak ma wszystko albo prawie wszystko

      ale staram się go wspomagać finansowo jak jest okazja :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka