zamysleniee
03.12.11, 21:02
wywiązała się dzisiaj dyskusja, mianowicie:
że prawie każdego można kupić na partnera (męża, żonę itd.).
Część obstawała przy tym, że każdego można kupić, to tylko kwestia ceny. Jednego tanio, drugiego za dużo dużo wyższą cenę.
Druga część kategorycznie obstawała przy tym, iż nie ma takiej możliwości.
Ja obstawiam to drugie, ale może jest jakaś część racji w tym pierwszym?
Ps to pierwsze prawie w większości obstawiali mężczyźni, to drugie płeć żeńska.